Cukier we krwi - winny wszelkiemu złu?

Choć powszechnie kojarzony jedynie z problemem cukrzycy, poziom cukru we krwi wywiera zaskakująco duży wpływ na nasze samopoczucie, zachowanie i nastroje. Nie jesteśmy jednak wobec niego całkiem bezradni…
/ 28.04.2008 23:07
Choć powszechnie kojarzony jedynie z problemem cukrzycy, poziom cukru we krwi wywiera zaskakująco duży wpływ na nasze samopoczucie, zachowanie i nastroje. Nie jesteśmy jednak wobec niego całkiem bezradni…

Glukoza zawarte we krwi jest głównym źródłem energii dla mózgu. Zdrowy organizm kontroluje jej poziom dzięki dwóm hormonom: insulinie oraz glukagenowi, które sprawiają, że po posiłku wzmożony poziom cukru wraca bardzo szybko do normy. Dla niektórych jednak ta norma, może być zbyt niska. Ludzie z cukrzycą typu 1 pod wpływem niedostatku cukru doświadczają tak drastycznychCukier we krwi - winny wszelkiemu złu? skutków jak zmiany osobowości połączone z agresją i kłótliwością. Zdrowi ludzie mogą zaobserwować u siebie wzmożoną irytację, senność oraz ogólną nadwrażliwość.

Obniżony poziom glukozy to również wyraźne obciążenie dla mózgu – badania naukowe dowodzą, że po 6 godzinach od posiłku nasz cukier spada tak nisko, że wszelka praca umysłowa jest skrajnie nieefektywna. To kolejny argument za filozofią jedzenia często, a gęsto. Regularne niewielki posiłki utrzymują we krwi równowagę cukrową i sprawiają, że myślimy, pracujemy i działamy ze znacznie większą skutecznością i werwą.

Najistotniejsze jest jednak śniadanie. To już do znudzenia przywoływany fakt, ale chyba nie do wszystkich jeszcze dotarł z odpowiednią siłą: niejedzenie śniadań nie tylko utrudnia nam funkcjonowanie, osłabia intelekt i siłę fizyczną, ale również w żaden sposób nie przyczynia się do spadku wagi – wręcz przeciwnie. Naukowcy badali dzieci szkolne w dwóch grupach – jedzących i niejedzących śniadania przed lekcjami. Okazało się, że ta druga grupa wypada jednoznacznie gorzej we wszelkich testach i sprawdzianach wiedzy oraz znacznie gorzej przyswaja nowe informacje.

Oczywiście ilość posiłków to nie wszystko. Aby powstrzymać cukrowe kaprysy należy zadbać, aby posiłki były dobrze skomponowane. O zawartości cukru w pokarmach mówi nam tzw. indeks glikemiczny. Im wyższy, tym łatwiej trawione są cukry i szybszy jest skok glukozy we krwi, a potem jej spadek. W rezultacie w niedługim czasie cierpimy na atak wilczego głodu i pochłaniamy kolejne węglowodany.

Co zatem jeść? Wszystkie złożone węglowodany, które wymagają od organizmu wysiłku i stopniowo uwalniają cukier pozwolą nam cieszyć się werwą i energią przez długi godziny. Pełnoziarnisty chleb, ryż, kasze i makarony razowe to wspaniałe bazy do komponowania posiłków. Jeśli dodatkowo połączymy je z białkiem – np. jogurtem, mięsem, ryba czy jajkami proces trawienia będzie jeszcze wolniejszy, a poziom cukru bardziej stabilny. Zamiast słodkiego podgryzania między posiłkami stawiamy na owoce, które bardzo dobrze wyrównują braki glukozy.

Wreszcie, warto pamiętać, że wszyscy z niskim poziomem glukozy we krwi powinni unikać gorących kąpieli i pryszniców, które dodatkowo obniżają cukier i wywołują uczucie zmęczenia, słabości lub zawrotów głowy. Im bardziej jesteś aktywny, tym również niższy jest twój poziom cukru, dlatego podczas wysiłku dobrze mieć przy sobie butelkę z sokiem lub banana.

Agata Chabierska

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!