Ból w stawie

Jaki lek na ból stawów? Jest ich wiele. Dobry wybór to klucz do sukcesu. Dowiedz się, co, jak i kiedy działa.
/ 24.03.2006 11:00
 
Nieprawdą jest, że bóle stawów dokuczają tylko ludziom starszym. Może tak było kiedyś. Ale obecnie coraz częściej pierwsze objawy uszkodzenia stawów, np. trzaski w kolanach przy wchodzeniu po schodach, występują u osób młodych, nawet trzydziestokilkuletnich. Są one sygnałem początku choroby zwyrodnieniowej, nazywanej też osteoartrozą. Związane z nią różne dolegliwości (sztywność stawów i przede wszystkim ból), czasem tak duże, że utrudniające normalne funkcjonowanie, ma w Polsce co piąta dorosła osoba. Nic więc dziwnego, że prędzej czy później większość z tych ludzi sięga po różne leki przeciwbólowe.

Co boli i dlaczego
Stawy to ruchome połączenia dwóch lub więcej kości. Powierzchnie tych kości pokrywa chrząstka, zabezpieczająca je przed zderzaniem się. Z kolei chrząstki chroni przed nadmiernym tarciem śliska ciecz (maź stawowa) wypełniająca torebki stawowe. Jest to bardzo elastyczna błona otaczająca staw. Osteoartroza zaczyna się od uszkodzenia chrząstki. Staje się ona coraz cieńsza i przestaje chronić kości, które trą jedna o drugą. W rezultacie w tkance kostnej rozwija się stan zapalny, co zawsze wiąże się z bólem. Co więcej, fragmenty uszkodzonej chrząstki kostnieją, tworząc na granicy z kośćmi wyrośla, ograniczające ruchomość stawu.

Ważne decyzje
W wolnej sprzedaży, czyli bez recepty, dostępnych jest mnóstwo preparatów uśmierzających ból. Można je kupić nie tylko w aptekach, lecz także w niektórych sklepach i kioskach. Ale jest to „obfitość” pozorna i myląca, ponieważ wiele tych leków różni się wyłącznie nazwą.
Do produkcji środków przeciwbólowych, zwłaszcza tych bez recepty, wykorzystuje się bowiem tylko kilka substancji. Jedne działają wyłącznie przeciwbólowo, inne zmniejszają stan zapalny i dzięki temu w pewnym stopniu łagodzą także ból. Tylko niektóre z tych substancji łączą w sobie właściwości przeciwzapalne z przeciwbólowymi.
Wybierając lek, nie należy się więc kierować jego nazwą, lecz sprawdzać, jaka substancja stanowi jego główny składnik. Dzięki temu można dobrać najwłaściwszy dla siebie preparat oraz, co jest niesłychanie ważne, uniknąć przedawkowania leku i związanych z tym dodatkowych kłopotów zdrowotnych. A o to nietrudno, jeśli kupuje się preparaty o różnych nazwach, nie zdając sobie sprawy, że zawierają tę samą substancję leczniczą.

Tylko łagodzą ból
Do tego rodzaju leków należą preparaty zawierające dwie substancje:
Paracetamol. Blokuje tylko „wrażenie” bólu. Nie usuwa jednak jego przyczyny, ponieważ nie ma właściwości przeciwzapalnych. A ból stawów prawie zawsze wiąże się z obecnością w nich stanu zapalnego. Właśnie dlatego przeciwbólowe działanie paracetamolu jest krótkotrwałe i niezbyt silne. Substancja ta zaliczana jest jednak do środków o niewielkiej toksyczności, a więc stosunkowo bezpiecznych. Ale mimo wszystko trzeba zachować pewne środki ostrożności. Na przykład nie powinno się zażywać paracetamolu podczas odchudzania. Odpowiednia ilość pożywienia chroni bowiem wątrobę, co jest niezbędne zwłaszcza przy dużych dawkach leku.
Metamizol. Należy do najsilniejszych substancji przeciwbólowych. Ma też niewielkie właściwości przeciwzapalne i uspokajające. W przypadku bólu stawów jest więc skuteczniejszy od paracetamolu, ale mniej bezpieczny. Zwłaszcza przy długim stosowaniu. Może bowiem powodować zmiany w szpiku kostnym. Preparatów z metamizolem nie powinny też zażywać kobiety w ciąży, ze względu na zwiększone ryzyko powikłań i uszkodzeń rozwijającego się płodu.

