Co czwarta osoba, w wieku emerytalnym, zmaga się z niedosłuchem starczym / fot. Shutterstock

Tabletki przeciwbólowe mogą łagodzić pobudzenie u pacjentów z demencją

Zdaniem naukowców zwykłe tabletki przeciwbólowe mogłyby przynosić lepsze rezultaty w leczeniu pacjentów z demencją niż przepisywane wielu z nich silne neuroleptyki. Tabletki znacząco obniżają stany pobudzenia wśród pacjentów cierpiących na chorobę Alzheimera – donosi BBC.
/ 18.07.2011 15:58
Co czwarta osoba, w wieku emerytalnym, zmaga się z niedosłuchem starczym / fot. Shutterstock

Objawy przypominające stany psychotyczne, powszechny symptom demencji, często łagodzi się antypsychotykami, które mają wiele negatywnych skutków ubocznych. Wobec tego Towarzystwo Alzheimera liczy na rozważenie przez lekarzy innych opcji leczenia.

Wg ekspertów około 150 000 brytyjskim pacjentom rocznie niepotrzebnie przepisuje się neuroleptyki, które mają silne właściwości uspokajające i mogą pogarszać symptomy demencji oraz zwiększać ryzyko udaru, a nawet zgonu.

Często podaje się je pacjentom przejawiającym jako objaw choroby agresywne i pobudzone zachowanie. Ale jak przypuszczają naukowcy z Królewskiego Koledżu w Londynie i z Norwegii, takie zachowanie może czasami wynikać z bólu odczuwanego przez pacjentów, którego nie mogą wyrazić w inny sposób.

Naukowcy przebadali 352 pacjentów domów opieki ze średnią bądź ciężką demencją. Połowa z nich otrzymywała tabletki przeciwbólowe przy każdym posiłku, natomiast reszta pacjentów była prowadzona w dotychczasowy sposób. Po 8 tygodniach w pierwszej grupie zaobserwowano siedemnastoprocentowe zmniejszenie objawów pobudzenia – był to wynik lepszy niż w rezultatach oczekiwanych przy leczeniu antypsychotykami.

Badacze wywnioskowali, że pod warunkiem odpowiedniego leczenia bólu lekarze będą w stanie ograniczyć liczbę przepisywanych recept na neuroleptyki.

Zdaniem prof. Cliva Ballarda, jednego z autorów i przewodniczącego badania z Towarzystwa Alzheimera, jest to znaczące odkrycie. ,,W chwili obecnej leczenie bólu jest obszarem nieco zaniedbanym w przypadku pacjentów z demencją, ponieważ jest on bardzo trudny do zidentyfikowania” i – jak dodaje – ,,Myślę, że odkrycie to mogłoby znacząco polepszyć życie chorych na Alzheimera”. Zaznacza jednak, że stosowanie leków przeciwbólowych musiałoby odbywać się pod nadzorem lekarza.

Towarzystwo Alzheimera kieruje do lekarzy nowy zestaw wskazówek sugerujący dłuższe rozważenie kwestii przepisania leków przeciwbólowych zamiast wydawania recept na neuroleptyki. Z kolei Towarzystwo Opieki Narodowej oświadczyło, że badanie naświetliło niektóre zawiłości choroby Alzheimera.

,,Ból sam w sobie jest czymś osłabiającym, więc uznanie go za przyczynę zachowań z przewagą  objawów pobudzenia lub agresji jest prawdziwym przełomem umożliwiającym adekwatne prowadzenie pacjentów”, orzekł Nadra Achmed, prezes Towarzystwa.

Rząd Wielkiej Brytanii przygotowuje już program mający na celu redukcję liczby recept przepisywanych na neuroleptyki.

Minister ds. świadczeń opiekuńczych, Paul Burstow, zareagował bardzo pozytywnie na wyniki badania. ,,To powinno być wezwaniem dla lekarzy pierwszego kontaktu  raczej do lepszego rozeznania powodu dla którego pacjenci z demencją przejawiają pobudzone zachowanie niż do natychmiastowego przepisywania leków antypsychotycznych” – dodał Burstow.

Polecamy: Na czym polega choroba Alzheimera

 Źródło: BBC/ar

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!