Wiosna - dobry czas czas na zmiany fot. Adobe Stock

Pierwszy dzień wiosny - czas na zmiany! To lepsza data niż 1 stycznia

Pierwszy dzień roku kojarzy się ze spaniem do późna i kiepskim nastrojem. Pierwszy dzień wiosny? Z radością, podobną do tej, która nachodzi nas w piątek po lunchu… Przed nami czas słońca, długich weekendów i urlopów, a także… najlepszy moment, żeby o siebie zadbać.
/ 21.03.2022 10:00
Wiosna - dobry czas czas na zmiany fot. Adobe Stock

Zimowy płaszcz wyciągasz już tylko na wieczorne spacery z psem, zamiast mięsa w sosem gotujesz lekką zupę, na plotki umawiasz się w kawiarnianym ogródku. Poczułaś już wiosnę i związany z nią przypływ energii. Teraz wszystko wydaje się możliwe, a wyzwania nie budzą lęku.

Dlaczego pierwszy dzień wiosny?

Idea postanowień noworocznych jest stara… jak kalendarz. Tyle że ma więcej wspólnego z symbolicznym okresem przełomu niż realnym poczuciem zmiany. W kulturach przedchrześcijańskich rytm życia ludzi naśladował rytm przyrody, a przesilenie wiosenne było ważnym świętem, nowym początkiem.

Znaczenie ma też czynnik psychologiczny – typowe dla zimy obniżenie nastroju nie zachęca raczej do schlebiania zachciankom niż do wyrzeczeń. Dlatego skuteczność styczniowej kampanii w stronę „lepszego ja” jest mocno ograniczona. Według różnych statystyk w noworocznych postanowieniach długoterminowo potrafi wytrwać mniej więcej co 10 z nas, a już w połowie stycznia niemal 30 proc. Polaków przyznaje, że zdążyło zaniechać bądź nie rozpoczęło ich realizacji (wg badań SW Reserach ze stycznia 2021).

Ten sam panel potwierdza, że wśród naszych rodaków największym powodzeniem cieszą się cele związane ze zdrowiem – na podium znalazła się aktywność fizyczna i zdrowsza dieta (odpowiednio 38 i 32 proc.). Wysoko znajduje się chęć zrzucenia kilogramów, a nowością jest postanowienie o szczepieniu. Popularne dawniej postanowienie o rzuceniu palenia straciło na popularności – po prostu wielu Polaków już rozstało się z papierosem, do regularnego sięgania po używkę nadal przyznaje się 1/5 (wg danych CBOS z 2019 r.).

Wszystkie popularne pomysły na poprawę zdrowia i samopoczucia łączy jedno – łatwiej zrealizować je wiosną, gdy okoliczności sprzyjają zróżnicowanej diecie, aktywności na świeżym powietrzu i wyrzeczeniom, które na dłuższą metę bardzo się opłacą. Wybierz chociaż jedno wiosenne zobowiązanie i postaraj się wytrwać w nim przynajmniej do lata!

Rusz się!

Po serii kolejnych izolacji i luzowania obostrzeń, jeszcze nigdy nie byliśmy tak głodni ruchu. Karnet na siłownię, kiedyś ciążący wagą wyrzutów sumienia, dzięki pandemii stał się przedmiotem pożądania. Mamy też ochotę „wyjść do ludzi”, więc zorganizowane zajęcia wydają się miłą okazją towarzyską, a nie kolejnym obowiązkiem. Wykorzystaj ten moment, zanim zapał naturalnie wygaśnie.

Nie lubisz ćwiczyć z obcymi? Nie ma problemu – regularne wizyty na basenie pomogą ci znaleźć chwilę sam na sam z własnymi myślami, a wiosenna pogoda pozwala na jogging i marszobiegi, przyjemne zarówno w pojedynkę, jak i w duecie z przyjaciółką.

Możesz też wykorzystać nowe technologie - w czasie izolacji rozrósł się rynek aplikacji dla aktywnych. Pilnują, przypominają, wyznaczają cele, gromadzą statystyki… Wystarczy wybrać cel (np. jędrniejsze pośladki, większa gibkość, lepsza wydolność), a smartfon sam ułoży dla ciebie program treningowy.

