Suplementy diety a leki fot. Dreamstime.com

Apteczka alergika

Czasem nawet najlepsze domowe sposoby nie złagodzą objawów uczulenia. Trzeba wtedy zdać się na lekarstwa.
/ 18.04.2011 14:45
Suplementy diety a leki fot. Dreamstime.com
Jeśli leczysz się u specjalisty alergologa i bierzesz przepisane przez niego preparaty, zapytaj, czy możesz dodatkowo stosować te bez recepty.

Preparaty skuteczne na wszystkie rodzaje alergii. Bez względu na to, co Cię uczula, możesz zastosować jeden z następujących leków: Acer, Allertec WZF, Amertil, Cetalergin, ZYX 7. Wszystkie działają bardzo podobnie, ponieważ mają tę samą substancję czynną. Łagodzą dokuczliwe objawy alergii, takie jak katar sienny, zapalenie spojówek i swędzenie skóry. Preparaty te mogą stosować osoby dorosłe oraz dzieci powyżej 6. roku życia. Opakowanie wystarcza na tygodniową kurację. Uwaga! Jeśli planujesz wykonanie testów alergicznych, powinnaś przestać brać leki trzy dni wcześniej.

Co na to homeopatia? Uczulenia wszelkiego rodzaju łagodzą także preparaty homeopatyczne np. Rhinallergy, Coryzalia. Są przeznaczone zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. Sposób ich dawkowania zależy od nasilenia objawów choroby. Gdy katar czy kichanie są bardzo intensywne, można brać nawet jedną tabletkę co godzinę. W miarę ustępowania objawów, przerwy wydłuża się tak, by nie przekroczyć dawki sześciu tabletek na dobę.

Specjalnie dla oczu. Jeśli masz skłonność do alergicznego zapalenia spojówek, zastosuj krople (np. Polcrom, Alergoftal), gdy tylko zauważysz pierwsze oznaki zaczerwienienia oczu.

Skóra pod ochroną. Alergeny działają także na skórę: podrażniają ją i wysuszają. Musisz więc pamiętać o jej codziennym nawilżaniu i natłuszczaniu. Wybierz jeden z kosmetyków pielęgnacyjnych np. Topialyse lub Balneum. Stan zapalny złagodzą też specjalne maści np. Flexiderm, Cutibaza.
(MB)

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/20.04.2006 16:04
Niczym się to nie różni od łykania kostek cukru, no chyba tylko gorzej smakuje.
/01.12.2007 13:26
Sciema, nie sciema, wazne, ze dziala;> U mnie sprawdza sie rewelacyjnie, co prawda nie na alergie, ale na przeziebienia jest rewelacyjna
/08.06.2006 10:17
ALERGIE, ASTMA OSKRZELOWA, ADHD -- temat nr 1 MATKO , PROSZĘ ZADBAJ O SWOJE DZIECKO JUŻ WE WCZESNYM DZIECIŃSTWIE!!! Na podstawie wielu badań naukowców stwierdzono i ja się z tym w zupełności zgadzam , że cały proces patologiczny prowadzący do rozwinięcia się alergii pierwotnej rozpoczyna się we wczesnym okresie niemowlęcym we wnętrzu jelit. Wprowadzając za wcześnie do diety noworodka obce białka a są nimi najczęściej mleko krowie i kurze jaja, zostaja zakodowane w pamięci układu immunologicznego dziecka jako obce szkodliwe.To wystarczy aby po kolejnym zetknięciu się z tymi produktami (przy następnym karmieniu) organizm zareagował alergiczną wysypką.To właśnie ta reakcja alergiczna powoduje zaburzenia pracy przewodu pokarmowego objawiające się najczęściej biegunkami, ulewaniem bądź wymiotami.Niemowlę traci apetyt , pojawiają się bolesne wzdęcia.Jeśli alergeny są w dalszym ciągu podawane , dochodzi do alergicznego złuszczania kosmków jelitowych.Stwierdza się je potem w biegunkowym , śluzowatym stolcu.Poprzez to ścianki jelit miejscami się wygładzają i ścieniają co utrudnia wypróżnieniom pokarmu tam zaległego.Skutkiem tego po jakimś czasie , dochodzi do powstania tzn.ZESPOŁU PRZECIEKAJĄCEGO JELITA oraz niedoboru immunoglobulin odpornościowych IgA, które w 90 % są wytwarzane właśnie w kosmkach.Dlatego w wyniku braku tych ciał odpornościowych spada odporność małego dziecka i zaczyna ono chwytać wszelkie wirusy i infekcje . Chciałabym tu przy okazji zwrócić uwagę na jeden bardzo ważny fakt.Większość matek karmi swoje pociechy sztucznym mlekiem lub mlekiem krowim, popełniając nieświadomie duży błąd.Powodów jest kilka.Podczas spożywania mleka krowiego w jelicie grubym zamiast fermentacji mlekowo-kwasowej powstają procesy gnilne, co wywołuje samozatruwanie calego organizmu, zaburzenia mikroflory jelita grubego i jego zwyrodnienie co napisałam powyżej.Zadne sztuczne mleko nie moze zastąpić dziecku naturalnego mleka matki, ponieważ nie zawiera w sobie informacji o miłości, delikatności, czulości , a co najważniejsze nie uczy dziecka instynktu samozachowawczego.Cała ta informacja jest zawarta w mleku kobiecym.Kolejnym powodem jest to , że dziecku powyżej 2 roku zycia nie ma potrzeby podawania żadnego mleka(poza pokarmem matki), ponieważ układ trawienny 2 letniego dziecka przestaje produkować enzym tzw.podpuszczkę.Kazeina znajdująca się w mleku rozkłada się w organiźmie za pomocą tego enzymu.Jest to substancja niezbędna cielakowi , by mu rosły rogi i kopyta , ale nawet cielak pije mleko tylko do 6 miesiąca.Skoro człowiek nie ma kopyt ani rogów , to po co mu taki nadmiar kazeiny?W związku z powyższym zapotrzebowanie u 2 letniego dziecka na kazeinę jest żadne.Tym bardziej , że obecne mleko jest nie tylko szkodliwe z racji swych ekologicznych zanieczyszczeń ale również zawiera radioaktywny pierwiastek -- stront 90.Jego molekuły mają strukturę podobną do molekuł wapnia.Kiedy stront 90 przedostaje się do organizmu, wypycha z układu kostnego molekuły wapnia.Oto rozwiazanie tajemnicy dlaczego u ludzi , którzy przez całe swoje życie piją mleko, występują powiększenia górnych i dolnych kończyn(wielkie palce u rąk i nóg), a także różnego rodzaju choroby stawów: biodrowego i kolanowego. Prawie każdy rodzić nawet na najmniejszą reakcję obronną organizmu pędzi z dzieckiem do lekarza.Niestety tak jest. A co robi lekarz??Otóż -- przepisuje dziecku różne doustne antybiotyki, które co prawda powodują ustąpienie objawów zapalenia , ale przy okazji tłumią naturalną odpowiedź organizmu na zachorowanie, infekcję oraz niszczą przy okazji tak ważną dla dziecka florę bakteryjną jelit.W wyjałowionym przez leki przewodzie pokarmowym namnaża się w miejsce zniszczonej flory bakteryjnej--flora patologiczna głównie CANDIDA ALBICANS.Szybko przekształca się z mało szkodliwego drożdżaka (ponieważ mamy go w sobie zawsze ale nieszkodliwego) w niebezpieczny dla zdrowia GRZYB!!Kolonie tego pasożyta wrastają w nagie, bezkosmkowe miejsca w ściankach jelit i rozpoczynają swoje niszczycielskie bytowanie wytwarzając toksyczne dla żywiciela czyli dziecka , produkty swojej przemiany materii. Grzyby do swojego rozwoju potrzebują wielu składników odżywczych: