Żegnaj papierosie!

Rozstanie już z natury nie jest łatwe. Zwłaszcza, jeśli chcesz zakończyć swoją znajomość z Panem Papierosem. I chociaż chęć zerwania z tym nałogiem deklaruje prawie połowa palaczy, ich liczba z roku na rok ciągle rośnie.
/ 20.11.2008 11:45
Rozstanie już z natury nie jest łatwe. Zwłaszcza, jeśli chcesz zakończyć swoją znajomość z Panem Papierosem. I chociaż chęć zerwania z tym nałogiem deklaruje prawie połowa palaczy, ich liczba z roku na rok ciągle rośnie.

Całe szczęście, że już dawno minęła moda na palenie papierosów. Ale nie tylko trendy kierowały i kierują nadal, osobami sięgającymi po tę wyniszczającą używkę. Po papierosa sięgamy głównie z dwóch przyczyn. Po pierwsze, w niektórych kręgach palenie jest uznawane za formę wspólnej rozrywki, a przede wszystkim pozwala na nawiązanie kontaktów, zmniejsza dystans i podtrzymuje relacje towarzyskie. Ale istnieje także grupa ludzi, którzy twierdzą, że palenie pozwala im się uspokoić, zrelaksować lub pobudza ich koncentrację. Tylko czy warto dla tych wszystkich powodów tracić zdrowie i w efekcie skracać sobie życie? Jeśli zastanowiłeś się nad tym pytaniem Żegnaj papierosie!i doszedłeś do wniosku, że Twój związek z papierosem powinien się zakończyć, musisz się przygotować na czekające Cię trudności. Nie zniechęcaj się jednak i wiedz, że samo podjęcie decyzji o rzuceniu palenia to już pierwszy, ale bardzo ważny krok do jego całkowitego wyeliminowania.

Bez motywacji, ani rusz
Nie licz na to, że ktoś poda Ci powód, dla którego powinieneś rzucić palenie. Możesz korzystać z pewnych podpowiedzi, bo wskazań do tego jest wiele, ale to Ty masz się zmierzyć z nałogiem i go pokonać. Musisz mieć do tego silną motywację, która pomoże Ci zacząć myśleć o tym, że warto. Dobrze, gdy wystarcza Ci sam fakt, że przez palenie zagrażasz swojemu zdrowiu. Ale najczęściej, jeśli na razie dopisuje Ci dobra forma i nie widzisz żadnych efektów ubocznych, chęć rzucenia palenia osłabia się i odsuwasz ją gdzieś na tyły Twoich planów i zamierzeń. Szkoda, że dopiero widoczne skutki mogłyby Cię przekonać do rozstania z nim. Tyle, że wtedy dla Ciebie może już być trochę za późno. Może brzmi to groźnie, ale lepiej, żebyś miał tego pełną świadomość. Jeśli nie zdrowie to, co? Najczęściej do palaczy przemawiają finanse. Powiedzmy, że widzisz jak Twoje pieniądze ulatniają się z dymem. Jakie to uczucie? A przecież odmawiasz sobie tylu przyjemności. Nie możesz z miesiąca na miesiąc wydolić z pensją, a papierosy kosztują. A może, mimo tego, że nie brakuje Ci środków do życia irytuje Cię takie bezmyślne marnowanie pieniędzy? Gdy obliczysz sobie ile przepalasz w ciągu miesiąca i pomnożysz razy dwanaście miesięcy to wychodzi Ci niezła sumka. Co mógłbyś za nią nabyć? No właśnie, ale nie zrobisz tego, bo przecież na papierosy idzie ta spora kwota, Twoich ciężko zapracowanych miedziaków. A jeżeli nawet to Cię nie przekonuje i nadal twierdzisz, że możesz palić, to może pomyśl o swoich najbliższych. Raz, że bierne palenie szkodzi im bardziej niż Tobie, palaczowi, a dwa jeśli z powodu tego szkodliwego nałogu faktycznie coś miałoby Ci się stać, to jak poradzi sobie Twoja rodzina bez Ciebie? Masz dzieci? Zastanów się, ile mógłbyś zainwestować w zabezpieczenie ich przyszłości, edukację lub przeznaczyć na zwykle codzienne przyjemności? A przecież nieraz na przyjemności po prostu nie wystarcza.
Z chwilą, w której odnajdziesz swoją motywację do rzucenia palenia, niech stanie się ona Twoim mottem przewodnim. A w trudnych momentach załamania podczas „odwyku” będzie Ci ono dodawało siły.

