Dużo też zależy od naszej umiejętności zauważania zachowań zdradzających kłamstwo i od znajomości danej osoby, tego na ile znamy jej styl bycia, sposób, w jaki mówi i się porusza. /fot. Fotolia

Uciążliwa pokrzywka – historia choroby

Od lat walczysz z pokrzywką? Swędzące pęcherzyki pojawiają się w najmniej oczekiwanych okolicznościach, a ciągłe przyjmowanie leków przeciwhistaminowych i sterydów jest już nie do wytrzymania? Przeczytaj jak Michał radzi sobie z uporczywą, przewlekłą pokrzywką.
/ 01.08.2011 15:22
Dużo też zależy od naszej umiejętności zauważania zachowań zdradzających kłamstwo i od znajomości danej osoby, tego na ile znamy jej styl bycia, sposób, w jaki mówi i się porusza. /fot. Fotolia

Moja nieznośna pokrzywka zaczęła się jakieś 7 lat temu. W okresie wakacji, około sierpnia, spotkaliśmy się po raz pierwszy. Ja i pokrzywka! Było to dość osobliwe spotkanie, ponieważ w pierwszych chwilach byłem zakłopotany jej obecnością. Po kilku dniach rodzinna Pani Doktor uspokoiła mnie, że jest to reakcja alergiczna i zaleciła przyjmowanie leków przeciwhistaminowych.

Niestety pokrzywka nie tak łatwo mnie opuściła i udałem się do dermatologa. Po krótkim wywiadzie na wejście dostałem kortykosteryd 5 x domięsniowo, a następnie przez 5 dni kortykosteryd doustnie w dawce 1-0-0 mg oraz leki przeciwhistaminowe (loratadyna). Leczenie trwało jakieś 3 tygodnie zanim mogłem swobodnie zapomnieć o pokrzywce.

Pokrzywka ciągle nawraca

Następne odwiedziny pokrzywki to środek zimy i czas jej trwania to 6 tygodni. To była pierwsza tragedia. Wysyp na całym ciele był tak wielki, że nie mogłem normalnie funkcjonować. Leczenie znowu było podobne do poprzedniego.

Po trzech latach od pierwszego ataku wyjechałem na studia. W połowie pierwszego roku dostałem ataku i trafiłem na lekarza dermatologa - alergologa. Tu znów kortykoterapia, dieta, wykluczanie, próby prowokacyjne. Skutek - żaden!

Zobacz też: Pokrzywka - czy jest się czego bać?

Z roku na rok robiło się coraz gorzej…

Później historia powtarzała się wielokrotnie. Jesienią krótki wysyp około 2 tygodni i umiarkowany stan skóry. Zimą ostry stan 6-tygodniowy, wstrząs alifatyczny i duszenie się. Zastrzyki, kortykotropina i fenazolina. Wtedy nie widziałem na oczy tak spuchła mi twarz.

Zacząłem wiele czytać i interesować się pokrzywką. Dowiedziałem się z prasy naukowej, internetu i rozmów z lekarzami, że pokrzywka ma podłoże alergiczne, stresowe, idiopatyczne i jest reakcją na stany zapalne.

Na wakacje wyjechałem za granicę do pracy. Pokrzywki ani grama przez cały okres wakacji. Po powrocie we wrześniu znów dwa miesiące spokoju. W listopadzie atak wznowił się i trwał około 4 tygodni. Przeczekany i zaleczony lekami przeciwhistaminowymi.

Czas trwania pokrzywki robi się coraz dłuższy, a przerwy w chorobie – coraz krótsze

Rok później w maju zaczęła się kolejna tragedia. Pokrzywka nie ustępowała przez okres 5 miesięcy. To był koszmar. I w kraju i za granica męczyłem się z atakami ratując się kortykosterydami. Ucierpiało na tym moje zdrowie przez podaż leków sterydowych o takim długim czasie trwania.

Po powrocie we wrześniu leczyłem się prywatnie u alergologa w rodzinnym mieście, który jako pierwszy lekarz zlecił mi testy na przeciwciała IgE we krwi (wynik astronomiczny 484 - przy normie 100) oraz testy pokarmowe POLYCHECK I, które nie wykazały żadnej alergii oraz badania na obecność pasożytów (wynik - nie stwierdzono). Zastosowano antybiotyki i probiotyk (osłonowo) oraz przeciwhistaminowo ranitydynę.

Długo oczekiwana przerwa

Po pięciu dniach po pokrzywce ani śladu, a ja mogłem cieszyć się aktywnością fizyczną bez umiaru. Badanie kontrolne wyznaczone miałem na styczeń, ale z powodu bałaganu w przychodni nie zostałem przyjęty, a kolejna rejestracja (wg rejestratorek) mogła być dopiero na marzec. W tym okresie wyjechałem do pracy do innego miasta i miałem spokój aż do końca maja tego roku, kiedy pokrzywka powróciła.

Mam ją do dziś i leczę się u najlepszego dermatologa w mieście. Leczenie przebiegało następująco: deksametazon 4mg (1-0-0) 5dni domięśniowo, klemastyna 10mg (1-0-1) 5dni domięśniowo, loratadyna doustnie. Badania na OB (w normie), CRP (12,0 przy normie 6). Po pięciu dniach ranitydyna przez 4 kolejne dni. Wizyta i brak pokrzywki w 3 i 4 dniu brania tych leków. Po wizycie kontynuacja brania ranitydyny w mniejszej dawce. Powrót pokrzywki w postaci bardzo małych plam, gęstych nieswędzących i nieprzeszkadzających. 10 dni brania leków i zaczyna się powrót choroby.