witamin, mikroelementów, węglowodanów-- a najlepiej cukru, które pobierają z rozłożonego w jelicie cienkim pokarmu. Akurat słodkiego produktu mają pod dostatkiem , bowiem rodzice , dziadkowie od najwcześniejszego okresu życia wyrabiają w dziecku nawyk łaknienia słodyczy, słodkich napojów gazowanych, słodkiego mleka itp. UWIERZCIE TO NAJWIĘKSZY BŁĄD RODZICÓW!!! Z czasem dziecko przyzwyczajone do słodkiego życia zaczyna samo się tych słodkości domagać : bardzo smakują mu słodkie ciasta, bułeczki drożdżowe ,lody, chipsy, fastfoody a rodzic nie potrafi mu zabronić bo sam go tego nauczył.Dziecko zaspokaja więc potrzeby swoje i pasożyta , który w zakwaszonym cukrem środowisku wewnętrznym znajduje doskonałe warunki do bytowania i dalszego rozwoju. Takie zatrucie przewodu pokarmowego grzybem czyli tzn.mykoza może utrzymywać się latami.Podsycają ją dodatkowo antybiotyki, syntetyczne witaminy, i inne leki.Grzybica-- mykoza przygasa -- jeśli ograniczy się cukier i skrobię , wybucha na nowo --- jeśli brakuje umiarui silnej woli. CANDIDA ALBICANS -- najczęściej występujący drożdżako-grzyb produkuje do stu różnych toksyn,które wydziela do jelita.Stamtąd mykotoksyny(odchody) przenikają przez uszkodzone ścianki jelit do krwi i krążąc z nią zatruwają cały organizm, w tym centralny układ nerwowy( CUN), nerki, płuca,i inne narządy. Grzybica może umiejscowić się też w narządach , a nawet w tkance mózgowej , co już zagraża życiu. Toksyny grzybów wywołują szereg objawów , nie tylko somatycznych ale i ze strony psychiki.Mogą także rozregulować cały układ hormonalny człowieka, a przede wszystkim gruczoł tarczycowy.Inne atakują CUN powodując rozchwianie emocjonalne , zmienne nastroje , niezdecydowanie chaotyczność, gwałtowne zachowania, hałaśliwość , agresję , również skierowaną na siebie oraz, co charakterystyczne dla candidiazy -- usilne tłumienie w sobie złości. Objawy somatyczne to przede wszystkim zaburzenia pracy przewodu pokarmowego jak wzdęcia, gazy, bóle brzucha,gruby nalot na języku, świąd odbytu.Dołącza się do tego świąd zdrowej skóry oraz ogólne zmęczenie , ospałość, i wyczerpanie organizmu. Duże łaknienie słodyczy bądź potraw mącznych może też wynikać z konieczności uzupełnienia ogromnych niedoborów energetycznych powstałych w wyniku przewlekłej mykozy. Silny organizm zawsze podejmuje próby usunięcia powstałej patologii(bez względu na to , co nią jest: szkodliwa żywność, bakteria, toksyna)poprzez wydalanie czynnika szkodliwego naturalnymi kanałami i w razie potrzeby "spalenie" toksyny w podwyższonej temperaturze ciała(gorączka).Wywołuje to przejściowe pogorszenie samopoczucia ale stan ten poprawia się , kiedy czynnik szkodliwy zostanie wydalony lub patologiczny stan emocjonalny uzdrowiony. A jak powstają typowe objawy alergiczne?Otóż w przypadku zniszczenia śluzówki jelit pod wpływem alergenów i niszczycielskiej działalności antybiotyków na jego florę , przewód pokarmowy przestaje prawidłowo spełniać swoje funkcje wydalnicze stając się niewydolny.Dlatego organizm ustala zastępcze drogi oczyszczania i wydalania , głównie przez skórę i błony śluzowe dróg oddechowych.To właśnie ten proces powoduje łzawienie, pieczenie, szczypanie