Zmniejszają nie tylko ból, ale i stan zapalny
Większość dostępnych bez recepty środków przeciwbólowych o takich właściwościach należy do grupy tzw. niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ). Mechanizm ich działania polega na hamowaniu pewnego enzymu (COX), który bierze udział w powstawaniu stanu zapalnego. Leki te mogą zawierać w swym składzie następujące substancje:
Kwas acetylosalicylowy (znany jako aspiryna). Działa przede wszystkim przeciwzapalnie, co prowadzi również do złagodzenia bólu. Jednak te przeciwbólowe możliwości aspiryny są bardzo małe. W wielu przypadkach nawet zbyt małe, aby zlikwidować silne dolegliwości.
Kwas acetylosalicylowy ma też działanie uboczne. Zażywany często lub długo bywa przyczyną krwawień z przewodu pokarmowego. Należy bowiem do leków kwaśnych i może uszkadzać błonę śluzową żołądka, a nawet jego komórki. Szczególną ostrożność przy stosowaniu leków zawierających tę substancję powinny zachować osoby cierpiące na czynną chorobę wrzodową, a także na cukrzycę.
Ibuprofen. Poza silnym działaniem przeciwzapalnym ma również właściwości przeciwbólowe. Blokuje bowiem produkcję w organizmie prostaglandyn – substancji odpowiedzialnych za powstawanie bólu.
Naproksen. Jego działanie zależy od dawki: w mniejszej działa tylko przeciwbólowo, w większej także przeciwzapalnie. Należy do substancji przeciwreumatycznych.
Diklofenak. Ma niewielkie działanie przeciwbólowe, ale za to bardzo silne przeciwzapalne, dzięki czemu może skutecznie łagodzić dolegliwości stawów.
Preparaty z ibuprofenem, naproksenem i diklofenakiem, dzięki swoim właściwościom przeciwzapalnym, zmniejszają też obrzęk stawów, poprawiają ich ruchomość. Są też bardziej „przyjazne” dla przewodu pokarmowego niż aspiryna.

Naturalne wsparcie
Jeśli syntetyczne środki przeciwzapalne i przeciwbólowe stosuje się przez długi czas (w przypadku schorzeń stawów jest to często konieczne), źle wpływają one na żołądek, mogą zakłócać pracę wątroby, nerek, a nawet je uszkadzać. Takich skutków ubocznych nie mają preparaty roślinne. Na pewno działają wolniej niż leki syntetyczne – aby odczuć wyraźną poprawę, trzeba je brać dość długo. Jednak w przypadku chorób stawów są bardzo pomocne. Badania wykazały, że dzięki środkom roślinnym można nawet o połowę zmniejszyć dawki niesterydowych leków przeciwzapalnych. Dwa z takich preparatów roślinnych zasługują na szczególną uwagę.
LitoZin. Jest to wyciąg z dzikiej róży (Rosa canina). Zawiera ona substancję – galaktolipid GOPO, która hamuje produkcję związków odpowiedzialnych za powstawanie stanu zapalnego. Zmniejsza obrzęk i sztywność stawów, poprawia ich ruchomość, skutecznie redukuje ból.
Zinaxin. Zawiera wyciąg z kłączy imbiru, który blokuje w organizmie produkcję związków odpowiedzialnych za powstawanie stanów zapalnych oraz bólu. A ponadto pobudza regenerację chrząstki stawowej. Redukuje obrzęk stawów, łagodzi dolegliwości bólowe. W aptekach dostępny jest też Zinaxin Rebuild (z dodatkiem glukozaminy).

Preparaty, które odbudowują chrząstkę
Jest ich bardzo dużo. Ale podobnie jak w przypadku leków przeciwbólowych różnią się przede wszystkim nazwą, nadaną przez producenta. Wszystkie zawierają glukozaminę, niektóre są wzbogacane dodatkowymi substancjami, np. chondroityną. Preparaty te nie mają działania przeciwbólowego ani przeciwzapalnego. Ich zadaniem jest pobudzanie chrząstki do odbudowy. Dzięki temu mogą poprawiać ruchomość stawu, zmniejszać dolegliwości bólowe. Ale środki te trzeba stosować co najmniej przez 6–8 tygodni.
Czym jest glukozamina? Produkuje ją nasz organizm. Glukozamina wchodzi w skład chrząstki. Nadaje jej twardość, a także sprężystość. Znajduje się również w mazi stawowej, której zadaniem jest m.in. odżywianie chrząstki. Niestety, z wiekiem ilość glukozaminy
w organizmie zmniejsza się. Wówczas maź stawowa staje się rzadsza i bardziej wodnista. Chrząstka jest gorzej odżywiana i w rezultacie staje się bardziej podatna na uszkodzenia. Uzupełnianie zasobów glukozaminy może więc pomóc stawom.
Jak działa chondroityna? Obok kolagenu i włókien elastyny wypełnia ona przestrzenie międzykomórkowe tkanek łącznych, takich jak np. chrząstki. Bierze też udział w tworzeniu i regeneracji kości, ponieważ przyspiesza wchłanianie i wbudowywanie do ich tkanek wapnia. Podobnie jak w przypadku glukozaminy produkcja tej substancji w organizmie maleje wraz z wiekiem.

