Reklama

Mruganie to czynność, polegająca na błyskawicznym zamykaniu oka – dzieje się w przeciągu 200-300ms. Mrugamy nieświadomie, spontanicznie i regularnie, dzięki czemu powieka, ocierająca się o gałkę oczną, nawilża jej powierzchnię tzw. „filmem łzowym”. Jest to warstwa słonej wydzieliny, którą nazywamy łzami, zawierająca substancje bakteriobójcze. Oczyszcza ona powierzchnię oka z brudu, kurzu i ewentualnych zarazków. Mrugamy także po to, by łatwiej było łzom odpłynąć.

Reklama

Możemy też mrugać odruchowo. W komiksach postacie mrugają czasem ze zdziwienia. Jest to reakcja na bodźce zewnętrzne – ostre światło, nieuważny ruch ręką czy obecność jakiegoś przedmiotu w naszym polu widzenia, blisko oczu. To odruchowa próba ochrony tych, jakże delikatnych, organów.

Jedna z teorii głosi, że mruganie to jakby zapisywanie przez mózg informacji, zebranych przez oko – jakby utrwalanie ich na kliszy, dzięki czemu mamy czas „odpocząć” między jedną informacją wizualną a następną.

Reklama

Mruganie jest czasem objawem tiku nerwowego, podobnie jak skurcz mięśni, drgnięcie kącika ust czy chrząkanie. Mimowolne tiki nerwowe, które powstają zazwyczaj na tle psychicznym, nerwowym, należy leczyć, jeżeli stają się długotrwałe.

Reklama
Reklama
Reklama
Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!