oczu, przewlekły katar, kichanie , swędzenie, wypryski i inne zmiany skórne.Stosując maści sterydowe wtłaczamy odpadki z powrotem do wnętrza organizmu nie dając szansy na uwolnienie się od nich.Pragnę zauważyć , że syntetyczne leki niszczą i powoli zabijaja nasz organizm, zwalczając nie choroby a siebie nawzajem.Wedlug danych Światowej Organizacji Zdrowia ok 30 % chorych w wieku 50 lat cierpi na jawną forme alergii na różne preparaty.To oznacza , że jesteśmy zmuszeni na kolejne przyjmowanie leków na alergię, bez możliwości całkowitego wyleczenia.W takim błędnym kole trwamy , nie zastanawiając się nad tym i uznając , że tak musi być , ponieważ tak nam wmówiono. Wyeliminowanie alergizującego pożywienia , przede wszystkim mleka krowiego i jajek kurzych może wspomóc oczyszczenie się organizmu z toksyn i może cofnąć alergię. Do pogorszenia ogólnego stanu zdrowia związanego z alergiami i grzybicą (mykozą)przyczyniają się też w dużym stopniu inne błędy tj.spożywanie dużej ilości białka zwierzęcego -- zwłaszcza czerwonego mięsa, konserwowej puszkowanej żywności, pasteryzowanych soków z kartonów, chipsów, słodyczy, białego pieczywa itp a niedostateczne spożycie mięsa białego drobiowego i ryb, białka roślinnego (groch, fasola , soczewica), świeżo wyciskanych soków, świeżych warzyw i owoców, pełnego ziarna i kasz. Nie bez znaczenia jest też wielkość zjadanych porcji.Objadanie się jest dużym błędem.Od stołu powinno się wstawać zawsze z lekkim niedosytem.Jesli tak się dzieje to mogę stwierdzić , że się najadłeś, jeśli natomiast czujesz , że się najadłeś to znaczy , że się "otrułes". Jeśli przez wiele lat nie reagowaliśmy na sygnały organizmu lub objawy somatyczne tłumione były za pomocą leków objawowych oraz antybiotyków, można spodziewać się , że procesy samoregulacyjne organizmu mogły zawieść i choroba posunęła się dalej do fazy AKUMULACJI.Nadwyżka niewydalonych toksyn gromadzi się wtedy w różnych miejscach ciała i ujawnia w postaci guzków, cyst, złogów,kamieni.Jest to 4 stopień zatrucia organizmu a także "ostatni dzwonek" na usunięcie alergenów z jadłospisu i podjęcie walki z toksynami aby nie pogłębić choroby.Należy podjąć już tutaj preparaty oczyszczające organizm dorosłego człowieka usuwają one wszelkie toksyny i złogi z organizmu i są całkowicie naturalne. ALERGIA dotycząca szczególnie dzieci powstaje więc na skutek OSŁABIENIA SYSTEMU ODPORNOŚCIOWEGO ORAZ ZNISZCZENIA PRAWIDŁOWEJ FLORY BAKTERYJNEJ spowodowanej przyjmowaniem leków, antybiotyków i tabletek przeciwbólowych,o czym mowa wyżej a nie jak twierdzą lekarze na skutek "nadwrażliwości" systemu odpornościowego, a skutkami jego "nadwrażliwych" reakcji są zmiany na skórze i w innych miejscach organizmu.Co Ty na to?Skąd się ona wzięła?Nagle "ni z gruszki , ni z pietruszki " nadwrażliwy system Ci sie zrobił?Czy akceptujesz tę "wydumaną " nadwrażliwość? Otóż zmiany na skórze są powodowane substancjami drażniącymi(inaczej toksynami) jak pisałam wyżej , które zmuszają organizm do produkowania przeciwciał .Nieoficjalnie możliwymi przyczynami są więc: nadmierna ilość toksyn w organiźmie i/lub złe funkcjonowanie kanałów eliminacji tych toksyn.Dla lepszego zrozumienia przedstawię to bardziej