Szalone święta

Zorganizuj święta, jakich jeszcze nie miałaś. Nie czekaj na Mikołaja, sama kup sobie prezent. Zamiast karpia przygotuj sushi. Nie sprzątaj, ucieknij do spa!
/ 18.12.2006 14:17
Zorganizuj święta, jakich jeszcze nie miałaś. Nie czekaj na Mikołaja, sama kup sobie prezent. Zamiast karpia przygotuj sushi. Nie sprzątaj, zdezerteruj z przyjaciółką do spa. Nie wiesz, jak to zrealizować? Poniżej przedstawiamy 15 sprawdzonych patentów na szampański humor (nie tylko przy stole).


Nowe zwyczaje

Zaskocz smakami
Święta nie muszą być takie same co roku. Przygotuj potrawy luźno nawiązujące do wigilijnych. Zamiast karpia – sushi.
Zamiast uszek z grzybami – włoskie ravioli. Zamiast kompotu z suszu – japońskie wino ze śliwek albo piwo imbirowe. Dla abstynentów – herbata cynamonowa.

Poszukaj dziecka w sobie
Zapomnij o poradnikach typu: „Świąteczne dekoracje stołu” czy „Dekoracyjne sposoby składania chusteczek”. Postaw na własną inwencję. Posyp obrus brokatem, ułóż szyszki, suszone plastry pomarańczy... Na choinkę zrób łańcuch z popcornu (prace ręczne relaksują i nastrajają świątecznie). O północy koniecznie wyjdź na sanki do parku, ulep bałwana
i rzucaj śnieżkami. Po prostu w tym roku w święta baw się beztrosko – jak dziecko.

Śpiewaj pełną piersią
„W naszej rodzinie to niemożliwe. Słoń nadępnął wszystkim na ucho” – myślisz.
Nie masz racji! Wystarczy, że kupisz płytę DVD z kolędami (karaoke). Wtedy okaże się, że śpiewać każdy może. Gdy do kolędowania wkradnie się odrobina zabawy, pryśnie podniosły nastrój (jako jedynie słuszny). W święta naprawdę warto zrobić coś wspólnie. Na przykład pooglądajcie razem rodzinny album ze zdjęciami. To przypomni Ci, dlaczego lubisz być ze swoimi bliskimi.

Bądź asertywna

Powiedz Mikołajowi wprost, o czym marzysz
Sto razy próbowałaś dać do zrozumienia swojemu chłopakowi, że nie lubisz naszyjników pod żadną postacią. Kiedy byliście w Promodzie, pokazałaś mu fajne kolczyki. Efekt? Po raz kolejny dostałaś naszyjnik właśnie z Promodu. Co robić, by on w końcu trafił z prezentem? Powiedz wprost: „Kochanie, nie obraź się, ale w tym roku wolałabym, byś mi nie kupował naszyjnika. Chcę dostać kolczyki z Tally Weijl”. I po kłopocie.

Odważ się na podróż
Od lat marzysz o wyprawie do Meksyku. W Internecie znalazłaś fantastyczną ofertę. Myślisz: „Choć raz chciałabym spędzić Wigilię w egzotycznym kraju, z dala od karpia i zupy grzybowej”. Ale natychmiast pojawia się myśl: „A co ja powiem rodzinie? Ojciec na pewno się obrazi”. Przeprowadź szczerą rozmowę z rodzicami. Wytłumacz im, że od lat marzysz o tej podróży. Staraj się łagodnie mówić o swoich potrzebach, nie obrażając uczuć innych ludzi. Na tym polega asertywność.

Bądź sprytna

Po prezentach Cię polubią
Co kupić koleżankom, mamie, siostrze? Chcesz być oryginalna, ale nie masz ochoty na bieganie po sklepach. Są takie miejsca, w których znajdziesz coś dla każdej kobiety. Polecamy naturalne kosmetyki: zajrzyj na stronę www.sabon.pl. W przypadku damskiej części rodziny możesz mieć pewność, że trafisz w dziesiątkę. Bo która z nas nie lubi pachnących mydełek czy olejków?!

Domowe spa
Powiedz przyjaciółkom, że jeden wieczór w święta należy się tylko kobietom. Zamówcie do domu masażystę, pedikiurzystkę i fryzjerkę. Koszty imprezy podzielicie między uczestniczkami. To jest teraz modne! Winko, ploteczki i relaks... Jeśli nie znajdziesz chętnych, spróbuj sama uciec do spa. Nie musisz tam nocować! Poszukaj salonu o statusie day spa (dziennego spa) z jacuzzi, kapsułą, sauną. Zimą najfajniejsze są wszelkie zabiegi pachnące wanilią, czekoladą i miodem. Te aromaty uszczęśliwiają.

Mądra przed szkodą
Nie chcesz przytyć w czasie świąt. Co robić? Dzień przed Wigilią nie głoduj! Jedz dietetyczne posiłki, np. jabłko czy jogurt, by potem nie rzucić się na pyszności. Przed kolacją idź na siłownię. Pedałuj na rowerku co najmniej godzinę. Zrezygnuj z treningu na innych przyrządach (teraz liczą się ćwiczenia aerobowe). Przed kolacją połknij chitosan – pigułkę, która nie pozwala tłuszczowi z jedzenia przedostać się do organizmu. W święta idź na godzinny spacer w marszowym tempie.

