Nic tak nie hartuje odporności jak ruch na zimnym powietrzu. fot. Shutterstock

Mam celiakię, czy moje dzieci też będą ją miały?

Wiele osób z rozpoznaną celiakią zadaje to samo pytanie – czy moje dzieci też będą chorowały? Czy celiakia jest chorobą genetyczną? Dowiedz się kto jest narażony na chorobę trzewną i jakie są czynniki ryzyka celiakii.
/ 28.02.2011 00:37
Nic tak nie hartuje odporności jak ruch na zimnym powietrzu. fot. Shutterstock

Dziś wiadomo, że celiakia ma podłoże genetyczne. Nie jest to pojedyncza mutacja i nie dziedziczy się w prosty sposób, dlatego nie każda osoba spokrewniona będzie chorowała. Mówi się raczej o przekazywaniu skłonności do choroby, która w połączeniu z różnymi czynnikami środowiskowymi powoduje, że u danej osoby występuje choroba trzewna.

Ocenia się, że w ogólnej populacji europejskiej na celiakię choruje 1 na 300 osób. Wartości te różnią się w zależności od badanej populacji. W Szwecji na przykład jest to 1 osoba na 250. W Stanach Zjednoczonych ocenia się, że choruje od 0,5 do 1% osób.

Grupy ryzyka występowania celiakii

W pewnych grupach zachorowalność na celiakię jest wyższa. Grupą gdzie zachorowalność jest najbardziej podwyższona są krewni pierwszego stopnia osób z rozpoznaną celiakią, szczególnie rodzeństwo. W tej grupie nawet co 5 osoba badana jest chora. Krewny nie musi mieć klasycznej postaci, dużo częściej objawy będą skąpe, nierzadka jest też skórna manifestacja celiakii czyli opryszkowate zapalenie skóry.

Innymi grupami, w których na celiakię procentowo choruje więcej osób niż w ogólnej populacji są: chorzy na anemię z niedoboru żelaza, pacjenci z osteopenią, dzieci chore na cukrzycę typu I, osoby z chorobami autoimmunologicznymi – zapalenia wątroby, tarczycy. Również częściej celiakia występuje w zespole Downa i Turnera oraz u pacjentów z opryszczkowatym zapaleniem skóry.

Czytaj też: Czy celiakia to alergia pokarmowa?

Występowanie rodzinne

Głównym czynnikiem ryzyka jest posiadanie krewnego pierwszego stopnia chorego na celiakię, szczególnie jeśli chore jest rodzeństwo osoby badanej. W grupie osób, które mają chorego brata lub siostrę zachoruje nawet co piąta osoba. Z każdym chorym w rodzinie ryzyko się zwiększa. Tak samo, jeśli dodatkowo występuje któryś z wyżej wymienionych czynników ryzyka. W przypadku rodzinnego występowania celiakii można oznaczać wystepowanie HLA-DQ2, czyli konkretnego wariantu ludzkiego antygenu leukocytarnego, który szczególnie kojarzy się z chorobą trzewną. Występuje on u około 80% osób z celiakią.

Jeśli w rodzinie, wśród najbliższych występuje choroba trzewna najlepiej zgłosić się na konsultację do lekarza. Szczególnie jeśli występują niespecyficzne objawy, nawet u osoby dorosłej.

Polecamy: Jaka dieta dla dziecka ze skazą białkową?

Czy celiakii da się zapobiec?

W przypadku rodzinnego występowania choroby można ją zdiagnozować wcześniej i szybciej wprowadzić leczenie, co niewątpliwie jest korzystne. Póki co nie ma natomiast danych o strategii zapobiegającej wystąpieniu celiakii. Nie ma potwierdzenia, że opóźnienie wprowadzenia glutenu do diety dziecka, którego rodzice lub rodzeństwo chorują na celiakię zmniejsza ryzyko zachorowania. Obecnie bada się czy możliwe jest wytworzenie tolerancji na gluten przez wczesne podawanie jego małych ilości.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/25.08.2016 08:50
Od siebie dodam, że jeżeli jedna osoba w rodzinie choruje na celiakię, to koniecznie trzeba przebadać resztę. Najłatwiej zrobić to przez test DNA na celiakię. Dowiemy się dzięki niemu, kto może zachorować i co bardzo ważne, kto może dalej przekazywać geny HLA DQ2 i/lub DQ8. W przeciwieństwie do badań serologicznych wynik jest całkowicie pewny. Cenowo i czasowo również wygrywa genetyka. Pozdrawiam Dr Kaizer