zyj sto lat.jpg

Jak żyć 100 lat

Zdrowa dieta, mniej stresów i pogoda ducha. To prosta recepta najstarszych mieszkańców Ziemi na wieczną młodość. Zielarze polecają też szczyptę żeń-szenia, cytryńca, różeńca, szczodraka lub aralii. Sprawdź dlaczego.
/ 26.10.2009 07:58
zyj sto lat.jpg
Do tej pory nie wynaleziono recepty na długowieczność, choć poszukiwano jej od zarania ludzkości. Nie oznacza to jednak, że marzenie o wiecznej młodości można włożyć między bajki. Z przeprowadzonych w ostatnim stuleciu badań wynika, że przedłużenie życia jest realne, a to dzięki kilku rzadko występującym roślinom, które przedłużają młodość. Były one podstawą starożytnej medycyny Wschodu. Pod koniec XX wieku naukowcy potwierdzili ich terapeutyczną moc i nazwali roślinami adaptatywnymi (adaptogennymi) lub przeciwstresowymi. Mogą one wspomagać siły obronne organizmu w walce o utrzymanie długiego życia w pełnym zdrowiu. Dodają energii, gdy jesteś zmęczona i osłabiona, uspokajają, kiedy jesteś zestresowana, poprawiają nastrój, jeśli dopadnie cię chandra.

Droższy niż złoto
Na czele listy roślinnych eliksirów młodości jest żeń-szeń. Jego niezwykłe właściwości wykorzystuje się od stuleci w medycynie chińskiej (należy do pierwszej grupy tzw. ziół księżycowych, które podtrzymują życie i przywracają młodość). Do Europy żeń-szeń trafił w XIII wieku dzięki Marco Polo. Od tej pory był niezwykle ceniony – jeszcze w XIX wieku kosztował ponad 18 razy więcej niż złoto. 
Jest wiele odmian żeń-szenia. Wszystkie zawierają podobne substancje i mają zbliżone właściwości. 
- Żeń-szeń prawdziwy (zwyczajny), zwany korzeniem życia, cudem świata lub boskim zielem, jest najskuteczniejszy. Rośnie w górskich lasach Korei, Chin, Mandżurii, Nepalu, Japonii oraz w Rosji. Używa się go najczęściej jako środka pobudzającego przy zmęczeniu i wyczerpaniu, osłabieniu koncentracji oraz w okresie rekonwalescencji.
- Żeń-szeń syberyjski (eluterokok kolczasty) rośnie w dalekowschodniej tajdze i w lasach nadamurskich. Zwiększa wydolność fizyczną i psychiczną, poprawia zdolność adaptacji organizmu przewlekłego napięcia i stresu. Nie był znany w medycynie ludowej. Jego lecznicze właściwości odkryto całkiem niedawno.
- Żeń-szeń amerykański, pięciolistny można znaleźć we wschodniej części Ameryki Południowej. Indianie wykorzystywali go do wzmacniania sił witalnych i zwiększania odporności na choroby.

Wszechstronny lek
Żeń-szeń (Panax ginseng) po łacinie oznacza panaceum na wszystkie dolegliwości. Rzeczywiście naukowcy potwierdzają, że należy on do czołówki roślin leczniczych. O jego cennych właściwościach decydują ginsenozydy (nazywane też panaksozydami). Odkryto ich ponad 20. Substancje te mają właściwości adaptogenne, pobudzają organizm, zwiększają libido, działają też przeciwnowotworowo. Prócz tego żeń-szeń ma sporo: panaksanów (zmniejszają poziom cukru we krwi), panaksynoli (hamują agregację pytek krwi, zapobiegając w ten sposób zakrzepom).

Oto niektóre korzyści płynące z zażywania „cudownego korzenia”:
- Zmniejsza zmęczenie. Dodaje energii i wigoru, poprawia kondycję zwiększa wytrzymałość organizmu, gdy ćwiczysz lub pracujesz fizycznie. Poprawia też wykorzystywanie tlenu przez komórki. Dzięki temu po intensywnym treningu odczuwasz mniejsze bóle mięśniowe.
- Poprawia pamięć i koncentrację. Usprawnia system przekazywania impulsów w układzie nerwowym oraz poprawia dotlenienie mózgu, pobudzając jednocześnie jego aktywność. To zaś sprawia, że łatwiej się koncentrujemy na rozwiązywaniu trudnych zadań.
- Łagodzi stres. Zmniejsza wydzielanie kortyzolu i adrenaliny (hormonów stresu), działając uspokajająco i relaksująco. Poprawia też samopoczucie, co z kolei pozwala nam lepiej radzić sobie ze stresem.
- Podnosi odporność na infekcje bakteryjne i wirusowe. Wspomaga też regenerację układu immunologicznego po chorobie nowotworowej.
- Wzmacnia serce. Badania potwierdziły działanie antymiażdżycowe „korzenia życia”.
Substancje w nim zawarte mogą obniżać poziom cholesterolu LDL, podwyższając jednocześnie cholesterol HDL we krwi. To zaś może zmniejszać ryzyko chorób serca i miażdżycy.
Uwaga! Jeśli masz wysoki cholesterol, nie rezygnuj z tradycyjnego leczenia. Żeńszeniowa kuracja może je jedynie wspomagać.
- Jest doskonałym afrodyzjakiem i środkiem podnoszącym sprawność seksualną zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Żeń-szeń pobudza bowiem czynności gruczołów płciowych i zwiększa libido.

