Anoreksja przypomina nałóg, taki jak alkoholizm czy narkomania - chory dąży do polepszenia samopoczucia w destrukcyjny sposób /fot. Fotolia fot. Fotolia

Czy anoreksja jest nałogiem?

Anoreksja jest niby-nałogiem. W końcu w anoreksji chodzi o to, że chory powstrzymuje się od czegoś, nie nadużywa, jak alkoholik czy narkoman. Ci ostatni poprawiają sobie nastrój dzięki substancjom dostarczanym z zewnątrz. W anoreksji to organizm wytwarza substancje, odpowiedzialne za dobre samopoczucie, w wyniku określonych działań.
/ 28.06.2011 14:25
Anoreksja przypomina nałóg, taki jak alkoholizm czy narkomania - chory dąży do polepszenia samopoczucia w destrukcyjny sposób /fot. Fotolia fot. Fotolia

Alkoholizm, narkomania, anoreksja?

Joyce McDougall uznaje za nałóg jedynie bulimię, natomiast nie wypowiada się w związku z kwestią uzależnień o anoreksji. Jednakże prace innych badaczy pozwalają przyjąć, że anoreksja może być również uznana za nałóg. Istnieją teorie wyjaśniające współwystępowanie zaburzeń jedzenia i zaburzeń związanych z nadużywaniem substancji (alkoholizmu i narkomanii).

Jednak według Davida H. Malana anoreksja jest bardzo nietypowym rodzajem nałogu, który nie może być porównany z alkoholizmem czy narkomanią, ponieważ nie polega na „braniu”, ale wręcz przeciwnie: dotyczy raczej „nie-brania”, odmowy „brania” pokarmu. Z drugiej strony Malan, opisując przypadek pacjentki o imieniu Anya, stwierdza, że odczuwała ona ważenie się jako czynność o intensywności i jakości tego, co czuje alkoholik zaspokajający „pierwsze” pragnienie. Podobnie według Arthura H. Crispa,

Wiele osób z anoreksją czuje się jak alkoholicy, którzy nie mogą się uwolnić od swojej choroby.

Te obserwacje nie zmieniają faktu, że anoreksja może być traktowana jako „jak gdyby” nałóg. W tym świetle zadziwiające są wyniki badań, które wskazują, że jedną z przyczyn śmierci osób z anoreksją może być zatrucie alkoholowe, jednak te przypadki są sporadyczne.

Zobacz też: Anoreksja, bulimia – skąd się biorą?

W poszukiwaniu endorfin

Badania Caroline Davis i Gordona Claridge’a wykazały, że osoby z anoreksją mają cechy osobowości uzależnionej i uzyskują wysokie wyniki na Addiction Scale of the Eysenck Personality Questionnaire, a ponadto wysokie wskaźniki osobowości nałogowej są dodatnio skorelowane z intensywnością ćwiczeń fizycznych (które niekiedy określa się jako „psychobehawioralna spirala patologii”).

Z kolei Susan E. Solenberger, Caroline Davis i D. Blake Woodside oraz Eva M. Peńas-Lledo i współpracownicy wykazali, że intensywność ćwiczeń fizycznych jest dodatnio skorelowana z poziomem depresji, dążeniem do szczupłości oraz anhedonią (oczywiście nie chodzi tu o wyniki zaobserwowane po ćwiczeniach). Zgodna z tą obserwacją jest teoria, którą stworzyli Davis i Claridge na temat anoreksji jako uzależnienia od zwiększonego poziomu endorfin (czyli endogennych opioidów, których obecność w organizmie poprawia nastrój) uwalnianych pod wpływem ćwiczeń fizycznych (a takie ćwiczenia są uważane za charakterystyczny objaw anoreksji). Takie uzależnienie od własnego ciała można nazwać autouzależnieniem). Także dietę można uznać za uzależnienie, jednak ten aspekt zostanie omówiony w rozdziale „Czy przyrost wagi u pacjentów z anoreksją pomaga im w walce z chorobą?”.

Polecamy: Pro-ana – świadoma anoreksja?

O ile w przypadku osób z alkoholizmem czy narkomanią, czynnikiem poprawiającym nastrój jest określona substancja dostarczana z zewnątrz, o tyle w przypadku anoreksji osoba prowokuje wytwarzanie przez organizm substancji poprawiających samopoczucie.

Fragment pochodzi z książki "Anoreksja. Trudne pytania”, Małgorzata Starzomska (Oficyna Wydawnicza „Impuls”, 2006). Publikacja za wiedzą wydawcy.

Przypisy bibliograficzne zostały usunięte przez redakcję. Bibliografia i przypisy do wglądu u redakcji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)