chirurdzy przy stole operacyjnym fot. Adobe Stock

Zapalenie wyrostka robaczkowego – operacja czy antybiotyk?

Czy leczenie operacyjne jest najlepszym rozwiązaniem w przypadku zapalenia wyrostka robaczkowego? Amerykańscy naukowcy kwestionują dotychczasowe dogmaty chirurgii twierdząc, że zapalenie wyrostka u młodych osób przypomina w swoim przebiegu zapalenie uchyłków jelita grubego i przez to może być leczone antybiotykami.
/ 06.09.2018 11:38
chirurdzy przy stole operacyjnym fot. Adobe Stock

Zapalenie wyrostka robaczkowego jest bolesnym stanem zapalnym przypominającej wyglądem palec kieszonki znajdującej się w początkowym odcinku jelita grubego. Schorzenie to dotyczy najczęściej młodych osób w wieku od 10 do 30 lat, a jego przyczyną jest prawie zawsze zatkanie światła wyrostka, najczęściej kałem.

Zalecane do tej pory leczenie obejmowało usuniecie wyrostka, czyli tzw. appendektomię.

Po drugiej strony barykady mamy zapalenie uchyłków jelita grubego, w którym proces zapalny obejmuje uwypuklenia błony śluzowej i podśluzowej jelita przez błonę mięśniową aż do błony surowiczej. Schorzenie to dotyka jednak najczęściej osób po 60 roku życia i wymaga jedynie podania antybiotyków.

Co łączy te dwie odrębne jednostki chorobowe? Odpowiedzi udzielają epidemiolodzy z Southern Methodist University w Dallas na łamach czasopisma Archives of Surgery. Po przeanalizowaniu danych pochodzących od wielu młodych pacjentów z zapaleniem wyrostka i starszych chorych z zapaleniem uchyłków doszli do wniosku, że przebieg tych dwóch chorób jest bardzo podobny.

„Zapalenie wyrostka u dziecka i zapalenie uchyłków u dorosłego wydają się być bardzo do siebie podobne, co sugeruje wspólne mechanizmy patologiczne leżące u ich podstaw.” – piszą autorzy – „ Przynajmniej w przypadku wyrostka, jego przedziurawienie nie musi być nieuniknioną konsekwencją opóźnienia w leczeniu. Jeśli zapalenie wyrostka powstaje w przebiegu podobnego mechanizmu jak zapalenie uchyłków, to może być ono podatne na leczenie antybiotykami, co pozwoli uniknąć leczenia chirurgicznego.”

Zobacz też:
Wyrostek robaczkowy – kiedy należy go wyciąć?
Jak rozpoznać zapalenie wyrostka?

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/23.08.2014 11:15
Ja miałem antybiotyk na wyrostek i po 4 dniach wyszedłem ze szpitala, a operacji się bałem.
/30.06.2012 15:12
Już wielokrotnie dokonywano prób leczenia ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego metodami zachowawczymi i jak widać do tej pory wszystkie spełzły na niczym. Po co dokonywać tego typu obstrukcyjnych badań ryzykując zdrowiem pacjentów, skoro współczesna metoda leczenia (appendektomia) jest bliska ideału- stosunkowo mało inwazyjna jak na zabieg, pacjent szybko wraca do zdrowia, hospitalizacja jest krótka, no i ma prawie 100% skuteczności (jakaś nikła śmiertelność i trochę powikłań niestety zawsze musi być, gdyż każda terapia szkodzi). Poza tym pozbawiamy chorego względnie niepotrzebnego, niewielkiego kawałka tkanki eliminując do zera ryzyko ponownego zachorowania. Antybiotykoterapia zaś nie ma tak ogromnej skuteczności, wymaga czasu i dodatkowo podawania bardzo dużych dawek innych leków- głownie przeciwbólowych i rozkurczowych (w sumie bardziej szkodliwych dla organizmu niż mały zabieg). Hospitalizacja w metodzie zachowawczej też musi być dużo dłuższa niż te 3-4 dni w przypadku appendektomii. Poza tym martwica, zgorzel czy perforacja wyrostka są całkowitym przeciwwskazaniem do jakichkolwiek prób leczenia zachowawczego, gdyż grożą zagrażającym życiu rozlanym zapaleniem otrzewnej.