Jak to zrobić?
Są tylko dwa sposoby na rzucenie palenia. Możesz to zaplanować sobie, nawet w szczegółach lub zrobić to zupełnie spontanicznie.
Zaplanowanie dnia, w którym chcesz zakończyć podtruwanie się nikotyną, ma te dobre strony, że tworzy pewien rytuał i wymaga od Ciebie pewnych czynności, których normalnie byś nie wykonywał. Możesz wybrać dzień swoich urodzin, dzień rocznicy ślubu, urodziny dziecka, żony, męża, początek tygodnia, miesiąca, roku. Może to być pierwszy dzień szkoły Twojego dziecka lub pierwszy dzień wakacji. A może wybierzesz bardziej znaczącą w kwestii palenia datę? Światowy Dzień bez Papierosa, który jest obchodzony 31 maja. W wybranym przez Ciebie dniu, jeśli możesz weź sobie wolne, spędź czas z rodziną, zrób sobie wycieczkę rowerową, odwiedź siłownię, salon kosmetyczny, fryzjera, a może wybierz się do kina lub na basen? Po prostu spraw sobie, a przy okazji swoim najbliższym, jakąś przyjemność. Podczas całego dnia pij dużo wody lub soków owocowych. Strzeż się przed kawą, alkoholem i nie odwiedzaj tego dnia miejsc, gdzie będziesz mógł obserwować innych palaczy i czuć zapach unoszącego się dymu nikotynowego. Na koniec dnia, przed snem, wyrzuć wszystkie papierosy i zapalniczki. Schowaj głęboko do szafy wszystkie popielniczki. Poświęciłeś tak wiele fatygi, aby dzień, w którym rzuciłeś palenie był tak szczególny. Potem, gdy dopadnie Cię prawdopodobnie zwątpienie w wytrwanie, oprócz Twojego przewodniego motta, przypomnienie o wszystkich zabiegach, jakie wykonałeś, żeby zakończyć ten nałóg z pewnością Ci pomoże i doda siły woli.
Spontaniczne rozstanie z paleniem nie wymaga wielu czynności. Po prostu trzeba podjąć nagłą decyzję: OD TEJ CHWILI NIE PALĘ! Często łatwo jest powiedzieć, a gorzej wykonać. Ale z przeprowadzonym badań naukowych wynika, że ta metoda jest dużo bardziej efektywna. Osoby, które zdecydowały spontanicznie o rozstaniu z papierosem, nie wróciły do nałogu lub dłużej wytrwały w wyrzeczeniu się palenia. To, na którą z nich się zdecydujesz zależy tylko i wyłącznie od Ciebie i od Twojego charakteru. Sam wiesz lepiej jak na siebie wpłynąć, aby wzmocnić w sobie motywację i wytrwać. A jeśli masz z tym problem porozmawiaj z bliską Ci osobą. Z pewnością podczas szczerej rozmowy da Ci kilka wskazówek, które pomogą Ci w wyborze sposobu rzucenia palenia. Zapytasz o dostępne środki wspomagające trudne chwile podczas rzucenia tego przykrego w skutkach zdrowotnych nałogu? Możesz wypróbować ich działanie. Jednak nie licz na to, że załatwią za Ciebie całą sprawę. Jednym pomagają wytrwać, inni twierdzą, że są tylko stratą pieniędzy, bo wszystko tak naprawdę jest kwestią silnej woli.
Oczywiście, wybór metody nie daje nigdy stu procentowej gwarancji na sukces. Możesz mieć także inne pomysły, na to jak skończyć z paleniem. Tak naprawdę wszystko zależy od siły Twojej woli i tego jak bardzo ważna będzie dla Ciebie Twoja motywacja. Może się tak zdarzyć, że po podjęciu próby prędŻegnaj papierosie!zej czy później wrócisz do starego nałogu. W ostatecznym rozrachunku podejmowanych prób może być nawet będzie kilka lub kilkanaście. Pamiętaj też, że nie możesz wiecznie unikać palaczy i miejsc publicznych, w których dozwolone jest palenie. Nie uciekaj. Musisz zmierzyć się z nałogiem. Tylko w ten sposób go pokonasz.

