szczęśliwa kobieta fot. Fotolia

Jak nabrać dystans do życia?

Każdego dnia gonisz za doskonałością. Chcesz być najlepszym pracownikiem, mieć lśniący dom, wspaniałe dzieci... Stop! Taki wyścig nie popłaca!
/ 08.06.2019 20:34
szczęśliwa kobieta fot. Fotolia

Gdy wszystkie obowiązki chcesz wypełniać wzorowo, płacisz za to słoną cenę. Fakt, awansowałaś, rodzina ma się świetnie, a twoje mieszkanie jest jak z obrazka. Tylko... czy czujesz się naprawdę szczęśliwa? Potrzeba bycia idealnym potrafi skutecznie odebrać chęć do życia – przypominają psycholodzy. Perfekcjoniści to ludzie stale spięci, zmęczeni, na nic nie mają czasu. A przecież wcale nie musi tak być! Przeczytaj, co zrobić, by żyć inaczej.

Wzorowa pracownica

Wciąż starasz się udowodnić, że jesteś w firmie najlepsza. Niestety, by osiągnąć cel, mnóstwo czasu i energii tracisz na zupełnie nieistotne szczegóły. Zanim zabierzesz się do pracy, pół dnia porządkujesz biurko, bo lubisz, gdy wszystko jest na swoim miejscu. Nawet w najprostszym sprawozdaniu każdą rzecz sprawdzasz po sto razy, aby przypadkiem nie przepuścić jakiegoś błędu. Jesteś przy tym święcie przekonana, że tylko ty potrafisz sprostać wymaganiom szefa. Bierzesz więc na siebie górę obowiązków i... stale gonisz terminy. Efekt? Żyjesz w ciągłym stresie i twoje zdrowie zaczyna szwankować.

Czas na zmiany!
1. Ustal sobie jakiś minimalny pułap, poniżej którego nie możesz zejść w swojej pracy i tego się trzymaj. Przykład: „Zanim przekażę szefowi swój raport, uważnie przeczytam go dwa razy i na tym koniec”. Robota będzie szła dużo sprawniej!
2. Wymagaj od siebie tylko tyle, ile faktycznie możesz zrobić. Nie zgłaszaj się do kolejnych odpowiedzialnych zadań, kiedy na twoim biurku piętrzy się stos niezałatwionych spraw. W przeciwnym razie zaległości będą rosły.
3. Postaraj się zaufać współpracownikom. Koleżanka coś poprawiła w dokumencie? Nie debatuj nad sprawą godzinami. Lepiej zjedz
w spokoju posiłek. Zrelaksowana będziesz pracować efektywniej.

Doskonała matka i żona

W domu sprzątasz, pucujesz, zmiatasz każdy pyłek z dywanu. Chcesz, by wszystko lśniło czystością. Nastoletnia córka zawsze ma przygotowane śniadanie do szkoły, a mąż – idealnie wyprasowane koszule. Owszem, chętnie byś chwilę odsapnęła, jednak zlew pełen brudnych naczyń nie pozwala ci się odprężyć. Strofujesz męża, bo nie dokręcił tubki z pastą, a młodsze dziecko, że wyrzuciło na podłogę wszystkie klocki z pudełka. Rezultat? Dzieci tęsknią za uśmiechniętą mamą, a partner pyta, dlaczego ciągle narzekasz.

Czas na zmiany!
1. Obniż sobie poprzeczkę, choć odrobinę. Bez obaw, rodzina nie umrze z głodu, jeśli czasem nie ugotujesz obiadu. Sprzątanie może kilka dni poczekać, a mąż powinien sam dbać o swoje ubrania. Nastolatce też korona z głowy nie spadnie, gdy sama przygotuje sobie kanapki.
2. Wspólnie z mężem i dziećmi zastanówcie się, jak podzielić domowe prace. Może partner weźmie na siebie robienie zakupów, a dzieci pomogą w sprzątaniu? Pozwól sobie ulżyć.
3. Zarezerwuj choć pół godziny w ciągu dnia tylko dla siebie. Odłóż na bok wszystkie zajęcia. Zdrzemnij się, obejrzyj ulubiony serial albo umów się do fryzjera. Masz do tego prawo!

Kobieta idealnie zadbana

Choć twój makijaż i fryzura zawsze są perfekcyjne, we własnych oczach nigdy nie wyglądasz wystarczająco dobrze. Spoglądasz w lustro i od razu wygłaszasz całą litanię wad: za gruba, bluzka źle leży, buty nie pasują do torebki... Do tego stale się porównujesz z wystylizowanymi gwiazdami ze świata mody. Podziwiasz ich nieskazitelną cerę, starannie ułożone włosy, smukłe sylwetki. – Powinnam się bardziej starać – krytykujesz w duchu samą siebie. I zamiast np. delektować się pysznymi potrawami, katujesz się kolejną głodówką. Albo zrywasz się z łóżka bladym świtem, aby zdążyć przed pracą ujarzmić lokówką niesforne kosmyki włosów. W efekcie pod wieczór padasz ze zmęczenia. 

Czas na zmiany!
1. Umów się ze sobą, że od dziś patrzysz na siebie łaskawszym okiem. Nie doszukujesz się skaz na swoim wizerunku, tylko dostrzegasz zalety, np. promienny uśmiech.
2. Nie przyrównuj się do wychudzonych modelek, które zawsze prezentują się idealnie. Te wystudiowane zdjęcia z kolorowych magazynów nijak mają się do prawdziwego życia. Rozejrzyj się uważnie wokół siebie, większość kobiet wcale tak nie wygląda! I bardzo dobrze, bo mężczyznom generalnie podobają się panie o nieco zaokrąglonych kształtach, które stawiają na naturalność.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!