Przez cały okres trwania choroby pokrzywka pojawiała się po przebudzeniu, po spoceniu, w miejscach ucisku, po wysiłku fizycznym, po stresowych sytuacjach. Najdłuższy okres bez ataków to okres po antybiotykach ponad 11 miesięcy.

Co dalej?

Jeśli ktoś kompetentny może mi powiedzieć, co przeoczyłem, jakie błędy w leczeniu popełniłem ja, a jakie lekarze? Czego jeszcze nie zrobiłem? Czy lekarze nie mogą zrobić kompletu badań? Czy system leczenia i refundowania badań jest tak nieudolny? Osobiście wydaje mi się, że powinienem mieć zrobiony komplet badań alergicznych, krwi, poziomu białka CRP, poziomu IgE. Jeżeli mój organizm wytwarza białko CRP na takim poziomie i poziom IgE również sugeruje walkę z czynnikiem zewnętrznym to czy lekarze nie powinni starać się tego wyeliminować stosując wszystkie znane metody leczenia? Dlaczego od razu zabrano się za kortykoterapię? Dlaczego nie skierowano mnie na leczenie szpitalne skoro żadne z lekarzy prowadzących nie zdiagnozował ostatecznie przyczyny mojej pokrzywki? Dodam, że nie mam jaj pasożytów w kale i mam leczone zęby na bieżąco i wg. opinii dentysty jama ustna nie ma stanu zapalnego.

Michał

Odpowiedź redakcji:

Panie Michale, wieloletni przebieg Pańskiej choroby sugeruje, że mamy do czynienia z pokrzywką przewlekłą. Jak słusznie Pan zauważył, przyczyn pokrzywki jest bardzo wiele. Możemy mieć do czynienia z pokrzywką wywoływaną pokarmami, lekami, alergenami wziewnymi i kontaktowymi, zakażeniami i infekcjami, ale także czynnikami fizycznymi (np. zimnem) i chemicznymi. W przypadku pokrzywki przewlekłej najczęściej mamy do czynienia z pokrzywką idiopatyczną, a więc o nieznanym pochodzeniu. Jednak rozpoznanie pokrzywki idiopatycznej jest stawiane „z wykluczenia”, czyli po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych badań i braku odpowiedzi na szukane alergeny.

W Pańskiej historii choroby kilka spraw zwróciło moją szczególną uwagę. Po pierwsze – czy były wykonane u Pana wszystkie niezbędne badania? Testy na alergię pokarmową i obecność pasożytów zostały wykonane, ale czy przeprowadzone zostały testy skórne, testy prowokacyjne, testy wziewne? Poradnia alergologiczna to najlepsze miejsce do diagnostyki pokrzywki. Ponieważ jest Pan pod stałą kontrolą alergologa, nie śmiemy podważać jego kompetencji. Jednak wysoki poziom przeciwciał IgE, regularnie nawracające napady pokrzywki, coraz cięższy przebieg choroby oraz stany zagrożenia życia (jakim niewątpliwie jest wstrząs anafilaktyczny) sprawiają, że należy szukać przyczyny pokrzywki za wszelką cenę.

Zobacz też: Testy skórne w diagnostyce alergii

Proszę porozmawiać ze swoim alergologiem o wszystkich możliwych testach i pełnej diagnostyce pokrzywki. Dopiero wykonanie wszystkich badań i wykluczenie głównego czynnika sprawczego pozwala rozpoznać pokrzywkę idiopatyczną. Jeżeli natomiast uda się znaleźć alergen wywołujący pokrzywkę, będzie Pan miał możliwość podjęcia odpowiedniego leczenia. Wysoką skutecznością cechuje się immunoterapia swoista, czyli tzw. odczulanie. Ale do rozpoczęcia leczenia konieczne jest potwierdzenie uczulenia na dany alergen. Może się okazać, że diagnostyka dostępna w poradni alergologicznej będzie niewystarczająca i konieczna jest diagnostyka szpitalna, której nie oferują prywatne gabinety alergologiczne.

Niepokojący jest również u Pana epizod wstrząsu anafilaktycznego i obrzęku twarzy, który może sugerować obrzęk Quinckego. Obie sytuacje należą do stanów zagrożenia życia! Czy posiada Pan ampułkostrzykawkę z adrenaliną? Adrenalina może uratować Pańskie życie, a w przypadku wstrząsu może nie być czasu nawet na telefon po pogotowie ratunkowe. Jeżeli nie posiada Pan takiego zestawu, proszę udać się do swojego lekarza po receptę na zestaw z adrenaliną. Choć zastosowanie ampułkostrzykawki jest bardzo proste, zostanie Pan poinstruowany jak podać sobie adrenalinę we wstrząsie.

Na koniec muszę dodać, że nie bez powodu Pański organizm odpowiada na różne sytuacje pokrzywką. Należy Pan najpewniej do grupy tzw. atopików. Nazywamy tak osoby o wzmożonej aktywności układu odpornościowego ze szczególną skłonnością do alergii, astmy i atopowego zapalenia skóry. Z pewnością można walczyć o zmniejszenie objawów pokrzywki oraz rzadsze pojawianie się napadów, ale prawdopodobnie nigdy nie będzie Pan wolny od ryzyka wystąpienia pokrzywki. Musi Pan uważać i obserwować swój organizm, jego reakcje i unikać czynników ryzyka wystąpienia pokrzywki. Proszę założyć zeszyt z obserwacjami. Każdy nawrót pokrzywki proszę dokładnie opisać wraz z tygodniem go poprzedzającym – co Pan jadł, jaki tryb życia Pan prowadził, czy chorował Pan etc. Jak się okazuje porównanie wpisów z kolejnych nawrotów choroby może wyłonić wspólny czynnik i ułatwić unikanie napadów.

Polecamy: Jakie badania przeprowadzić w diagnostyce alergii?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!