Jesteś zła na cały świat i jeszcze do tego właśnie przygniotłaś sobie nogę. Zamiast zwijać się z bólu spróbuj porządnie zakląć. Zdaniem naukowców to bardzo zdrowy zwyczaj, który pomaga łagodzić skutki drobnych wypadków.

WIDEO

player placeholder

O tym, że przeklinanie przynosi ulgę wiadomo nie od dziś. Dopóki jednak nie udowodniono tego badaniami, przeklinanie postrzegano jako brak wychowania i chamstwa. Mamy jednak dobrą wiadomość dla wszystkich tych, którym zdarza się wyrażać swoje cierpienie niecenzurowanymi zwrotami. Od dzisiaj każde „brzydkie” słowo wychodzi na zdrowie. Przynajmniej tak zapewniają nas naukowcy z University's School of Psychology, którzy odkryli, że przekleństwa łagodzą ból.

Zobacz także:

Nim jednak dokonali tego zaskakującego odkrycia wierzyli, że jest wprost przeciwnie. Obolałe miejsce było przyczyną jeszcze większej agresji. W pewnym stopniu tak jest z tym, że właśnie wykrzyczenie kilku wulgaryzmów przynosi ulgę.

W jaki sposób dowiedziono słuszność tezy? Badano zachowania osób, które trzymały ręce w lodowatej wodzie. Ci, którzy podczas doświadczenia przeklinali, zdecydowanie mej skarżyli się ból.

Zamiast więc zaraz po uderzeniu kuśtykać na jednej nodze po maść przeciwbólową, spróbuj dać upust swoim emocjom.