USG jako system wspomagania operacji
Ultrasonograficzny system wspomagania operacji to nieinwazyjny dla pacjenta, komfortowy dla chirurga i bardzo precyzyjny system pozwalający na dokładną ocenę m.in. postępu gojenie rany, regeneracji kości. System ten od kilku miesięcy jest stosowany w Akademickim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu w klinice ortopedii i traumatologii – czytamy w „Gazecie Wyborczej” w artykule „USG jak automatyczny pilot”.

Dzięki ultrasonograficznemu systemowi wspomagania operacji lekarz może uzyskać trójwymiarowy obraz chorego narządu i jego okolicy. System ten pozwala m.in. dokładnie określić stopień zniekształcenia kończyn, zaburzenia stawów skokowych, kolanowych i biodrowych. Dzięki tej wiedzy lekarz może podjąć decyzję na temat leczenia, a nawet przeprowadzić symulację zabiegu i przewidzieć jego skutki. Dotychczasowe systemy wspomagania opierały się na promieniowaniu rentgenowskim lub na rezonansie magnetycznym, a więc nie były obojętne dla zdrowia. „Gdybym korzystał z systemu opartego na tomografii (w czasie operacji – dopisek red.), musiałbym cały czas stać w ciężkim ołowianym fartuchu i pracować w rękawiczkach powleczonych ochronną warstwą ołowianą” – mówi prof. Szymon Dragan, kierownik kliniki ortopedii i traumatologii ASK we Wrocławiu. I dodaje: „To zupełna nowość w Polsce, na żadnym oddziale nie znają czegoś takiego. Kilkanaście szpitali korzysta z systemy wspomagania leczenia, ale opartego na tomografie, który jest nie tylko bardziej inwazyjny, ale i droższy. Kosztuje ok. 2 mln złotych, podczas gdy nasz jest kilkanaście razy tańszy”. System to efekt czteroletniej pracy niemieckich i wrocławskich lekarzy oraz biomechaników i informatyków z Politechniki Wrocławskiej pod kierownictwem prof. Romualda Będzińskiego z Zakładu Inżynierii Biomedycznej i Mechaniki Eksperymentalnej. Źródło: Gazeta Wyborcza, 28.02.2011/ mk