Jak sobie radzić po odstawieniu papierosów?
Z pewnością rzucenie palenia niesie za sobą same korzyści, nie tylko dla Twojego zdrowia. Jednak pierwsze godziny, dni, tygodnie od momentu wypalenia ostatniego papierosa są nieraz bardzo ciężkie do przetrwania. Jak mówią byli palacze, najgorsze są pierwsze trzy dni, ale my z doświadczenia wiemy, że pierwsze dni mogą być równie łatwe do przejścia. Problemy pojawiają się dopiero po tygodniu lub dwóch. A w dodatku twój organizm uzależniony od nikotyny, po jej odstawieniu, nie pomaga Ci wcale w zachowaniu dobrego samopoczucia. Wiąże się to z wieloma przykrymi odczuciami, jakie ni stąd, ni zowąd pojawiają się. Z czasem, chociaż w praktyce znanych jest wiele przypadków i różnie to bywa, niektóre z dokuczających dolegliwości całkowicie znikają. Wszystkie one dzieją się z powodu powrotu Twojego organizmu do normalnego i zdrowego funkcjonowania, a podczas palenia uzależnił on wiele swoich czynności i przytłumił je przez szkodliwe działanie nikotyny. Czego więc możesz się spodziewać?
Już w czasie pierwszych dni po odstawieniu papierosów poczujesz, tak dosłownie poczujesz, jak wyraźnie odróżniasz smaki i zapachy. Może Ci się to wydać nawet drażniące. Nic w tym dziwnego, do tej pory były stłumione przez palenie.
Na pewno pojawi się przykry ból głowy, będziesz się szybko irytować i wpadać w napady złości z byle powodu. Dzieje się tak za sprawą obniżania się we krwi poziomu nikotyny. Zafunduj sobie trochę relaksu czytając książkę, oglądając ciekawy film lub zdrzemnij się na kanapie. A jeśli ból nie przejdzie, dopiero wtedy sięgnij po środek w tabletkach.
Nie cierpisz przecież na żadną infekcję dróg oddechowych, a męczy Cię uporczywy kaszel? To naturalna reakcja Twoich oskrzeli, które dzięki kaszlowi oczyszczają się. Jeżeli jest on dla Ciebie nie do zniesienia lub przeszkadza Ci w pracy, jaką wykonujesz, bez obaw sięgnij po łagodzące, ziołowe tabletki przeciwkaszlowe.
Możesz także odczuwać nieprzyjemną suchość i drapanie w gardle. Do tej pory nikotyna, która je podrażniała jednocześnie niwelowała odczucie bólu. Dopiero teraz po jej odstawieniu, czujesz jak działała na Twoje gardło. W tym przypadku zaleca się przyjmowanie większej ilości płynów. Środki farmakologiczne należy przyjmować tylko w ostateczności.
Dopada Cię stan jakby przewlekłego zmęczenia i masz problemy z koncentracją. Nie dziw się, to kolejny dowód, na to jak silnie pobudzała do działania Twój organizm nikotyna i jak trudno mu teraz bez niej sobie poradzić. Ale to minie. Postaraj się zwiększyć swoją aktywność fizyczną, spaceruj i wykonuj ćwiczenia oddechowe.
Problem, którego obawia się większość z palaczy to tycie po zerwaniu z paleniem. Ale ono pojawia się tylko i wyłącznie z winy samych zainteresowanych, którzy popełniają podstawowe błędy żywieniowe i tym samym fundują sobie nadwyżkę kilogramów. Ponieważ silniej niż dotychczas  odczuwasz smaki i zapachy, częściej odczuwasz głód. Aby oszczędzić sobie nadwagi, zamiast po tuczące i kaloryczne przekąski sięgaj po warzywa, owoce. Pij często soki owocowe, wodę mineralną niegazowaną i zadbaj, aby przygotowywane potrawy były lekkostrawne. Nie obżeraj się! Jedz mniej, a częściej. To bardzo korzystna dla przewodu pokarmowego zasada, która jest zalecana nie tylko palaczowi podczas odwyku, ale każdemu chcącemu dbać o swoje zdrowie człowiekowi. Tobie zwłaszcza teraz przyniesie same korzyści, gdyż brak nikotyny zwolni tempo Twojego trawienia. Dbaj, więc, aby powoli mogło wrócić do swojego właściwego rytmu i nie utrudniaj mu pracy przez opychanie się do chwili, w której już nic nie będziesz mógł przełknąć.

