Kwiaty pełne mocy

Polne kwiaty to nie tylko ozdoba łąki. Przecież to też są zioła! Poznaj bliżej cztery najbardziej znane rośliny, które leczą.
/ 26.06.2006 13:08
Potrafią więcej, niż myślisz. Większość z nich ma właściwości lecznicze. Kwiaty możesz sama zebrać i zaparzyć lub kupić gotowe preparaty
z ich wyciągami. Ale zrywając rośliny, wybieraj tylko te, które rosną na czystych ekologicznie terenach (daleko od szos i obszarów przemysłowych).

Rumianek pospolity (Chamomilla recutita). Jest chwastem rosnącym najczęściej wśród zbóż i roślin okopowych. Poznasz go po białych kwiatach z żółtym środkiem i długiej „włochatej” łodydze. Kwiatostany zrywaj w pogodne, suche dni i susz rozłożone cienką warstwą w przewiewnym miejscu.
Rumianek jest jednym z najbardziej uniwersalnych ziół. Działa przeciwbakteryjnie, łagodzi przeziębienia, skurcze oraz stany zapalne jelit. Wspomaga trawienie. Zmniejsza bóle miesiączkowe. Napary z niego można stosować do płukania gardła i jamy ustnej. Jest bardzo popularny w kosmetyce. Wyciągi z rumianku dodaje się do żeli pod prysznic, szamponów, kremów, a nawet nasącza się nim wkładki higieniczne i podpaski. Jeśli masz skłonność do alergii, lepiej nie stosuj rumianku do przemywania skóry, a zwłaszcza oczu. Może on wywołać wysypkę.
Herbatka na problemy żołądkowe: łyżeczkę ziół zalej szklanką wrzątku i zaparzaj pod przykryciem 5 minut. Pij 2–3 razy dziennie po pół szklanki.

Chaber bławatek (Centaurea cyanus). Wysoki kwiat z rozgałęzioną u góry łodygą i kilkoma niebieskimi, pierzastymi kwiatostanami. Najszybciej wypatrzysz go w zbożu. Rośnie też na nieużytkach, pastwiskach i przy drogach. Chaber kwitnie przez całe lato. Obrywaj z niego tylko nierozwinięte kwiaty, które wyglądają jak pędzelki. Susz w ciemnym miejscu w temperaturze do 35°C. Przechowuj również w ciemnym naczyniu. Jeśli wystawisz kwiatki na działanie słońca, stracą kolor i wartość.
Chaber jest dobry dla Twoich oczu: nadaje się do przemywania i okładów przy podrażnieniu spojówek i brzegów powiek. Jest też łagodnym środkiem moczopędnym.
Kompres chabrowy:
zalej łyżkę suszu szklanką wrzątku i zaparzaj pod przykryciem 5 minut. Przestudź płyn, zamocz w nim gaziki i połóż na powiekach na 15 minut.

Bratek polny, czyli fiołek trójbarwny (Viola tricolor). Niski kwiatek na cienkiej łodyżce. Ma owalne, zwężające się liście o ząbkowanych brzegach. Kwiaty są, jak sama nazwa wskazuje, trójkolorowe: górne płatki – fioletowe, boczne – żółte, a dolny – kremowy. Fiołek rośnie na polach i nasłonecznionych łąkach. Bratki polne (nie myl ich z ogrodowymi) możesz zrywać przez całe lato. Susz je w ciepłym miejscu, ale nie na słońcu (może to być piekarnik ustawiony na temperaturę 40°C). Z suszonego ziela bratka możesz robić napary i odwary.
Ziele bratka to znany od bardzo dawna, naturalny środek na trądzik. Odtruwa organizm, poprawia mikrokrążenie, przyspiesza usuwanie szkodliwych produktów przemiany materii. Działa także łagodnie moczopędnie, dlatego stosuje się je w leczeniu przewlekłych schorzeń układu moczowego.
Herbatka przeciwtrądzikowa: łyżeczkę ziela zalej szklanką wrzątku i zaparzaj 5 minut; pij 3 razy dziennie. Na efekty trzeba poczekać ok. 3 miesięcy.

Koniczyna łąkowa (Trifolium pratense). Z pewnością ją znasz: to niskie czerwone kwiatki, często rosnące na trawnikach i łąkach. W dzieciństwie na pewno plotłaś z nich wianki. Mają cienką łodyżkę, trzy owalne liście i okrągłe, strzępiaste kwiatostany. Kwitną od maja do września. W celach leczniczych zbieraj ledwo rozkwitłe główki koniczyny. Susz i przechowuj tak jak chabry. Napar z koniczyny działa przeciwzapalnie i łagodzi swędzenie skóry. Możesz go używać do przemywania blizn pooperacyjnych, miejsc po oparzeniach, okolic dotkniętych egzemą, a także do płukania włosów (szczególnie, jeśli masz łupież).

Kwiaty koniczyny zawierają również bardzo dużo izoflawonów, czyli fitoestrogenów (podobnych do tych znajdujących się w soi), które zmniejszają dolegliwości związane z okresem menopauzy.
Kąpiel łagodząca swędzenie skóry: zmieszaj 100 g suszonej koniczyny i po 50 g kwiatów lipy oraz krwawnika. Zalej zioła 3 litrami ciepłej wody, przykryj, zagotuj, a następnie odstaw na 5 minut. Wywar dodawaj do kąpieli 1–2 razy w tygodniu albo stosuj do przemywania swędzących miejsc.

Sama nie zbieraj, kup gotowe leki
Na łąkach i w lasach rosną wartościowe kwiaty, z których sama nie zrobisz herbatek. Jedne są pod ochroną, a inne, niewłaściwie przygotowane, mogą być trujące. Dlatego lepiej kup w aptece gotowe preparaty.

Konwalia – roślina trująca! Leki z konwalii działają wzmacniająco na serce. Preparaty: Cardiol – krople (Herbapol, 3,50 zł), Convafort – tabletki (Herbapol, 3,90 zł), Krople nasercowe (Aflofarm, 2 zł).
Arnika – rośnie w górach; jest pod ochroną. Alkoholowe wyciągi stosuje się m.in. do płukania jamy ustnej i do kompresów na stłuczenia.
Preparaty: Tinctura arnicae – płyn (Phytopharm, 6 zł), Ujędrniający balsam do ciała z arniką (ATW, 45 zł), Arcalen – maść (Herbapol, 6,50 zł).
Stokrotka – z jej wyciągów powstają leki homeopatyczne stosowane np. przy chorobach skóry i urazach. Preparaty: Scabiosa complexe nr 87 – krople (Lehning, 15,50 zł), Bellis perennis 5 CH – granulki (Boiron, 5,50 zł).
Naparstnica – roślina trująca! Wykorzystywana w leczeniu chorób serca. Produkuje się z niej leki dostępne tylko na receptę.
Irena Popiołek
Konsultacja: dr n. farmaceutycznych Jerzy Jambor

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/27.06.2006 00:22
od lat używam ziół, sam je zbieram, suszę, czytam wiele na ten temat. Rumianek jest moim ukanym ziołem, to wspaniałe zioło dla pielęgnacji skóry.