Zrób zakupy w Internecie
Wejdź na: www.hipernet24.pl/regulamin.php. Dowiesz się, że wcale nie musisz robić zakupów własnoręcznie. Wystarczy Internet i klawiatura komputera. A wtedy zakupy zrobi za Ciebie pracownik sklepu (oczywiście dopłacisz mu za dowóz). Uwaga: sklep nie realizuje zamówień w pierwszy i drugi dzień świąt Bożego Narodzenia.

Gotować, nie gotować...
...oto jest pytanie. Mama i babcia na pewno odpowiedzą: „Gotuj!”. Pierogi, barszczyk, zawijany makowiec... Cóż, czasy się zmieniają. Tradycja tradycją, ale nie za cenę nieprzespanych nocy. Zastanów się nad cateringiem, choćby częściowym. Do sprytnych świat należy! Chcesz sama coś ugotować, ale nie potrafisz? Na stronach: www.wigilia.pl, www.gotowanie.wkl.pl znajdziesz pomysły.

Jak jeść, by nie tyć?
Nakładaj na talerz raz. Ogłoś, że strajkujesz (jeśli chodzi o dokładki). Wybieraj potrawy najmniej kaloryczne. Jeżeli śledź, to w occie, a nie w oleju. Jeśli bigos, to nie ociekający tłuszczem. Jeśli ryba, to nie smażona, ale w galarecie. Nie dokładaj sobie chleba, ziemniaków, pierogów i ciast. Najlepiej zapełnij talerz maksymalną ilością sałaty. Będzie Ci się wydawało, że cały czas masz na nim dużo jedzenia (1 liść sałaty to 1 kcal).
Sprawki rodzinne

Zjem, ile chcę
Twoja mama obraża się na tego gościa, który nie spróbuje wszystkiego. Prosisz babcię o jedną łyżkę ziemniaków, dostajesz dwie. Dlaczego one wmuszają w innych jedzenie? Dobre pytanie. Tyle, że odpowiedź nie jest łatwa. Psychologowie twierdzą, że przesadne koncentrowanie się na dokarmianiu bliskich może być jedynym sposobem na wyrażenie miłości. Niektórzy nie potrafią okazywać uczuć, więc okazują je, dokarmiając ludzi. W takiej sytuacji powiedz: „Nie zjem szóstej dokładki, bo jestem na diecie”. Koniec i kropka.

Jak z obrazka
Oczywiście, fajnie jest mieć idealną rodzinę. Ale takie są przede wszystkim w reklamach albo filmach. W prawdziwym życiu w wielu rodzinach istnieje zwykle jakiś temat, którego podczas świąt się unika, np. ktoś jest z kimś o coś pokłócony. Psychologowie twierdzą, że dojrzałość polega na akceptowaniu wad nie tylko swoich, ale też naszych bliskich. Dorośnij, nie idealizuj. To normalne, że Twój ojciec czy siostra mają cechy, których nie lubisz albo które doprowadzają Cię do szewskiej pasji. I, niestety, nie masz wielkich szans na wychowanie swojej rodziny. Co robić? Wyluzuj, najlepszym wyjściem jest zaakceptowanie sytuacji.

Postaw na egoizm

Zrób sobie prezent
Nie czekaj na Mikołaja. Sama kup sobie prezent. Któż lepiej od Ciebie wie, czego naprawdę potrzebujesz. Nawet mały gadżet (świąteczna bluzka czy czerwona ekskluzywna szminka) potrafi ekspresowo poprawić nastrój.

Druga Wigilia
Wypada czy nie wypada przenieść się na drugą kolację, organizowaną w gronie znajomych? Wypada! Psychologowie twierdzą, że przyjaciele coraz częściej grają role tzw. zastępczych rodzin dla tych osób, które w swoich domach nie czują się komfortowo. A poza tym przyjaciele zapewniają pozytywne emocje.

Iwona Czarnyszewicz

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/20.12.2006 10:20
najglupszy artykul jaki kiedykolwiek slyszalam!!! Swieta sa od tego zeby je spedzic razem, zjesc uszka, karpia, itp. ubrac choinke... to jest nasza polska tradycja. do spa mozna sobie pojsc po swietach. Ludzie nie dajmy sie zwariowac!!! rozumiem wszelkie modyfikacje ale niech Sweita beda Swiatami!!! pozdrawiam i zycze zdrowych i spokojnych Swiat Bozego Narodzenia kasia
/20.12.2006 08:36
ale to już nie będą "te" święta!!!
/19.12.2006 15:21
mieszkam w Niemczech i tam nie ma takich sztywnych regol..spedzam w tym roku swieta i sylwestra w londynie u chlopaka.a gdybym go nie miala to bym z radoscia skorzystala z kilku takich porad!czasami warto zrobic cos tak jak ma sie ochote!super artykol!pozdrawiam
POKAŻ KOMENTARZE (2)