Jedz świadomie

Myślisz nad dietą albo głodówką oczyszczającą? Stop, od oczyszczania organizmu jest wątroba. Choć celebryci lansują posty sokowe albo picie wody z pieprzem Cayenne, lekarze są przekonani, że głodzenie naszego ciała jest wręcz szkodliwe. Zamiast przyswajać mikroporcje w płynie, zadbaj po prostu o zrównoważoną dietę.

Skorzystaj z dobrodziejstw najbliższego bazaru i poluj na soczyste warzywa, które po zimie odzyskują bogaty smak. Najwartościowsze to te bogate w antyoksydanty (zielone i czerwono-pomarańczowe warzywa, liście szpinaku, jarmużu, natka pietruszki). Możesz dodawać je do samodzielnie przygotowanych soków albo wprowadzić do swojej kuchni zupełnie nowe, pełne witamin przepisy. Inspiracji szukaj na blogach wegetariańskich i wegańskich. Nadmierne spożycie mięsa wiązane jest z chorobami krążenia, więc świetnym wiosennym postanowieniem będzie ograniczenie go do ściśle określonych dni tygodnia.

Wiosna to też świetny moment na ograniczenie spożycia cukrów. Gdy temperatura rośnie, spada chęć na czekoladę, ale pamiętaj, że węglowodany proste królują nie tylko w dziale ze słodyczami. W cukier obfitują m. in. alkohole, napoje (w tym soki!), jogurty i sosy ( w tym ketchup, z którego nie warto jednak rezygnować ze względu na wysoką zawartość likopenu, silnego antyoksydantu).

Zadbaj o oddech

Po zimie nasze płuca są zmęczone wdychaniem zanieczyszczonego powietrza, a sytuację pogarszają też nałogi. Wiedziałaś, że palenie papierosów dwukrotnie zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu Covid-19? Nie czekaj na następną falę, zadbaj o zdrowie układu oddechowego już teraz.

Najważniejsze w prewencji chorób płuc jest unikanie wdychania toksyn (palenia, ale też wychodzenia z domu w okresie najgorszego smogu czy przebywania w zadymionym pomieszczeniu), regularne badania profilaktyczne i ćwiczenia oddechowe. Nie, nie musi to być znane z pandemii dmuchanie przez rurkę – elastyczność pęcherzyków płucnych poprawiają też ćwiczenia aerobowe, czyli podwyższające tętno do ok. 120 uderzeń. Oprócz zajęć zorganizowanych może to być bieganie czy jazda na rowerze.

Jeśli należysz do 21 proc. Polek, które palą papierosy, przyjmij wiosenne postanowienie rozstania się z nałogiem. Rozstania, a nie ograniczenia, bo na dłuższą metę reglamentowanie dziennej porcji trucizny nie pomaga wyjść z nałogu. Środkiem przejściowym może być Vuse ePod2, czyli bezprzyciskowy e-papieros. Raport Public Health England potwierdza, że „E-papierosy mogą być środkiem do skutecznego rzucenia palenia. W samym 2017 r. 50 tys. [brytyjskich] palaczy zastąpiło papierosy produktami do vapingu”. W Wielkiej Brytanii używanie ich stało się rekomendowaną strategią w celu całkowitego wyeliminowania tradycyjnego palenia przed 2030 r.

Zmień wizerunek

Nie, nie chodzi o schudnięcie – czasy presji sezonu bikini dawno minęły. Tej wiosny zmiany w wyglądzie mają poprawić ci humor i przywrócić pewność siebie w postpandemicznej rzeczywistości. Miesiące (właściwie lata) siedzenia w domu w dresie spowodowały nie tylko milionowe straty w branży mody i urody, ale też pozwoliły zatęsknić za radością wizyty u fryzjera albo upolowaniem świetnie leżącej sukienki.

Nie musisz od razu bieg na zakupy, szczególnie w czasach szalejącej inflacji. Wystarczy, że zrobisz porządki w szafie, pozbędziesz się za małych i za dużych ubrać, zadasz sobie pytanie, w czym czujesz się i podobasz sobie najlepiej. Odkurzysz pudełko z biżuterią, odnajdziesz zapomniane cienie do powiek i czerwoną szminkę, przymierzysz buty, w których zawsze czułaś się sexy, ufarbujesz włosy na trochę inny kolor niż zwykle… Drobne zmiany działają na samopoczucie i przede wszystkim – wyznaczają granicę nowej pory roku, pory, w której uda ci się wreszcie zrealizować wszystkie postanowienia!

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!