Trzeci migdałek jest dodatkowym zbiorem tkanki limfatycznej usytuowanym w linii pośrodkowej ciała, tuż za języczkiem./fot. Fotolia

Czy warto stosować znieczulenie u dentysty?

Wizyta u dentysty często wywołuje w nas strach, ponieważ boimy się bólu. Jednak w większości wypadków stomatolog może zastosować znieczulenie, które zmniejszy nasz stres i wyeliminuje dolegliwości bólowe związane z leczeniem zębów.
/ 16.08.2011 10:48
Trzeci migdałek jest dodatkowym zbiorem tkanki limfatycznej usytuowanym w linii pośrodkowej ciała, tuż za języczkiem./fot. Fotolia

Czy ból może być pożyteczny?

Działania, jakie wykonuje dentysta w naszej jamie ustnej i szczęce, dla większości z nas są nieprzyjemne, ponieważ boimy się bólu związanego z borowaniem zębów.

Istnieją jednak sytuacje, w których ból może być istotny w naszym życiu, ponieważ jego pojawienie się sygnalizuje, że z naszym ciałem dzieje się coś niedobrego – na przykład ból zęba jest sygnałem, że powinniśmy iść do dentysty, aby skontrolował stan naszego uzębienia.

Jednak już w gabinecie dentystycznym, ból jest tylko przyczyną stresu, wywołuje napięcie i strach, dlatego stomatolog może i powinien eliminować go u pacjenta.

A może by się trochę znieczulić?

W praktyce u większości pacjentów leczenie zębów może być wykonywane bez doznań bólowych, pod warunkiem właściwego postępowania i zastosowania odpowiedniego znieczulenia. Znieczulenie obejmuje także uspokojenie pacjenta i zapobieganie nadmiernym reakcjom, związanym z wizytą w gabinecie stomatologicznym. Znieczulony pacjent nie odczuwa bólu, jego mięśnie są bardziej rozluźnione, zmniejsza się stres i dyskomfort.

Spokój leczonej osoby to również korzyść dla lekarza, który może szybciej i łatwiej wykonać wszystkie niezbędne zabiegi związane z zębami.

Polecamy: Koniec z bólem - znieczulenie miejscowe u dentysty

Rodzaje znieczulenia

Najczęstszym rodzajem znieczulenia, stosowanym w gabinetach stomatologicznych, jest znieczulenie miejscowe. Pacjent znieczulony w taki sposób zachowuje całkowitą świadomość, może obserwować wszystkie działania dentysty i rozmawiać z nim, nie czuje tylko bólu.

Dużo rzadziej stosuje się znieczulenie ogólne, ponieważ aby wykonać takie znieczulenie, gabinet stomatologiczny powinien być odpowiednio wyposażony, potrzebny jest również wyszkolony anestezjolog. Dlatego ten rodzaj znieczulenia najczęściej wykonuje się w warunkach szpitalnych.

Trzecim rodzajem znieczulenia jest znieczulenie złożone, to znaczy miejscowe uzupełnione sedacją. Sedacja oznacza stan zmniejszonej aktywności w zakresie świadomości i często połączona jest z niepamięcią wsteczną. Jednak w odróżnieniu od znieczulenia całkowitego, zostają zachowane odruchy obronne organizmu i pacjent jest w stanie rozmawiać z dentystą.

W tym celu, obecnie często stosuje się podtlenek azotu zwany potocznie gazem rozweselającym. Dzięki niemu zmniejsza się stres i napięcie pacjenta w czasie zabiegów stomatologicznych.

Zobacz też: Jakie powikłania mogą wystąpić po znieczuleniu miejscowym u dentysty?

Niektóre zabiegi stomatologiczne muszą być wykonywane w znieczuleniu. Podczas innych, mniej bolesnych, wybór należy do pacjenta. Jeśli jednak nie lubimy bólu, to zawsze warto poprosić o znieczulenie, dzięki któremu my będziemy spokojniejsi, a stomatologowi łatwiej wykonać będzie jego pracę.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!