sepsa fot. Fotolia

Światowy Dzień Sepsy – objawy sepsy

Sepsa to zespół objawów organizmu, który może prowadzić nawet do śmierci chorego. Skąd się bierze i jak jej przeciwdziałać?
Marta Słupska / 13.09.2016 09:47
sepsa fot. Fotolia

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że na całym świecie aż 7% zgonów wśród małych dzieci jest spowodowanych sepsą. Jedną z przyczyn wpływających na rozwój sepsy są pneumokoki i meningokoki. Czym są i jak się przed nimi chronić?

Czym jest sepsa?

Posocznica, nazywana też sepsą, nie jest chorobą, tylko zespołem objawów organizmu pojawiających się w odpowiedzi na zakażenie. Jest to nadmierna reakcja układu odpornościowego człowieka, która może pojawić się w wyniku zakażenia krwi różnorodnymi gatunkami bakterii, grzybów, a nawet wirusów. Sepsa jest zespołem objawów, więc nie można się nią zakazić. Zakazić można się natomiast bakteriami lub innymi drobnoustrojami, które w pewnych warunkach i u pewnych osób mogą wywołać infekcję, prowadzącą do sepsy.

Chociaż dokładne dane nie są znane, eksperci są zdania, że sepsa jest wiodącą przyczyną zgonów i poważnych zachorowań na całym świecie. Pacjenci, którzy przeżyją sepsę, często borykają się z długotrwałymi problemami fizycznymi, psychicznymi i poznawczymi.

Sepsa w liczbach

Sepsa to wciąż aktualne wyzwanie zdrowotne: specjaliści z Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Diagnostyki Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego zauważyli, że w ostatnich latach zwiększyła się liczba notowanych przypadków inwazyjnych zakażeń bakteryjnych, w tym sepsy, zwłaszcza tej powodowanej przez meningokoki.

Eksperci z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) poinformowali, że aż 63% wszystkich przypadków zakażenia meningokokami w 2015 roku zakończyło się sepsą. Z tych samych danych wynika, że w 2015 r. w Polsce zanotowano 952 przypadki zachorowań na sepsę. Ok. 15% z nich stanowiły zakażenia wywołane przez meningokoki. Pozostałe zakażenia wywołane zostały przez: pneumokoki (ok. 68%), salmonellę (ok. 14%) i H. influenzae (ok. 4%).

Uwaga - sepsa to nie choroba!

Co powinniśmy wiedzieć o meningokokach?

Meningokoki to bakterie, które powodują inwazyjną chorobę meningokokową, przebiegającą jako sepsa lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Spośród 5 rodzajów meningokoków wywołujących zachorowania na świecie, w Polsce i w Europie dominują meningokoki  serogrupy B i C. Wywołują one większość, bo ponad 90% zachorowań.

Inwazyjna choroba meningokokowa szczególnie zagraża najmłodszym dzieciom – 8 na 10 przypadków IChM u dzieci w 1. roku życia jest wywoływana przez serogrupę B. Dziecko może się zakazić meningokokami w wyniku kontaktu z bezobjawowym nosicielem tych mikrobów, rzadziej z osobą chorą. Zakażenie przenosi się drogą kropelkową i poprzez bliski, bezpośredni kontakt z wydzieliną z górnych dróg oddechowych nosiciela lub chorego. Możliwe objawy IChM, na które szczególnie warto zwrócić uwagę to: gorączka, zmęczenie, wymioty, zimne dłonie i stopy, zimne dreszcze, silne bóle mięśni, stawów, klatki piersiowej i jamy brzusznej, szybki oddech, biegunka. Mimo intensywnego leczenia szpitalnego, IChM może pozostawić trwałe następstwa, takie jak np. niedosłuch, uszkodzenia mózgu, czy amputacje kończyn.

Inwazyjna choroba meningokokowa budzi respekt u każdego, kto miał do czynienia z chorym dotkniętym tym zakażeniem. Ważne, by wiedzieć i pamiętać, że przyczyną sepsy mogą być właśnie meningokoki. Nie jest to wiedza powszechna – według badań Millward Brown jedynie 13% badanych mam wymieniło sepsę jako możliwą konsekwencję zakażenia meningokokowego.

Jak wyprzedzić meningokoki i sepsę?

Sepsa jest bardzo poważnym stanem, jednak niska świadomość rodziców na temat posocznicy oraz meningokoków, które mogą być jedną z jej przyczyn, powodują, że stosunkowo niewiele mam decyduje się na wykonanie szczepienia. Badania przeprowadzone przez Millward Brown pokazały, że zalewie 1 na 100 mam uczestniczących w badaniu zaszczepiła swoje pociechy przeciwko meningokokom. Dzieje się tak dlatego, że mamy dysponują ograniczoną wiedzą na temat zakażenia meningokokowego – badania pokazały, że tylko 20% badanych mam wie, czym jest zakażenie meningokokowe, a niespełna połowa z nich zna jego objawy i konsekwencje. Co ważne, ochrona przeciwko zakażeniom meningokokowym jest możliwa.

Dostępne są szczepienia przeciwko meningokokom, w tym przeciwko serogrupie B, która występuje najczęściej w naszym regionie geograficznym. W Polsce szczepienia przeciwko meningokokom należą do grupy szczepień zalecanych, czyli płatnych. Warto wiedzieć, że szczepić można dzieci już po ukończeniu 2. miesiąca życia.

Więcej informacji o zakażeniach meningokokowych znajdziemy pod adresem www.wyprzedzmeningokoki.pl.

3 alarmujące objawy sepsy u dziecka

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!