usta

Bakterie i grzyby w jamie ustnej – jakie mikroorganizmy mamy w ustach?

Na świecie żyje 7,3 miliarda ludzi. Dużo, prawda? Trudno w to uwierzyć, ale podobna ilość bakterii zamieszkuje… jamę ustną każdego z nas. Co więc dokładnie znajduje się w naszych ustach?
/ 28.01.2016 11:15
usta

Dżungla w buzi

Według naukowców w naszych ustach żyje aż 700 różnych gatunków mikroorganizmów. Wśród nich wyróżnić możemy wirusy, grzyby, pierwotniaki, a także bakterie, które zdecydowanie należą do najliczniejszej grupy. Całość tworzy florę bakteryjną, która zmienia się wraz z wiekiem. Nie są to jednak groźne drobnoustroje – problemy mogą pojawić się dopiero wtedy, gdy równowaga biologiczna w jamie ustnej zostaje zachwiana.

Najbardziej powszechne są bakterie odpowiedzialne za występowanie próchnicy zębów – zaliczanej do chorób cywilizacyjnych. Najkrótsza droga do próchnicy prowadzi przez spożywanie produktów bogatych w cukry proste oraz niedokładną higienę jamy ustnej. Obecne w ślinie węglowodany zostają przekształcone przez bakterie w kwasy. Obniżone w ten sposób pH jamy ustnej sprzyja rozpuszczaniu szkliwa. Następnie na zębach zaczyna pojawiać się płytka nazębna, a zalegająca długo przekształca się w kamień nazębny, prowadząc do chorób przyzębia.

– Opuszczanie codziennej pielęgnacji jamy ustnej bądź ograniczanie się do szybkiego, niedokładnego szczotkowania powodują przykre konsekwencje. Lepki osad może być usunięty w domowym zaciszu, wystarczy przyłożyć się bardziej do czyszczenia zębów. Jednak do pozbycia się kamienia konieczna jest wizyta w gabinecie stomatologicznym i przeprowadzenie profesjonalnego skalingu z piaskowaniem zębów – komentuje dr n. med. Magdalena Niżańska, Eurodent Rzeszów.

Kontroluj oddech

Halitoza – pod tą naukową nazwą kryje się dolegliwość, którą powszechnie określamy jako nieprzyjemny zapach z ust. Za główną jej przyczynę uważa się rozwój bakterii beztlenowych Gram-ujemnych. Ich złożona przemiana powoduje wydzielanie się lotnych związków siarczkowych. To właśnie one są przyczyną przykrego zapachu.

– Na rynku wzrasta dostępność środków mających być remedium na halitozę. Należy pamiętać, że one jedynie maskują problem, nie walcząc z przyczyną. Do właściwej diagnozy i leczenia potrzebna jest konsultacja z dentystą – radzi dr n. med. Magdalena Niżańska.

Siedlisko bakterii znajduje się przede wszystkim na języku, dlatego nie należy zapominać o jego higienie.

Zobacz też: Jaki jest wpływ jedzenia na zdrowie zębów?

Grzyby w jamie ustnej

Sama nazwa nie wskazuje na nic przyjemnego czy choćby pożytecznego, jed­­nak grupę mikroorganizmów w jamie ustnej stanowią także grzyby. W małej ilości naturalnie występują różne gatunki drożdżaków, przede wszystkim z rodziny Candida. Nie są one zagrożeniem i same z siebie nie powodują żadnych problemów. Dopiero przy zachwianiu odporności lub stosowaniu antybiotykoterapii może wzrosnąć ich ilość, a w konsekwencji pojawiają się infekcje.

W niektórych przypadkach rozpoznanie nastręcza wiele trudności, bowiem nieprawidłowości mogą nie być widoczne gołym okiem. Zwykle jednak na języku pojawia się charakterystyczny biały nalot, tzw. pleśniawki. Częstymi objawami są również: owrzodzenia, pieczenie i ból. U palaczy ryzyko zakażeń grzybami Candida jest znacznie wyższe, dlatego powinni oni zachować większą czujność. Niepokojące zmiany należy skonsultować z lekarzem, który dobierze rodzaj kuracji. Konieczne jest także zachowanie odpowiedniej diety na czas leczenia – nie obejdzie się bez wyeliminowania m.in. słodyczy oraz alkoholu.

Codziennej higieny jamy ustnej powinniśmy przestrzegać zgodnie z hasłem „lepiej zapobiegać niż leczyć”. Im więcej precyzji i staranności będziemy przykładać każdego dnia, tym dłużej zachowamy zdrowe, lśniące zęby. Mają nam w końcu służyć przez długie lata.

Zobacz też: Uważaj na zęby na basenie!

Artykuł napisany dla Zdrowie.wieszjak przez ekspertów Eurodent Rzeszów.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!