Świecący pies pomoże w leczeniu parkinsona i alzheimera?
To nie żart: naukowcy z Seulu wyhodowali psa, którego ciało emituje światło o fluorescencyjnym zabarwieniu. Suczka Tegon, dzięki swoim właściwościom, ma pomóc opracować terapię m.in. na parkinsona i alzheimera - czytamy na stronie www.rp.pl.

Narodziny Tegon zostały podane do publicznej wiadomości dopiero teraz, chociaż suczka przyszła na świat już w 2009 roku. Wygląda jak zwyczajny pies rasy beagle, jednak pod wpływem promieniowania ultrafioletowego jej ciało emituje światło o fluorescencyjnym zabarwieniu. Dzieje się tak, gdy pies zjada karmę z antybiotykiem deksocykliną. Ta niezwykła właściwość Tegon ma (według naukowców z seulskiego Uniwersytetu Narodowego, którzy ją wyhodowali) pomóc w terapii nieuleczalnych obecnie schorzeń, m.in. parkinsona i alzheimera. Wszczepiony suczce gen (ten, który sprawia, że pies wydziela światło) można zastąpić innym, który u ludzi wywołuje chorobę.
Badania naukowców trwały 4 lata i pochłonęły około 3 mln dolarów.
Polecamy także: dział Zooterapia
Źródło: www.rp.pl/mn