Hiperwentylacja - problemy z oddychaniem fot. Fotolia

Na stres - problemy z oddychaniem

Zbyt szybkie i głębokie oddychanie – czyli hiperwentylacja – może doprowadzić do omdlenia. Zobacz, co robić, żeby do tego nie dopuścić
/ 28.02.2013 06:59
Hiperwentylacja - problemy z oddychaniem fot. Fotolia
O ile hiperwentylacja nie doprowadziła do utraty przytomności, nie ma potrzeby wzywać pogotowia. Wystarczy później powiedzieć o ataku lekarzowi.

Najbardziej podatne na hiperwentylację są osoby cierpiące na stany lękowe. Ale silne emocje mogą przyczynić się do wystąpienia problemu z oddychaniem także u kogoś zdrowego. Jak się zorientować, że nadchodzi taki atak i co wtedy robić?

Jak rozpoznać nadchodzące problemy z oddychaniem?


Tuż przed hiperwentylacją może pojawić się uczucie mrowienia w opuszkach palców albo wystąpić objaw nazywany dłonią położnika (mocno przyginają się palce 4. i 5., a kciuk, środkowy i wskazujący pozostają wyprostowane). Potem pojawia się przymus szybkiego oddychania, w efekcie którego dochodzi do wydalenia zbyt dużej ilości dwutlenku węgla, obkurczania się naczyń krwionośnych mózgu, zawrotów głowy, a nawet utraty przytomności.

Jak poradzić sobie z atakiem hiperwentylacji?


Atak zwykle mija sam. Aby jednak nie dopuścić do omdlenia, warto działać, gdy tylko ktoś zacznie zbyt szybko oddychać. Aby mu pomóc:
  • postaraj się zapewnić spokój – odpędź gapiów, łagodnie przemawiaj
  • podaj też foliową lub papierową torebkę – trzeba ją przytknąć do ust, zrobić wydech. Potem, aż do ustąpienia ataku, wdychać tylko powietrze znajdujące się w torebce.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!