Wielogodzinna praca umysłowa, zwłaszcza w jednej pozycji, jest wbrew pozorom dość ciężka. Pomimo, wydawać by się mogło, wygodnej pozycji, człowiek i tak po pewnym czasie zaczyna odczuwać dolegliwości bólowe i zmęczenie. Deficyt ruchowy wynikający z charakteru pracy, może mieć zgubny wpływ na nasze zdrowie, dlatego mimo wszystko warto także w pracy wykonać kilka ćwiczeń gimnastycznych.
Jakie problemy zdrowotne wiąże się z długotrwałym siedzeniem w biurze?
Pozostawanie w jednej pozycji i oddanie się pracy bez pamięci, z jednej strony sprzyja „szybkiemu upływowi czasu”, ale z drugiej strony daje nam silnie w kość. Po jakimś czasie przebywania w pozycji siedzącej, możemy odczuwać:
-
drętwienie pośladków
- bóle pleców, w odcinku szyjnym i lędźwiowym kręgosłupa
- bóle głowy
- ból i obrzęk łydek, skutkujące pojawieniem się zastojów krwi i żylaków
- nieprzyjemne zaparcia i hemoroidy
- ból nadgarstków, podczas pracy przy komputerze
- łzawienie i pieczenie oczu
- osłabienie koncentracji i procesów myślowych, znużenie
Są to jednak takie problemy zdrowotne, którym można zapobiec, oczywiście działając przeciwstawnie. Dla przesiadywania, robienia kolejnego bilansu, pisania i liczenia, kontrastowym zajęciem aktywność fizyczna. Nie mówimy tu o takim wysiłku, jak na fitnessie, ale o subtelnej gimnastyce i ruchu, które pozwolą nam minimalizować ryzyko cierpinia i poprawią jakość naszej, dalszej pracy.
Każdemu pracownikowi przecież, przysługuje przerwa. Pożytkujemy ją zazwyczaj na szybki posiłek, niezbyt zdrowy i mocną kawę. Niektórzy, idą „na dymka”, a inni nawet się na nią nie decydują, by zdążyć ze wszystkim na czas. To wszystko jest zrozumiałe, jednak dlaczego akurat Ty masz rezygnować z przerwy i narażać swój organizm na pogorszenie funkcjonowania?
Przecież wystarczy około 20 minut, by spokojnie zjeść drugie śniadanie i chwilę pospacerować po gmachu, w którym pracujesz. Spokojna przerwa i oderwanie się od pracy, pozwoli na zreaktywowanie swoich sił, zniesienie znużenia, a także usprawni przepływ krwi przez zasiedziane części ciała. Ruchowi podczas pracy można sprzyjać, np. poprzez sprytne wykonywanie małych ćwiczeń:
- naprzemienne unoszenie palców stóp (przepompowywanie krwi z nóg), w pozycji siedzącej
- naprzemienne lub równoczesne prostowanie nóg w kolanach, połączone z grzbietowym zgięciem stopy – tak palce znalazły się pod kątem prostym do podudzia
- kontrolę swojej postawy i utrzymywanie pleców w wyproście, ściągając co jakiś czas łopatki
- zaciskanie pięści i poruszanie palcami
- przeciąganie kończyn górnych nad głowę i ku tyłowi
- spoglądaniem za siebie, nie odwracając pleców
- zamknięcie oczu i wykonywanie ruchów gałką oczną
- ćwiczenia mięśni Kegla
- wspólną gimnastykę o stałej porze
Oprócz tego, warto okazać odrobinę uprzejmości współpracownikom, wyręczając kogoś w zaniesieniu dokumentów, czy zrobieniu herbaty. Można też działać prozdrowotnie, systematycznie spożywając płyny, co z kolei będzie nas zmuszało do wstania i pójścia do toalety.
Niektórzy pracodawcy, zapewniają swoim podwładnym atrakcje w postaci gimnastyki w południe. W wielu biurach organizuje się także zajęcia fitness. Ruch jest dla nas przecież jak lekarstwo. Częstokroć działa na nas bardziej aktywizująco, aniżeli kolejny napój kofeinowy. Poza tym dostarcza wiele satysfakcji z tego, że zapobiegamy wszystkim, wcześniej wymienionym stanom chorobowym, jakie grożą nam z powodu długotrwałego siedzenia.
Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!