Depresja u nastolatków - najlepsze porady jak pomóc fot. Fotolia

Depresja u nastolatków: objawy, jak rozpoznać i jak leczyć?

Izolujący się, rozdrażniony nastolatek to nie zawsze zbuntowany małolat. Dlatego bądź czujna! Coraz więcej z nich cierpi na depresję... Jak rozpoznać tę chorobę i w jaki sposób ją leczyć?
Agata Bernaciak / 07.12.2018 13:05
Depresja u nastolatków - najlepsze porady jak pomóc fot. Fotolia

Coraz więcej nastolatków zmaga się z depresją – alarmują psycholodzy. Młodzi ludzie nie potrafią cieszyć się życiem, są apatyczni, smutni. Wśród nich może być też twoje dziecko. Dowiedz się, jak mu pomóc!

O tym musisz pamiętać, jeśli podejrzewasz depresję u nastolatka

Młodzi ludzie nie zawsze godzą się na wizytę u specjalisty. A przecież depresja to choroba jak każda inna. Obowiązkowo też wymaga leczenia, bo nierzadko pcha młodych ludzi do samobójstwa. Wskazówek, jak nakłonić nastolatka do współpracy, udzieli nam psychiatra. A kiedy synowi czy córce zostaną przepisane leki, angażujmy się w proces leczenia. Nie licz na to, że problem zniknie sam.

Wszystko o depresji u dziecka

Sygnały, których nie wolno przeoczyć w przypadku depresji u nastolatków

Konflikty w domu, nieszczęśliwa miłość, jedynka w szkole... Dla nastolatka, który właśnie przechodzi hormonalną burzę, wszystko może stać się ogromnym problemem. Nie licz, że dziecko przyjdzie do ciebie i powie: „Mamo, czuję się okropnie, pomóż”. W wieku młodzieńczym wołanie o pomoc przejawia się w zachowaniach, które w dodatku nie zawsze kojarzą nam się z depresją.

Bullying przyczyną depresji u nastolatków

Co powinno obudzić twoją czujność?

  • Apatia i smutek. Dziecko nagle zaczyna godzinami przesiadywać w swoim pokoju, przestaje się interesować kolegami, nic go nie cieszy.
  • Drażliwość. Jest przez dłuższy czas płaczliwe lub z byle powodu się złości czy nawet reaguje agresją.
  • Problemy zdrowotne. Skarży się na bóle brzucha, głowy, ma problemy ze snem, łatwo się męczy, traci apetyt lub przeciwnie – objada się ponad miarę.
  • Kłopoty w szkole. Nagle zaczyna się gorzej uczyć, ma kłopoty z pamięcią, koncentracją, wagaruje.
  • Myśli samobójcze. Słucha posępnej muzyki, rozdaje cenne przedmioty, pisze wiersze o samobójstwie lub przegląda w internecie strony poświęcone śmierci. Wypowiada zdania w rodzaju: „Życie jest bez sensu”, „Skończę ze sobą”.
  • Autoagresja. Zadaje sobie ból, np. tnie się ostrymi przedmiotami po rękach czy nogach.
  • Odurzanie się. Aby uciec od problemów, nastolatek zaczyna sięgać po alkohol czy narkotyki, oczywiście ukrywając to przed rodzicami. Albo coraz więcej czasu spędza przed komputerem.

Jak pomóc dziecku choremu na depresję?

Nie bagatelizuj problemu, reaguj od razu! Masz powody, aby przypuszczać, że z twoim dzieckiem dzieje się coś złego? W żadnym wypadku nie pozwól, by ze swoimi troskami zostało samo. Żeby było w stanie pokonać psychiczny kryzys, musi zostać otoczone szczególną troską i opieką.

1. Szukaj okazji do rozmowy

To bardzo ważne, by syn czy córka mogli dać upust swoim tłumionym lękom i smutkom. Lepiej jednak nie zasypuj pociechy gradem pytań. Raczej powiedz: „Widzę, że jest ci ciężko, porozmawiajmy, zaradzimy kłopotom”. Pod wpływem łagodnej perswazji dziecko łatwiej się przed tobą otworzy.

2. Bądź wyrozumiała

Nie zarzucaj dziecku lenistwa, słabego charakteru czy złej woli. Pamiętaj, ono i bez tego czuje się winne, słabe, bezwartościowe. Twoje krytyczne uwagi, zamiast je zmobilizować, tylko dodatkowo je zdołują i pogłębią poczucie winy i beznadziejności.

3. Nie dawaj gotowych recept

Unikaj zwłaszcza ogólnikowych rad w rodzaju: „Weź się w garść”. Zrezygnuj również z bagatelizowania problemów i mówienia np.: „Przesadzasz, coś ci się ubzdurało, nie ma się co zamartwiać”. Do pogrążonego w depresji nastolatka takie argumenty nie trafią. Mogą nawet zaszkodzić, bo dziecko nie będzie w stanie z nich skorzystać i poczuje się jeszcze gorzej.

4. Nie wyolbrzymiaj problemów

Bez względu na to, czy nastolatek ma kłopoty w szkole, z rówieśnikami czy z samym sobą, ważne, by dojrzał światełko w tunelu. Nie strasz, że np. zawali rok, jeśli natychmiast nie przyłoży się na serio do nauki. Tłumacz, że trudne sytuacje zdarzają każdemu. Małymi kroczkami większość problemów zwykle udaje się rozwiązać i wtedy życie znowu nabiera barw.

Kiedy potrzebny jest specjalista?

Mija drugi, trzeci tydzień, a stan dziecka nie poprawia się ani trochę? Dłużej już nie próbuj działać sama. Koniecznie w  dziecięcego. To specjaliści, którzy najlepiej znają się na depresji. Pamiętaj, z wizytą nie wolno zwlekać, bo konsekwencje nieleczonej depresji bywają tragiczne.

Dowiedz się więcej o problemach nastolatków:


na podstawie artykułu zamieszczonego w dwutygodniku Przyjaciółka

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!