Czy zaburzenia snu mają jakiś związek z demencją i chorobą Parkinsona? Wygląda na to, że tak, a niewinne – jak dotąd sądziliśmy – mówienie przez sen czy „rzucanie” się w łóżku może je sygnalizować…
Demencja i choroba Parkinsona – wczesne objawy
Według doktora Mortena Gersela Stokholma ze Szpitala Uniwersyteckiego w Aarhus w Danii osoby, które w czasie snu kręcą się, mówią czy kopią (a stanowią 5% społeczeństwa), mają zapalenie mózgu tam, gdzie znajdują się komórki nerwowe odpowiedzialne za wytwarzanie dopaminy. Brak tego neuroprzekaźnika jest zauważalny u chorych na demencję i Parkinsona, u których dochodzi do śmierci komórek nerwowych. Według nowego badania u osób, które „rzucają” się w nocy (odgrywając w ten sposób swoje sny) takie zachowanie jest pierwszym sygnałem ostrzegawczym sygnalizującym możliwość wystąpienia w przyszłości właśnie tych chorób.
Dzięki tym badaniom zdobyliśmy nową wiedzę na temat procesów chorobowych w mózgu we wczesnych stadiach rozwoju choroby. Wykorzystamy ją do określenia, u których pacjentów z zaburzeniami snu rozwinie się później choroba Parkinsona
– powiedział dr Stokholm.
Związek pomiędzy zaburzeniami snu a chorobą Parkinsona był już analizowany wcześniej – University of Minnesota zrecenzował 500 badań opublikowanych w latach 1986 i 2014, badając właśnie to zagadnienie. Wnioski z badań były pewne: u 81-91% pacjentów z zaburzeniami snu rozwijały się w przyszłości zaburzenia mózgu.
Odkrycie naukowców pomoże szybciej i sprawniej wykrywać demencję i chorobę Parkinsona wśród pacjentów, a co za tym idzie – wcześniej i skuteczniej ją leczyć.
Historia osoby chorej na chorobę Parkinsona
Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!