Wokół żeń-szenia
W odległych zakątkach świata można znaleźć inne roślinny adaptogenne. Co prawda, nie są tak sławne jak żeń-szeń, ale równie skuteczne: szczodrak krokoszowy, cytryniec chiński, aralia mandżurska i różeniec górski. Ich korzenie, kłącza i owoce są wykorzystywane do produkcji preparatów, które także poprawiają samopoczucie i zwiększają siły witalne. Podnoszą odporność i wydolność organizmu, pozwalają też na zwiększony wysiłek fizyczny umysłowy, łagodzą napięcie i stres. Jakie jeszcze mają zalety?
 
- Szczodrak krokoszowy – wieloletnia roślina, występuje na Syberii, w Azji Środkowej, głównie w rejonach górskich. W medycynie ludowej wykorzystuje się korzeń szczodraka, który jest uznawany za środek „napełniający człowieka młodością”. Pobudza on układ nerwowy, podwyższa ciśnienie krwi, stymuluje układ odpornościowy i działa przeciwdepresyjne.

- Aralia mandżurska (czartowskie drzewo) – można znaleźć na Syberii, w północnych Chinach oraz Korei. Stosuje się je przy zbyt niskim ciśnieniu krwi i depresji.

- Cytryniec chiński – dwupienne pnącze, rosnące w górskich lasach i dolinach rzecznych Dalekiego Wschodu. Oryginalna nazwa tej rośliny oznacza owoc pięciu smaków. Ma duże czerwone owoce ze słodką skórką, miąższ kwaśny przypomina w smaku cytrynę. Nasiona są gorzkie i cierpkie, a owoce zaś w miarę przechowywania stają się słone. W chińskiej i japońskiej medycynie z owoców cytryńca wytwarza się proszek, nalewki oraz wywary. Koją one dolegliwości układu nerwowego, przyspieszają gojenie ran, działają ochronnie na komórki wątroby, pozwalają „czuć się silnym i pogodnym przez cały dzień”.

- Różeniec górski, tzw. złoty korzeń – rośnie w Polsce w Sudetach i Karpatach, często na brzegach górskich potoków. Ma wyrazisty, słodki różany aromat. W ludowej medycynie rejonu ałtajskiego i w Chinach kłącze i korzeń różeńca stosuje się jako środek usuwający zmęczenie i poprawiający kondycję. W Rosji leczy się nim nerwice, schizofrenię i niskie ciśnienie.
W homeopatii natomiast wykorzystuje się go jako środek przeciwgorączkowy, uspokajający, przeczyszczający i ściągający.

Uwaga! Preparaty z roślin adaptogennych można kupić w sklepach zielarskich lub ze zdrową żywnością. Należy pamiętać, że – podobnie jak żeń-szeń – nadają się one tylko dla osób dorosłych (m.in. dlatego, że występują zazwyczaj w postaci alkoholowych wyciągów).


Przeciwwskazania
Stosowanie żeń-szenia jest bezpieczne, pod warunkiem że przestrzegamy zalecań producenta podanych na opakowaniu. W nadmiarze może on wywołać tzw. syndrom żeńszeniowy, który objawia się biegunką, nadciśnieniem, wysypką skórną, sennością.
Preparatów z żeń-szeniem nie wolno podawać dzieciom – mogą wpływać ich na układ hormonalny, przyspieszając dojrzałość płciową. Ostrożnie powinni do nich podchodzić pacjenci z nadciśnieniem, osoby otyłe, kobiety w ciąży oraz ludzie cierpiący na choroby przewlekłe.
Przed podjęciem kuracji najlepiej skonsultować się z lekarzem. Uwaga! Jeśli po 4–5 dniach stosowania preparatów pojawiają się bóle głowy czy nadmierna pobudliwość, należy przerwać kurację.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!