osobowość histrioniczna fot. Adobe Stock

Osobowość histrioniczna – objawy, przyczyny, związki [WYWIAD]

Osobowość histrioniczna jest zaburzeniem, które często porównuje się do borderline. Na czym polega i czy można ją leczyć? Jak żyć w związku z taką osobą?
Marta Słupska / 16.11.2018 10:54
osobowość histrioniczna fot. Adobe Stock

Osoby histrioniczne są postrzegane jako egzaltowane – takie, które lubią robić wokół siebie dużo szumu, a ze swojego życia tworzą niemalże przedstawienie, w którym to oni sami grają główną rolę. Ta teatralność w połączeniu z wieloma innymi cechami sprawiają, że osoba taka jest postrzegana jako infantylna, kapryśna, skłonna do awantur i dąsów.

Jak żyć z takim człowiekiem i czy można go leczyć? O meandrach osobowości histrionicznej rozmawiamy z Joanną Pińciurek – psycholog, psychoterapeutką z Fundacji Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM (www.razem-fundacja.org).

Czym charakteryzuje się osobowość histrioniczna? Czy to prawda, że takie osoby mogą być postrzegane jako infantylne? 

Joanna Pińciurek: Ogólnie osobę histrioniczną możemy opisać jako niestałą, uwodzicielską, przesadnie emocjonalną, teatralną. Wszelkie jej działania mają na celu skupienie na sobie uwagi nie tylko  najbliższego otoczenia, ale i całego świata. W ich przekonaniu to na nich powinny być skierowane światła jupiterów. Niezaspokojone pragnienie bycia w centrum objawia się złością, zazdrością lub depresją.

Osoby z takim typem osobowości mogą być postrzegane jako infantylne, chociażby ze względu na pewną skłonność do dziecinnych awantur czy dąsów. Słabo wykształcone poczucie własnej tożsamości, czyli tego, kim są i dokąd zmierzają, powoduje nieustanne poszukiwanie i uzależnianie się emocjonalne od innych. Czują się często niekochane lub źle traktowane. Próba zaprzeczenia może zakończyć się wybuchem niepohamowanej złości.

Jakie są zatem dokładnie objawy takiej osobowości?

Posiadanie niektórych cech osobowości histrionicznej może być bardzo cenione społecznie, jak np. towarzyskość, łatwość nawiązywania kontaktów, wyczuwanie nastrojów panujących w otoczeniu. Jeżeli jednak mamy powiedzieć, czym objawia się zaburzona forma tej osobowości, wymienić  można:

  • popadanie w nadmiarową złość,
  • przygnębienie lub zazdrość, gdy taka osoba nie jest w centrum uwagi,
  • stosowanie prowokacji seksualnych w celu wywarcia określonego wrażenia,
  • częste doświadczanie nagłych zmian uczuć,
  • pewna kapryśność,
  • sprawa atrakcyjności fizycznej jest dla niej priorytetowa,
  • słaby kontakt z przeżywaniem głębokich emocji,
  • ciągle żyje, jak gdyby grała główną rolę w filmie,
  • gdy tego potrzebuje łatwo zmienia zdanie pod wpływam innych,
  • uważa niektóre relacje za bliższe niż są w rzeczywistości.

Jakie są jej przyczyny?

Przyczyn kształtowania się takiej osobowości możemy szukać w relacji jej i jej rodziców. Rodzice przyszłej  histrioniczki czy histrionika rzadko stosują kary czy krytykę, jednak ich pochwały również bywają nieprzewidywalne. Brak stałych reakcji rodziców powoduje poszukiwanie uznania i miłości, np. poprzez bardzo stereotypowe traktowanie swojej płciowości i chociażby wizerunek słodkiej różowej dziewczynki.

W okresie dorastania zainteresowanie innych również zostaje pozyskane w ten sposób, atrakcyjność seksualna gwarantuje utrzymanie status quo w grupie rówieśniczej. Nasuwa mi  się od razu taka refleksja, jak ważne jest, abyśmy naszym dzieciom poświęcili dużo czasu i uwagi, co nie jest takie łatwe w dobie korporacjonizmu.

Jak odróżnić osobę o tej osobowości od kogoś, kto cierpi na borderline?

Nie jest to proste, mówi się, że zaburzenia te niejako zachodzą na siebie. Oba typy osobowości charakteryzuje gwałtowność, zmienność emocji oraz poczucie głębokiej pustki.

U osób diagnozowanych jako histrioniczne możemy mówić o mniejszym nasileniu pewnych cech czy zachowań, grożenie popełnieniem samobójstwa również stosowane jest przez obie grupy, jednak faktyczne okaleczanie się czy targniecie na własne życie częściej odnotowywane jest w wypadku osobowości borderline.

Pragnienie bliskiej, niemalże kazirodczej relacji z rodzicem u histrionika spowodowała konieczność wymazania tego nawet jako fantazji. Natomiast  u osoby z borderline doświadczenia kazirodcze czy inne formy nadużyć seksualnych niestety często są rzeczywiste.

Jak żyć w związku z osobą o osobowości histrionicznej? Jak często mają ją mężczyźni?

