Polacy spożywają za dużo soli!

Sól/fot. Fotolia fot. www.sxc.hu
Sól, nazywana białą śmiercią, powoduje rozwój raka żołądka, nadciśnienie tętnicze, miażdżycę oraz niewydolność nerek. Z tego powodu Polacy, którzy kilkakrotnie przekraczają dopuszczalną dzienną dawkę soli, powinni ograniczyć jej spożywanie – czytamy na wyborcza.pl w artykule „Biała śmierć na naszych stołach”.
/ 23.03.2012 10:52
Sól/fot. Fotolia fot. www.sxc.hu

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, żeby dzienna dawka soli nie przekraczała 5g. Mimo że w Polsce również obowiązuje ta dawka, Polacy często przekraczają ja nawet trzykrotnie. Wynikać to może z przyzwyczajenia do wysokiej zawartości soli w potrawach oraz niewiedzy – słone przekąski znajdują się na ostatnim miejscu na liście produktów dostarczających najwięcej soli. Pierwsze miejsce zajmuje pieczywo, a drugie wędliny.

Joanna Brzezińska, dietetyk, apeluje żeby zmniejszyć dawkę soli w codziennym jadłospisie. Zaleca zwrócić uwagę na zawartość soli w produkcie, informacja ta coraz częściej podawana jest na opakowaniu.

Konsekwencje długotrwałego spożywania soli w nadmiernej ilości mogą być groźne dla zdrowia i życia człowieka. Sól podrażnia błonę śluzową żołądka, co powoduje pojawienie się stanu zapalnego, który nieleczony może doprowadzić do rozwoju raka żołądka. Sól również przyspiesza rozwój nadciśnienia tętniczego, które może doprowadzić do udaru mózgu, miażdżycy i niewydolności nerek.

Żeby zmniejszyć spożycie soli, należy stopniowo zmniejszać dawkę soli dodawaną do potraw tak, żeby zmiany w smaku były niewyczuwalne. Po pewnym czasie organizm nie potrzebuje już takiej dawki soli i spożywanie jej znacznie spada. Również rodzice obarczeni są odpowiedzialnością za przyszłe skłonności ich dzieci do solenia potraw. Badania dowiodły, że dzieci, którym przed ukończeniem 6 miesięcy podawano solone produkty, w przyszłości chętniej używają soli i stosują ją w nadmiarze.

Profesor Widecka przestrzega też, żeby nie przesadzać z soleniem nawet jeśli jest się mało wrażliwym na działanie chlorku sodu. „Sodowrażliwość” można sprawdzić zwiększając spożycie soli, a następnie mierząc ciśnienie. Jeśli podwyższyło się, oznacza to, że jesteśmy wrażliwi na działanie soli i powinniśmy być szczególnie ostrożni.

Zobacz też: Szczypiorek i koperek - zioła prosto z ogródka

Źródło: wyborcza.pl/kr

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

REKLAMA