Co zyskasz?
Początkowo rachunek zysków i strat nie jest zadowalający. Niech wszystkie możliwe bolączki nie zniechęcają Cię. Są naturalną reakcją po zaprzestaniu palenia. Powodowane są, bowiem oczyszczaniem się organizmu z nikotyny. Jeśli nie zafundowałbyś mu stałej dostawy tej trującej substancji, nie musiałbyś ich doświadczać. Byłeś konsekwentny trwając pewien czas w nałogu, bądź konsekwentny w jego rzuceniu. Ale jest dla Ciebie pocieszenie. Oprócz wyraźnego zadowolenia Twojego otoczenia z powodu zaprzestania palenia, większej gotówki w portfelu, zyskasz wiele korzyści dla twojego organizmu.
I tak od momentu, gdy wypalisz i zgasisz tego ostatniego papierosa już po 1 dobie zwiększy się w Twoim krwiobiegu ilość tlenu, zmniejszy ilość zabójczego dwutlenku węgla, a ciśnienie krwi i tętno zaczną się regulować. Po 2 dobach zacznie prawidłowo pracować Twój smak i węch. Od 2 tygodni do 3 miesięcy odczujesz poprawę Twojej kondycji fizycznej. Od 1 miesiąca do prawie roku czasu powinien ustąpić kaszel, a stanie się tak za sprawą znormalizowana Twojej wydolności oddechowej. A właśnie po 1 roku będziesz już o połowę mniej narażony na chorobę niedokrwienną serca. Już po 5 latach zmniejszy się o połowę ryzyko zachorowania na raka jamy ustnej, krtani, przełyku i płuc, a także obniży ryzyko udaru mózgu. Po 10 latach będziesz tak samo narażony na chorobę niedokrwienną jak osoba nigdy niepaląca, a po 15 latach Twoje szanse zachorowania na raka będą takie same jak u niepalącego.

Warto rzucić palenie!
Rzucenie palenia jest bardzo trudne. W czasie obranej drogi możesz napotkać na wiele przeszkód. Nie tylko dolegliwości będą Cię w pewien sposób odstraszać. Może tak się zdarzyć, że będziesz mieć wielu kusicieli. A będą to najczęściej Twoi znajomi od wspólnego puszczania dymka. Jeśli przez odstawienie papierosów znajomość przygaśnie, nie żałuj. Widocznie nie była to szczera i warta Twojego zaangażowania relacja. Idź przed siebie z prosto podniesioną głową, a jeśli potrzebujesz szukaj wsparcia w bliskich. Nie daj się namowom i pokusom. Walcz dzielnie, a sam się przekonasz, że warto! Powodzenia!

źródło: MWmedia

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!