Jak może objawiać się tętniak aorty?

Jeśli odczuwasz bardzo silny, kłujący ból w nadbrzuszu, niezwłocznie udaj się do szpitala, to może być ostre zapalenie trzustki.
Tętniak aorty występuje nawet u 5% osób w wieku 40-80 lat, przede wszystkim chorujących na nadciśnienie tętnicze oraz palących papierosy. Jakie objawy powinny nasunąć podejrzenie tętniaka aorty?
/ 01.02.2011 11:02
Jeśli odczuwasz bardzo silny, kłujący ból w nadbrzuszu, niezwłocznie udaj się do szpitala, to może być ostre zapalenie trzustki.

Jakie są objawy tętniaka aorty?

Wiele osób, szczególnie starszych, od lat leczących się u kardiologa, zastanawia się, czy tak naprawdę ich choroba nie jest czymś więcej niż „tylko” nadciśnieniem czy miażdżycą. Doszukują się oni w sobie objawów, które mogłyby nasunąć im jakieś podejrzenie. Należy więc zdawać sobie sprawę z tego, jakie naprawdę objawy może dawać tętniak aorty.

Niestety, podobnie jak w przypadku wielu chorób, objawy tętniaka aorty mogą być niespecyficzne, a często wręcz nieobecne. W związku z tym warto wprowadzić podział tętniaków na: bezobjawowe, objawowe, a także pęknięte, które będą wymagały natychmiastowego leczenia.

Z tętniakami bezobjawowymi można spotkać się u większości chorych. Tętniak rośnie, nie prezentując żadnych symptomów, do czasu, kiedy przypadkowo zostanie wykryty. Z każdym rokiem zwiększa się liczba pacjentów, którzy zostali zdiagnozowani w ten sposób, ponieważ lekarze coraz częściej zdają sobie sprawę z tej przypadłości oraz ulepszeniu ulegają metody diagnostyczne, między innymi ultrasonografia, która jest niezastąpiona podczas wykrywania tętniaka aorty brzusznej.

Serce boli zawsze tak samo

Tętniaki objawowe powstają, gdy w miarę wzrostu tętniaka bezobjawowego zaczynają uciskać pobliskie narządy dając w ten sposób symptomy chorobowe. W przypadku tętniaków aorty brzusznej charakterystyczny jest stały, gniotący ból w śródbrzuszu lub okolicy lędźwiowej, które często promieniują do krocza, jąder i ud. Można je pomylić z bólami korzeniowymi, jednakże w odróżnieniu do nich, ruch nie wpływa na ich nasilenie. W 20% przypadków dochodzi także do utraty masy ciała.

Tętniaki aorty piersiowej manifestują się bólem w klatce piersiowej i plecach. Zwykle jest to ból stały, bardzo silny, o przeszywającym charakterze, możliwy do pomylenia z zawałem mięśnia sercowego. Ponadto, często stwierdza się chrypkę, kaszel, duszność czy zaburzenia połykania. Jeżeli tętniak uciśnie i uszkodzi nerwy współczulne, może dojść do wystąpienia tak zwanego zespołu Hornera, czyli opadnięcia powieki górnej i co za tym idzie zwężenia szpary powiekowej, zwężenia źrenicy oka oraz zapadnięcia się gałki ocznej do oczodołu.

Szczególnie niebezpieczną sytuacją w przypadku tętniaków aorty jest ich pęknięcie, ponieważ nieleczone szybko może doprowadzić do śmierci. Ryzyko pęknięcia jest tym większe, im większą średnicę ma tętniak.

Jak zorientować się, że doszło do pęknięcia tętniaka?

W przypadku lokalizacji brzusznej, pierwszym i najczęstszym objawem jest nagły, bardzo silny ból brzucha. Ponadto, pacjent prezentuje także objawy wstrząsu, ponieważ znaczna ilość krwi uległa przemieszczeniu z naczyń do przestrzeni pozaotrzewnowej. Jest on więc znacznie osłabiony, blady, ma niemalże niewyczuwalne tętno. Ze względu na wynaczynienie krwi, po kilku godzinach pojawia się również krwiak w okolicy krocza.

W przypadku pęknięcie tętniaka aorty piersiowej, natychmiast dochodzi do wystąpienia silnego bólu w klatce piersiowej. Niestety, w większości tego typu pęknięć dochodzi do zgonu pacjenta, ponieważ jama opłucna jest bardziej pojemna od jamy otrzewnej i jeżeli nie występują w niej zrosty pacjent może się całkowicie wykrwawić.

Niestety, często pierwszym objawem tętniaka jest jego pęknięcie. Jest to sytuacja szczególnie niebezpieczna, ponieważ ryzyko zgonu w jej przebiegu sięga nawet 70%. Dlatego tak ważne jest jak najszybsze zdiagnozowanie oraz obserwacja i leczenie tętniaka!

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

REKLAMA