Jak sobie radzić z nietrzymaniem moczu?

Na nietrzymanie moczu cierpi 1 na 4 kobiety/ fot. Fotolia
Na inkontynencję, czyli na nietrzymanie moczu, cierpi 1 na 4 kobiety i 1 na 8 mężczyzn. Ta dolegliwość została już uznana przez Światową Organizację Zdrowia za chorobę społeczną. Wiele osób cierpiących na nietrzymanie moczu ukrywa swój problem, izolując się od społeczeństwa. Jednak prowadzenie normalnego trybu życia z inkontynencją jest możliwe!
/ 29.08.2012 12:54
Na nietrzymanie moczu cierpi 1 na 4 kobiety/ fot. Fotolia

Co to jest NTM?

NTM to powszechnie znane nietrzymanie moczu, inaczej określane jako inkontynencja (moczowa) lub też „słaby pęcherz”. Dotyczy ono około 10-12% społeczeństwa, jednak dane te mogą być zaniżone, ponieważ inkontynecja to dla wielu osób wstydliwy problem, o którym wolą nie mówić głośno.

Faty i mity o NTM

  • Na nietrzymanie moczu cierpią tylko osoby starsze. To stereotyp, chociaż rzeczywiście, inkontynencja dotyczy wielu osób w podeszłym wieku. Jednak nietrzymanie moczu nie jest kwestią wieku i cierpią na nie zarówno ludzie młodzi, jak i starsi.
  • Nietrzymanie moczu jest chorobą. Inkontynencja jest najczęściej objawem różnych schorzeń (np. przeziębienia), a więc sama w sobie nie jest chorobą. Nie leczy się nietrzymania moczu, ale szuka jego przyczyny – wyeliminowanie jej rozwiązuje problem z NTM.
  • Na inkontynencję częściej cierpią kobiety niż mężczyźni. To prawda. Dzieje się tak za sprawą różnic w anatomii kobiet i mężczyzn.
  • Pęcherz moczowy ma pojemność 3 litrów. Mit. Objętość ludzkiego pęcherza to średnio około 400-700 ml.
  • Osoby cierpiące na inkontynencję nie powinny podróżować. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby osoby ze „słabym pęcherzem” rezygnowały z podróżowania. W tym wypadku bardziej chodzi o komfort osobisty. Wielość i różnorodność produktów chłonnych (np. wkładek urologicznych) dostępnych na rynku pozwala na idealne dopasowanie ich do potrzeb każdej osoby z inkontynencją, dzięki czemu mogą one czuć się pewnie nawet podczas długich wycieczek. 
  • Osobom z nietrzymaniem moczu trudniej utrzymać higienę. Mit. Na rynku dostępnych jest wiele preparatów, dzięki którym osoby cierpiące na inkontynencję mogą bez problemu utrzymać higienę. Środki te zapewniają suchość w miejscach intymnych i redukują nieprzyjemny zapach.
  • Inkontynencja dotyka również dzieci. To naturalne, że u dzieci występuje nietrzymanie moczu (zazwyczaj w nocy). Nie jest to powodem do zmartwień, ponieważ zazwyczaj po 5. roku życia problem sam ustępuje.
  • Nietrzymanie moczu w okresie ciąży i połogu nie ustępuje. Wraz z powrotem do formy po okresie połogu (ok. 6-8 tygodni) nietrzymanie moczu ustępuje.

Dowiedz się: Jak nietrzymanie moczu wpływa na seks?

Ćwiczenie mięśni Kegla a NTM

Mięśnie Kegla odpowiedzialne są za podtrzymywanie narządów jamy brzusznej. Warto ćwiczyć ten obszar mięśni, ponieważ mocne mięśnie Kegla, to małe ryzyko nietrzymania moczu czy wypadnięcia pęcherza. Ćwiczenia powinni wykonywać wszyscy bez względu na wiek, zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

Ćwiczenie mięśni Kegla nie tylko pomaga zapobiegać NTM, ale ma również wiele innych zalet. Kobiety z mocnymi mięśniami Kegla mają mniej bolesny poród, a zaraz po nim cieszą się dobrą formą. Ponadto maleje u nich ryzyko wypadnięcia macicy. Mocne mięśnie to również mocniejsze doznania seksualne.

Jeśli wystąpił już problem kropelkowego lub lekkiego nietrzymania moczu, to tym bardziej należy zacząć ćwiczyć mięśnie Kegla. Tym sposobem możemy zmniejszyć objawy lub całkowicie pożegnać się problemem. Zaletą ćwiczeń jest to, że możemy wykonywać je wszędzie i nie wymagają one wielkiego wysiłku. A jak ćwiczyć?

W czasie mikcji (oddawania moczu) spróbuj powstrzymać na chwilę strumień moczu. Czynność tę powtarzaj kilkakrotnie przy każdym wyjściu do toalety. Ponadto mięśnie Kegla możesz zaciskać gdziekolwiek jesteś i cokolwiek robisz – jadąc autobusem, siedząc przy biurku czy oglądając telewizję. Pamiętaj tylko, aby jednocześnie przy zaciskaniu mięśni Kegla nie napinać mięśni brzucha.

Nie ukrywaj problemu, idź do lekarza!

Problem nietrzymania moczu jest dla społeczeństwa na tyle wstydliwy, że ponad 40% kobiet postanawia wybrać się do lekarza dopiero po 5 latach zmagania się z nim.

W Polsce na inkontynencję – w szczególnych przypadkach – wykonywane są specjalistyczne zabiegi, m.in. z użyciem taśm podwieszających, implantów czy sztucznych zwieraczy. Co więcej są one całkowicie refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ).

Polecamy: Wysiłkowe nietrzymanie moczu – jakie badania wykonać?

Co zrobić, aby poczuć się pewnie?

Wiele osób cierpiących na nietrzymanie moczu rezygnuje z przyjemności, takich jak podróżowanie, uprawianie sportu czy spotkania ze znajomymi. Okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie, ponieważ na rynku dostępnych jest wiele produktów chłonnych (np. wkładki urologiczne, pieluchomajtki), które pozwalają poczuć się pewniej. Niektóre z nich są "oddychające", zawierają antybakteryjny superabsorbent z usuwający nieprzyjemne zapachy. Takie produkty zapewniają szybkie wchłanianie oraz uczucie suchości.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

REKLAMA