Wizualizacja, czyli jak umysł tworzy obrazy?/fot. Fotolia

Wizualizacja, czyli jak umysł tworzy obrazy?

Wyobrażenia powstałe poprzez wizualizację są bardziej twórcze, nieograniczone i fantastyczne niż percepcja. Jak umysł tworzy obrazy? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć idealiści, twórcy teorii analogowych oraz zwolennicy podejścia psychologicznego.
/ 13.05.2011 11:24
Wizualizacja, czyli jak umysł tworzy obrazy?/fot. Fotolia

Wizualizacja, czyli jak umysł tworzy obrazy?

To, w jaki sposób umysł tworzy obrazy, próbowali wyjaśnić m.in. twórcy teorii analogowych. Według nich, umysł tworzy i przekształca wyobrażone sceny w ten sam analogowy sposób, jak zauważa i bada obrazy w realnym świecie (tamże, s. 433–434). Rzeczywiście jest wiele analogii pomiędzy percepcją a wyobrażaniem sobie rożnych treści, zagadką pozostaje fakt, że przy tworzeniu obrazu zarówno rzeczywistego, jak i wyobrażonego zachodzą te same neurologiczne zjawiska.

Jednak wyobrażenia powstałe podczas wizualizacji są zdecydowanie bardziej fantastyczne, twórcze, niczym nieograniczone. Zwolennicy podejścia filozoficznego próbują wyjaśnić moc wizualizacji poprzez teorię idealizmu.

Według idealistów, mózg jest główną, jeśli nie jedyną, siłą wszechświata. Ciało i otoczenie fizyczne są jedynie dodatkiem do umysłu. Tak więc umysł może zmieniać rzeczywistość fizyczną. Takie podejście jest jednak wielkim uproszczeniem, złudzeniem wielkości i potęgi umysłu.

Zobacz też: Wizualizacja - proces świadomy?

Czym jest kotwiczenie?

W podejściu psychologicznym fenomen działania wizualizacji jest tłumaczony w rożny sposób. Warte przedstawienia jest wyjaśnienie za pomocą pojęcia kotwiczenia, wywodzącego się z metody Neurolingwistycznego Programowania.

Bodziec, który jest połączony ze stanem fizjologicznym i który go wyzwala, nazwany został w NLP kotwicą ( O’Connor, Seymour, 1996, s. 77). Każde doświadczenie człowieka składa się z wielu komponentów – wzrokowych, słuchowych, czuciowych, węchowych i smakowych. Dzięki zakotwiczeniu doświadczenia zaistnienie jednego z jego elementów przywołuje następne.

Na przykład zapach pomarańczy przywołuje sceny ze Świąt Bożego Narodzenia okresu dzieciństwa, a także wyzwala uczucie spokoju i błogości. Te pozytywne doświadczenia z przeszłości stanowią zasoby pacjenta pomagające mu w przywołaniu i ponownym przeżyciu pozytywnych emocji, co może ułatwić uporanie się z teraźniejszymi problemami.

Zobacz też: Na czym polega trening biofeedback?

Fragment pochodzi z książki „Wspomaganie rozwoju dzieci nieśmiałych poprzez wizualizację i inne techniki arteterapii” autorstwa Joanny Gładyszewskiej-Cylulko (Wydawnictwo Impuls, 2010). Publikacja za zgodą wydawcy.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!