Odpowiednia dieta i aktywność fizyczna poprawią Twój nastrój

Co czyha w surowym jedzeniu?

Chociaż amatorów tatara wciąż nie brakuje, ryzyko spożywania mięsa w stanie surowym może nieść ze sobą poważne konsekwencje zdrowotne. Jakie ryzyko wiąże się ze spożywaniem surowego jedzenia?
/ 09.08.2010 15:42
Odpowiednia dieta i aktywność fizyczna poprawią Twój nastrój

Pokusy lata

Lato to pora owocowania wielu drzew i krzewów. Dojrzewające w słońcu owoce kuszą każdego z nas piękną barwą oraz słodkim smakiem. Zjedzenie tych uprawianych na działce czy w przydomowym ogródku stanowi mniejsze zagrożenie zatruciem lub zakażeniem się pasożytami - wiemy czym były one nawożone lub w jakich warunkach rosły.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z owocami i warzywami sprzedawanymi na bazarach, sklepach czy zbieranymi w lesie. Nie wiemy, czy gleba na której one rosły nie została nawożona ludzkimi odchodami lub ściekami komunalnymi. Nawozy te stanowią źródło jaj wielu pasożytów, m.in. glisty ludzkiej, lamblii, owsika czy kilku gatunków tasiemców.

Surowe mięso źródłem tasiemczycy

Wspomniane wyżej pasożyty prowadzą nieraz bardzo skomplikowany cykl rozwojowy. Tasiemce mają swego żywiciela pośredniego, w którym żyje larwa, oraz żywiciela ostatecznego gdzie bytuje forma dorosła. W większości przypadków tym ostatnim jest człowiek, który zaraża się larwami jedząc surowe mięso – wieprzowinę i wołowinę. Krwisty stek czy tatar to ryzykowne potrawy, przed zjedzeniem których trzeba mieć pewność co do pochodzenia mięsa i przebadania go przez weterynarza.

Warto wiedzieć: Jakie choroby zakaźne grożą nam na zagranicznych wojażach?

Myj owoce i warzywa

Robaki obłe, takie jak glisty, owsiki, włosogłówki czy tęgoryjce mają zazwyczaj jednego żywiciela. Osobniki dorosłe żyjąc w jelicie człowieka często w wielkich ilościach produkują tysiące jaj, które wraz z odchodami trafiają do środowiska zewnętrznego – gleby lub wody. Nawożone ludzkimi fekaliami lub ściekami uprawy warzyw i owoców, lub nawet podlewane skażoną nimi wodą, stanowią źródło zakażenia wspomnianymi wyżej robakami pasożytniczymi. Dlatego tak ważna jest higiena rąk przez jedzeniem, a także staranne mycie surowych warzyw i owoców pod zimną bieżącą wodą.

Prosto z krzaczka

Owoce leśne – jagody (borówki), maliny czy jeżyny zrywane i jedzone prosto z krzaków mogą stanowić niebezpieczeństwo zakażenia się tasiemcem bąblowcowym. Ten robak pasożytujący w jelicie psów, lisów czy wilków składa jaja, które wraz z moczem i kałem tych zwierząt trafiają na zewnątrz. Wystarczy, że pies czy lis załatwił swoje potrzeby fizjologiczne na krzaki jagód czy jeżyn, a jaja pozostawione na owocach przez długi czas zdolne są zakażać łakome osoby przebywające w lesie.

Higiena przede wszystkim

Człowiek wymyślił wiele metod obróbki pokarmu, z jednej strony chroniąc się przed jej szybkim zepsuciem powodowanym przez bakterie i grzyby, z drugiej zaś przed wieloma niebezpiecznymi robakami. Rajem dla tych pasożytów są surowe potrawy, natomiast wysoka temperatura kompletnie je zabija, zaś staranne umycie owoców, warzyw czy rąk przed jedzeniem usuwa inwazyjne jaja. 

Polecamy: Na czym polega choroba morska?

Jedynie owoce i warzywa należy jeść świeże i nie poddane obróbce termicznej, bowiem z każdym zabiegiem tracą swoje cenne witaminy i mikroelementy.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!