Nietrzymanie moczu
Niemal co trzecia z nas ma ten problem. NTM, czyli nietrzymanie moczu, nie musi jednak utrudniać nam życia. Można je skutecznie leczyć!

Dolegliwość ta może być konsekwencją silnych stresów, osłabienia mięśni kontrolujących pracę cewki moczowej, infekcji pęcherza, zabiegów chirurgicznych w obrębie układu moczowo-płciowego, a nawet porodu. NTM objawia się stałym, bezwiednym popuszczaniem moczu albo występuje tylko podczas wysiłku, np. ataku kaszlu, śmiechu, tańca czy podnoszenia czegoś ciężkiego
- Idź do ginekologa. Zleci on badanie urodynamiczne (składa się na nie kilka testów oceniających np. ciśnienie wewnątrz pęcherza i pracę cewki). Leczenie NTM jest długotrwałe, ale w większości przypadków daje dobre efekty. Terapia zależy od przebiegu i przyczyn choroby. Być może w twojej sytuacji wystarczy fizykoterapia i stosowanie leków doustnych. Czasem jednak konieczny bywa zabieg poprawiający pracę pęcherza lub cewki.
- W profilaktyce i leczeniu NTM pomaga ćwiczenie tzw. mięśni Kegla. By poczuć, jak one działają, postaraj się podczas siusiania wstrzymać strumień moczu. W taki sam sposób ćwicz potem „na sucho”. Napnij mięśnie Kegla, policz do 5, rozluźnij się, powtórz 8–10 razy. Ćwicz kilka razy dziennie i uzbrój się w cierpliwość, bo wyraźne efekty będą odczuwalne dopiero po kilku miesiącach takiego treningu.

