Kinesiotaping - Lecznicze taśmy fot. Fotolia

Kinesiotaping - Lecznicze taśmy

Kinesiotaping – to naturalna metoda zwalczania bólu, leczenia urazów, a nawet… zapobiegania rozstępom. Sprawdź na czym polega.
/ 20.06.2018 14:41
Kinesiotaping - Lecznicze taśmy fot. Fotolia

Nazwa kinesiotaping (czytaj: kinezjotejping) pochodzi od połączenia słów: „kinesio” (w języku łacińskim „ruch”) oraz „taping” (po angielsku „naklejanie plastra”).

Jest to metoda lecznicza opracowana w latach 80. ubiegłego wieku. Jej twórcą jest japoński specjalista od terapii manualnej, dr Kenzo Kase. Początkowo, dzięki swojemu wynalazkowi zamierzał on tylko przedłużyć pozytywne skutki rehabilitacji po urazach czy operacjach.

Chciał, aby jej efekty (np. złagodzenie bólu w wyniku ćwiczeń fizycznych czy masaży) były odczuwane przez pacjentów przez dłuższy czas, a nie zanikało wkrótce po wizycie u specjalisty. W trakcie wieloletnich doświadczeń uczonemu udało się stworzyć specjalnie tkany materiał (bawełna z domieszką akrylu) z odpowiednio nałożoną warstwa kleju (tzw. techniką falową), z którego zaczęto wytwarzać jedyne w swoim rodzaju rozciągli­we plastry. Wkrótce okazało się, że mają one dużo większą moc niż tylko uzupełnienie innych terapii.

Dzięki nim można łagodzić wiele dolegliwości:

  • choroby wymagające usprawnienia drenażu limfatycznego, np. zaburzeniach krążenia chłonki (płyn ustrojowy), obrzękach spowodowanych chorobą lub po urazach (np. złamaniach kończyn);
  • blizny i krwiaki pooperacyjne – w miejscu aplikacji plastra tkanki lepiej się goją;
  • dolegliwości związane z ciążą – plastry działają wspomagająco na przeciążone mięśnie brzucha, przeciwdziałają tworzeniu się rozstępów na skórze, obrzęków nóg, łagodzą bóle kręgosłupa i stawów.

Plastry do kinesiotapingu - jak działają

Plastry do kinesiotapingu mają grubość i ciężar zbliżone do parametrów naszej skóry. Oznacza to m.in., że mają podobną elastyczność. Dlatego skóra pod rozciągniętym plastrem lekko się ściąga i unosi, co zwiększa przestrzeń w tkance podskórnej.

A to właśnie tam ulokowane są wszystkie naczynia krwionośne i limfatyczne oraz receptory odpowiedzialne za odczuwanie bólu. Gdy więc cierpimy np. z powodu urazu tkanek i wytworzenia się procesu zapalnego, plaster unosi nieco skórę i sprawia, że krew i limfa mogą lepiej krążyć, a ucisk obrzękniętych tkanek na receptory bólowe oraz napięcie mięśni znacznie się zmniejsza.

Dalsze pozytywne efekty lecznicze to:

  • szybkie złagodzenie dokuczliwych objawów zapalenia takich jak ból czy opuchlizna;
  • rozluźnienie zbyt napiętych mięśni (gdy mięśnie są rozciągnięte, pod plastrem zaczynają funkcjonować sprawniej);
  • korygowanie nieprawidłowości w ustawieniu stawów, co znacznie łagodzi ich bolesność oraz zwiększa ruchomość połączeń stawowych.

Pomoc specjalisty

Na kinesiotaping warto się wybrać do przeszkolonego w tym zakresie rehabilitanta lub lekarza (patrz: ramka obok).Terapeuta przykleja plastry na wybrane fragmenty ciała pacjenta w ściśle określony sposób. To, jak zostaną one umieszczone, zależy od konkretnych wskazań zdrowotnych, a także od tego, jakie miejsce na ciele zostaje poddane zabiegowi. Plastry można nalepiać praktycznie na każdą część ciała pozbawioną owłosienia – np. na okolice kolan, nadgarstków, barków itp. Fizjoterapeuta tak reguluje napięcie taśm (rozciągają się one tylko na długość), by dało to oczekiwany leczniczy rezultat.

Najczęściej stosuje się plastry rozciągnięte do 10–20 procent długości początkowej, choć niekiedy rozciągnięcie sjest sporo większe. Co ciekawe, plastry nie zawierają żadnych leków – efekt terapeutyczny (np. złagodzenie bólu czy usunięcie obrzęku) osiąga się wyłącznie poprzez odpowiedni sposób naklejania. I właśnie ta dokładnie przemyślana forma aplikacji, w połączeniu z wyjątkowymi właściwościami technologicznymi plastrów sprawiają, że leczenie wielu schorzeń (zwłaszcza związanych z nieprawidłowym funkcjonowaniem układu mięśniowo-stawowego) jest dużo łatwiejsze!

Metoda bez wad

Podczas jednej wizyty stosuje się zazwyczaj od kilku do kilkunastu plastrów, które pozostają na skórze 5–7 dni. Nie jest to jednak dla pacjenta zbytnio uciążliwe, ponieważ plastry są przyjazne dla naszej skóry i w żaden sposób nie utrudniają życia.

  • Dzięki porowatej strukturze i specjalnej technice tkania plastry doskonale przepuszczają powietrze. Skóra więc nie poci się pod nimi i nie ma ryzyka powstawania odparzeń.
  • Nie powodują uczuleń, bo nie zawierają, odpowiadającego najczęściej za reakcje alergiczne, lateksu.

  • W plastrach można normalnie funkcjonować, a nawet kąpać się, bo nie ograniczają naszych ruchów i są odporne na działanie wody (nie odklejają się).
  • Jest to metoda całkowicie bezpieczna dla zdrowia, mogą ją stosować i dorośli, i dzieci. Przeciwwskazaniem są jedynie zmiany nowotworowe oraz choroby skóry – np. owrzodzenia w miejscu planowanego naklejenia.
  • Jeżeli zachodzi taka potrzeba, plaster można w każdej chwili zdjąć samodzielnie.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!