Osoby o osobowości histrionicznej rzadko wchodzą w głębokie, trwałe i satysfakcjonujące relacje. Początkowo ich atrakcyjność sprawia, że są przedmiotem pożądania, jednak już przy bliższym poznaniu okazują się zbyt powierzchowne, a ciągłe zaspokajanie ich potrzeby bycia w centrum staje sie wyczerpujące.

Same też szybko nudzą się w związku i poszukują nowego, aby zapewnić sobie odpowiednią dawkę emocji i by móc błyszczeć. Spotkane przeze mnie określenie „czarnej wdowy” wydaje mi się jak najbardziej trafne. Na pewno relacja z osobą histrioniczną jest pełna wrażeń i jest grupa osób, którym to pasuje i wystarcza.

Ważne, aby partner wykształcił pewną odporność na próby manipulacji i zadbał o siebie w tej relacji.

Niewiele jest badań na temat częstości występowania u mężczyzn tej osobowości, jednak na pewno są takie przypadki.

Czy takie zaburzenie osobowości można leczyć?

Tak, ale osoby histrioniczne rzadko trafiają na terapię, właśnie ze względu na poczucie, że dobrze sobie radzą. Jeżeli już uda im się dotrzeć do gabinetu, zadowalają się lekką poprawą i często przerywają terapie, która wydaje im się długim i nudnym doświadczeniem. Oczekują natychmiastowego uwolnienia od lęku czy depresji, a głębokie przyglądanie się sobie wydaje im się stratą czasu.

Objawy somatyczne leczą u lekarzy, potrzeba uznania zaspokajana jest np. w pracy, a formalny związek, dzieci i pies w ogródku mówią same za siebie – „wszystko jest ok”.

Jeżeli osoba histrioniczna zdecyduje się na terapię, może uzyskać większą niezależność oraz otworzyć się na trwały i głęboki związek partnerski.

Zobacz też:
Czym charakteryzuje się osobowość anankastyczna?
Jak zwalczyć wewnętrzny niepokój?

Ekspert: Joanna Pińciurek – psycholog, psychoterapeutka z Fundacji Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM (www.razem-fundacja.org).

 

 

 

 

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/29.04.2020 13:44
fakt,artykuły w podobnym duchu są mało mobilizujące. Jeśli nawet czując się źle ze swoimi uczuciami dowiadujesz się,że masz małą szanse poprawy, to po co w ogolę zaczynać terapię? Osobom narcystycznym na wstępie daje się 2 % szans na wyleczenie. Kiedyś,ludzie funkcjonowali w różnych patologiach, każda "inność" była darem. Ciekawe,jak dzisiaj są postrzegani szamani, przywódcy duchowi, czy to są ludzie sukcesu, czy paranoicy? "A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki."
/25.10.2019 14:44
Tak najlepiej opisywać ciągle jacy to ludzie z problemami są źli, płyty okropnie. Najlepiej szkalować ich i nastawić społeczeństwo przeciwko nim. Niejeden histrionik prawdopodobnie powieści się po przeczytaniu takiego artykułu bo co ma zrobić jeżeli jest taki zły, jeżeli jego emocje i sposób bycia jest nie tylko nie akceptowalny ale i porostu jest to traktowane jako coś przez co trzeba go wykluczyć i zepsuć na margines. Jeśli na wszystkich blogach piszą o takich osobach jak o diabłach wcielonych, które nie mają w sobie nic dobrego tylko same złe cechy od których trzeba uciekać. A największą potrzebą takich osób jest właśnie być zaakceptowany, często tylko wtedy potrafią zmienić się gdyż czują akceptację i są w stanie wyjść z tej depresyjne bańki jaką jest samotność i przestać kierować się wydrukowanymi emocjami które jak sama tu Pani pisze są najbardziej uaktywnione gdy zostaną opuszczone, czy udają się na terapię właśnie wtedy gdy mają problemy w związku. Jak psychologowie mogą pomagać skoro wszystkie blogi które piszą skupiają się na na znaczeniu takich ludzi i uświadomienie ludzi że należy trzymać się od takich osób z dala nikt nawet nie zająknie się na temat ich pozytywnych cech czy tego jak można tym ludziom pomóc. Szkoda że psycholog to nie lekarz może zrozumiał y że "po pierwsze nie szkodzić. Czemu mam wrażenie że wszyscy dążą teraz do tego żeby ludzie się zhomogwnizowali przecież to właśnie różne typy osobowości świadczą o różnorodności tego świata a ludzie z zaburzeniami to po prostu ludzie z typem osobowości którzy nie odnaleźli takiego miejsca w życiu w którym swoją osobowość mogą wykorzystać z pożytkiem dla siebie i innych i przez to cierpią. Uważam że najlepszą pomocą dla takich osób jest pomóc im odnaleźć się że sobą w życiu a nie zmienić ich i ich potrzeby bo wtedy dopiero zaczyna się dla nich problem wtedy nie akceptują samych siebie i następuje to że stają się dla otoczenia źli bo otoczenie z nimi walczy więc zaczynają się bronić. NIE WSPÓŁCZESNEJ Psychologii która chce spowodować że ci ludzie wymrą bo nie przekażą swoich genów, to inżynieria genetyczna naszych czasów na masową skale