Koniec z rejonizacją!
Nie ma już rejonizacji, po pomoc można się zgłosić do każdej poradni, która działa nocą, a lekarz nie może odesłać pacjenta, bo nie jest z „rejonu” – czytamy w Gazecie Wyborczej w artykule „Gdy choroba dopada w nocy albo w niedzielę”.

Do 1 marca pacjent mógł uzyskać pomoc lekarza w nocy bądź dni wolne w ambulatorium, z którym jego poradnia rodzinna miała podpisaną umowę. Obecnie po pomoc można zgłosić się do każdej poradni. Liczba takich punktów z zespołami medycznymi jednak zmniejszyła się: w Polsce zamiast 800 jest ich niecałe 500. Plusem jest to, że w większości dyżuruje po kilku lekarzy.Wg zaleceń NFZ-u na każde 50 tys. mieszkańców ma przypadać jeden zespół medyczny, który składa się z lekarza i pielęgniarki. „Gazeta wyborcza” przytacza wypowiedź Andrzeja Troszyńskiego z biura prasowego NFZ: „Nie wykluczamy, że gdzieś pojawią się jednak problemy z dostępem do lekarza. Dlatego przed kilkoma dniami prezes NFZ wydał zarządzenie, które umożliwia jeszcze otwarcie nowych miejsc udzielania nocnej pomocy. Nie należy się jednak spodziewać, że będzie ich dużo więcej”.Źródło: Gazeta Wyborcza, 3.03.2011/mn