przemoc/Fotolia

Borderline – co to znaczy pograniczne zaburzenie osobowości?

Zachorowalność na borderline cyklicznie wzrasta – polepszyła się diagnostyka czy może jest to łatwe wytłumaczenie dla tych, którzy nie radzą sobie z własnymi emocjami? Jak zachowania cechują osobowość chwiejną emocjonalnie typu borderline? I kto tak naprawdę najbardziej cierpi przy tym schorzeniu?
/ 07.12.2011 16:09
przemoc/Fotolia

Pograniczne zaburzenie osobowości

Osobowość chwiejna emocjonalnie, BPD (ang. Borderline Personality Disorder) czy po prostu zaburzenia osobowości typu borderline to wszystko nazwy tej samej choroby z pogranicza psychozy i nerwicy. Według amerykańskiej klasyfikacji chorób występują dwa typy BPD: impulsywny i borderline. Choroby, którą najlepiej charakteryzuje słowo niestabilność – emocjonalna, nastroju, poczucia własnej wartości itd.

Osoby z borderline gorąco pragną towarzystwa i akceptacji ludzi, ale jednocześnie boją się bliskości, która według nich wiąże się z odrzuceniem. Zawierają niezwykle burzliwe znajomości, pełne wybuchów – to miłości, to złości, które mają na celu testowanie cierpliwości drugiej osoby. Bezgranicznie ufają i niemal wielbią, by potem zerwać znajomość z błahego powodu. Nie potrafiliby poradzić sobie z uczuciem odrzucenia, dlatego najczęściej odchodzą pierwsi. Zazwyczaj poważne decyzje podejmują pod wpływem impulsu. Życie takich osób to wieczne udawanie: tłumią w sobie ból i robią wszystko, co szalone, na krawędzi życia i śmierci, aby czymś zapełnić pustkę i znudzenie, które ich wypełnia. Szukają zrozumienia, ale wydaje im się, że nikt nie potrafi im pomóc. Wszystko to prowadzi do napięć psychicznych, od których jedyną drogą ucieczki jest według nich autoagresja i próby samobójcze.

Czytaj też: Borderline - zagadka współczesnej diagnostyki

Przyczyny i leczenie borderline

Dokładne przyczyny występowania tego typu zaburzeń osobowości, jak do tej pory nie są znane. Lekarze podają jednak kilka prawdopodobnych: słowne, emocjonalne, fizyczne lub seksualne wykorzystywanie w dzieciństwie; zaniedbywanie przez rodziców np. brak więzi emocjonalnej między dzieckiem a matką, bardzo krytyczne nastawienie ze strony rodziców; niekorzystne czynniki środowiskowe lub przeżyte w dzieciństwie traumy. Przypuszcza się, że rolę mogą odgrywać również czynniki genetyczne.

Leczenie osób z BPD jest terapią długą i ciężką, gdyż najbardziej wymaga zaangażowania, cierpliwości i konsekwencji od samego chorego, któremu tych właśnie cech brakuje. W tej sytuacji mogą pomóc wszelkie sposoby zajmujące myśli i wyciszające umysł: relaksacja (rozluźnia mięśnie i rozładowuje napięcie) czy medytacja (pozwala zastanowić się nad sobą  i spojrzeć na wszystko z dystansem). Należy również nauczyć chorego realnie oceniać sytuacje i uświadomić mu, że rozsądna reakcja na problemy ma nastąpić w rzeczywistości, a nie kumulować się w jego głowie.

Chory musi uwierzyć w siebie, nabrać do siebie i swojego ciała należytego mu szacunku. W tym celu mogą pomóc spotkania i terapie w grupie wraz z innymi chorymi. Farmakoterapia jest rzadziej stosowana, chociaż w niektórych przypadkach bywa niezbędna.

Polecamy: Co łączy anoreksję i schizofrenię?

Pokrzywdzeni z drugiego planu

Ok. 70% osób, które są najbliższe osobie chorej, same wymagają pomocy specjalisty. Życie z chorym na borderline wyniszcza psychicznie, ponieważ jest trwaniem w ciągłej niepewności i strachu. Bliscy muszą obserwować destrukcję chorego, często są wobec niej zupełnie bezsilni. Jednak ich wsparcie jest dla pacjentów niezastąpione i może okazać się motywacją do walki z zaburzeniem.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!