Leki z glukozaminą
W aptekach pojawia się ich coraz więcej. Wszystkie są dostępne bez recepty. Podobnie jak w przypadku leków przeciwbólowych większość z nich różni się jedynie nazwą, nadaną przez producenta. Niektóre oprócz glukozaminy zawierają różne dodatkowe substancje.
Preparaty z samą glukozaminą: Artreum, Zdrovit glukozamina, Reumatrix, Bio-glukozamina, Artresan stawy.
Preparaty złożone: Arthrostop rapid. Poza glukozaminą ma chondroitynę oraz Boswellin i witaminę C (działają przeciwutleniająco), a także mangan (usprawnia proces regeneracji chrząstki. Arthrostop (zawiera też Boswellin i mangan), Naturell glukozamina (preparat wzbogacony manganem).

Jak zażywać leki, by nie zaszkodziły
To, że preparat jest dostępny bez recepty, nie oznacza, że można go łykać bez umiaru. Do każdego dołączona jest ulotka z ważnymi wskazówkami, których należy ściśle przestrzegać. Trzeba także pamiętać o innych ważnych zasadach.
Nie powinno się zmieniać leku na inny, nawet jeśli nie widać wyraźnej poprawy w ciągu pierwszych dni terapii
. Aby zadziałał, musi być stosowany odpowiednio długo (czasem nawet tydzień). Częste zmiany preparatów przeciwbólowych i przeciwzapalnych również zwiększają ryzyko działań ubocznych.
Nie wolno stosować jednocześnie (np. jednego dnia) kilku leków przeciwbólowych, przeciwzapalnych.
Stwarza to duże ryzyko przedawkowania.
Nie należy zwiększać dawki leku lub zażywać go częściej niż jest to zalecane. Nie wzmocni to jego przeciwbólowych właściwości, grozi natomiast wystąpieniem skutków ubocznych.
W czasie stosowania leków przeciwzapalnych lepiej nie zażywać środków (np. mleczek) zobojętniających kwas solny. To prawda, że można dzięki nim zminimalizować różne dolegliwości spowodowane lekami przeciwbólowymi. Ale właśnie dlatego łatwo jest też przeoczyć początek choroby, np. żołądka.

Nie unikaj wizyt u lekarza
Leki przeciwbólowe nie wyrządzą szkody, jeśli są zażywane tylko od czasu do czasu. Jeżeli ból i sztywność stawów pojawiają się często, koniecznie trzeba pójść do lekarza (reumatologa lub ortopedy). Objawy te świadczą, że doszło już do uszkodzenia chrząstki. A dzięki odpowiedniej terapii można powstrzymać rozwój zmian zwyrodnieniowych, utrzymać ruchomość stawów oraz zmniejszyć ból. Musi to być jednak terapia kompleksowa. Same leki, nawet przepisywane przez lekarza, nie wystarczą. Niezbędne są też odpowiednio dobrane ćwiczenia. Regularnie wykonywane nie tylko usprawniają stawy, ale także pozwalają znacznie ograniczyć dawki środków przeciwbólowych.

Maści, żele, kremy
Jeśli ból jest niewielki, często wystarczy zastosować krem, żel lub maść o działaniu przeciwzapalnym. Złagodzą ból, poprawią ruchomość stawu. Wybierając lek, zawsze sprawdź, czy ma on właściwości rozgrzewające, czy chłodzące. Jednym bowiem pomaga ciepło, innym zimno. Poza tym preparatów rozgrzewających nie należy stosować w ostrym stanie zapalnym (staw jest spuchnięty i ciepły), gdyż jeszcze bardziej nasilą ból.
Preparaty rozgrzewające: Balsamum mentholi compositum (maść), Unguentum camphoratum (maść), Viprosal B (maść), Algesal (krem).
Lek chłodzący: Naproxen żel.
Środki „obojętne”: Voltaren emulgel, Rheumon (maść), Febronen-żel, Dicloratio (żel).

Przewodnik po tabletkach przeciwbólowych
Kupując konkretny preparat, nie kieruj się jego nazwą. Zawsze sprawdź albo zapytaj farmaceutę, jaką substancję zawiera lek.

TABELKA tu Darcio wskanuje tabelke

Emilia Borkowska

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/14.04.2012 20:16
Kiedyś byłam przeciwna stosowaniu preparatów na stawy, ale odkąd groziło mi zakończenie ćwiczeń i pozostanie jedynie przy spacerkach, zdecydowałam się. Od roku stosuję Flexagen i biegam nadal, preparat działa- kolagen wzmacnia moje stawy.
/29.08.2006 18:45
działają wyłącznie na zasadzie efektu placebo. Takie sa publikacje niektórych naukowców. I gdzie tu prawda?
/08.06.2006 10:23
napisz do mnie podam Ci świetny artykuł na temat stawów, i bedziesz mógł sobie pomóc, inaczej lekarz do końca życie będzie Ci wstrzykiwał to świństwo , tak jak mojej mamie.Ateraz jest zdrowa i nie bierze żadnych leków. Pozdrawiam justin_wiecz@poczta.onet.pl
POKAŻ KOMENTARZE (1)