kobieta u lekarza fot. Fotolia

Cholesterol - dobre i złe strony

Ten sam cholesterol, którego się boimy, jest nam niezbędny do prawidłowego funkcjonowania. Dlatego zobacz, co powinnaś o nim wiedzieć!
/ 16.10.2012 12:33
kobieta u lekarza fot. Fotolia

Dobry kontra zły

Cholesterol jest tłuszczem, który nie rozpuszcza się we krwi. Aby móc „wędrować” po organizmie, łączy się z białkami. W ten sposób powstają tzw. lipoproteiny: LDL i HDL. Cząsteczki LDL dostarczają m.in. cholesterol do produkcji hormonów. Jeśli jednak jest ich za dużo, odkładają się w ściankach tętnic, co sprzyja rozwojowi miażdżycy. Dlatego ten rodzaj cholesterolu nazywamy „złym”.

Po przeciwległej stronie znajduje się „dobra” frakcja – HDL, która zabiera odłożony cholesterol z tętnic i przenosi go do wątroby. Tam zostaje on zmieniony w kwasy żółciowe, niezbędne do prawidłowego trawienia. Jeśli jednak tego złego jest za dużo, dobry nie może go całkiem usunąć. Dlatego oprócz utrzymywania cholesterolu w normie (poniżej 200 mg/dl) ważne okazuje się również dbanie o proporcje między frakcjami LDL (nie więcej niż 130 mg/dl) i HDL (co najmniej 45 mg/dl).

Jak sobie nie szkodzić

Do codziennie wytwarzanego w organizmie cholesterolu każdego dnia dorzucamy kolejną porcję. Najwięcej, jedząc tłuste mięso i nabiał. Jeśli więc zależy nam na utrzymaniu go w ryzach, lepiej częściej sięgać po produkty pochodzenia roślinnego, także oleje roślinne. Gdy zaś zaczyna niebezpiecznie zbliżać się do górnej granicy normy, warto włączyć do menu składniki, które wpływają na jego obniżenie. Za pogromców tzw. złego cholesterolu uchodzą m.in.: błonnik (jest w pełnoziarnistym pieczywie, otrębach, kaszach gruboziarnistych, surowych owocach i warzywach) i sterole roślinne (znajdują się we wzbogacanych w nie margarynach). Zaś proporcje między frakcjami cholesterolu pomoże ci wyregulować zielona herbata.

Cholesterol - zagrożenie dla dzieci

Cholesterol to problem nie tylko dorosłych. Coraz częściej do przychodni trafiają gimnazjaliści, którzy mają podniesiony poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi! Wszystkiemu winna dieta obfitująca m.in. w hamburgery i chipsy. Okazuje się, że nawet tak młody organizm nie jest w stanie unieszkodliwić takiej ilości tłuszczu - dlatego zadbaj również o dietę dziecka!

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!