Miałem okazję zabrać się parową kolejką w górę doliny Wazeru, po drzewo. Udało mi się dogadać z szefem firmy, który pozwolił mi pojechać z drwalami. To był jeden z fajniejszych dni, jakie spędziłem w Rumunii. Zawsze warto przełamać się i po prostu zapytać, poprosić o coś, nawet gdy wydaje się to niemożliwe/ Rumunia, dolina Wazeru, czerwiec 2005/ fot. Piotr Trybalski

WIDEO

player placeholder