obrazowo:Jeżeli dwie osoby idą na spacer i jedna po nawdychaniu sie pyłków dostaje alergii, to możesz być pewien, że w jej organiźmie jest cała masa toksyn.Matematyka jest jedna 1+1 = 2, natomiast 4+1 = 5.Jeżeli poziom toksyn w Twoim organiźmie jest 1 , a Twojego towarzysza spaceru 4, natomiast alergia występuje przy poziomie 5 dla danej wagi ciała, to rachunek jest prosty , że organizm jest zapchany toksynami i nie ma jak przerobić pyłków - alergenów i wyrzuca je na zewnątrz w postaci kataru , łzawienia , wysypki itp i po co wymyślać jakieś "nadwrażliwości"?Słowem , przy każdym przeziębieniu podaje się coraz mocniejsze antybiotykii w rezultacie dziecko po 3,5 roku zachoruje na dychawicę oskrzelową (astmę).Wszystko jest mniejwięcej w takiej kolejności:przeziębienie, zapalenie oskrzelli, antybiotyki, zaburzenie flory bakteryjnej czyli osłabienie odporności, co powoduje znikomą obronę i w rezultacie astmę a następnie -- astmę atopową. Chińska Akademia Nauk w ciągu 6 lat stworzyła preparat, za który otrzymała złoty medal.Z 16 preparatów wapniowych korporacji 13 otrzymało nagrody Swiatowej Organizacji Zdrowia, a 8 spośród nich złote medale.Na podstawie tego preparatu stworzono wiele innych preparatów wapniowych: -- do leczenia włókniakomięśniaków i innych nowotworów u kobiet -- dla dzieci(krzywica, choroby skóry, choroby alergiczne:astma oskrzelowa, wyprysk atopowy, kataralergiczny, zapalenie spojówek);w okresie zwiększonego zapotrzebowania na wapń (11-14 lat)wzmacnia mięśnie i zapobiega próchnicy zębów; przy nadpobudliwości (ADHD). -- dla chorych na cukrzycę -- do leczenia osteochondrozy szyjnej -- do leczenia schorzeń stomatologicznych -- na bezsenność WAPNO DLA DZIECI zawiera również cynk i żelazo.Można je podawać nawet w wieku niemowlęcym. Ta postać wapnia likwiduje wszystkie dziecięce problemy: -- skazę -- przeziębienia-- osłabienia-- zaburzenia prawidłowej flory bakteryjnej (podnosi odporność) Dziecku , które ma astmę oskrzelową lub jest alergikiem , należy przede wszystkim uregulować florę bakteryjną jelit, później regenerować wątrobę.Dzieciom do 5 lat należy podawać : Wapno dla dzieci, Spirulinę i Biocynk -- chińskiej korporacji Tianshi.Dzieciom starszym podaje się herbatę antylipidową, podwójną celulozę oraz wapno dla dzieci.Dawkę ustala się indywidualnie. Drogie mamy wiedzcie jedno, że warto podejść racjonalnie do tak ważnej i podstawowej funkcji życiowej , jaką jest odżywianie i popracować nad poprawą własnego zdrowia a w szególności Waszego maluszka .Obserwujcie swoje dzieci i nie osładzajcie nadmiernie lodami , słodyczami , napojami bo w ten sposób osłabicie i uśpicie ich naturalną obronność na przyszłość. Działanie każdego z nas na drodze powrotu do zdrowia powinno być konsekwentne a wiedzcie , że tego choroby nie lubią i pozostaje im opuścić nasze ciało. Podczas ciąży i karmienia piersią powinno sie zażywać wiele witamin i minerałów aby dziecko było zdrowe: Biowapń Gai Bao ,Biożelazo , Spirulinę. Jeśli w wyniku swoich konsekwentnych działań będziesz mogła droga czytelniczko , powiedziec o sobie :Nic mi nie dolega , nie mam żadnych uzależnień.Jestem szczęśliwa i spełniona --- osiągnęłaś ważny cel. Odzyskałaś zdrowie!!