Dlaczego jemy, gdy nie jesteśmy głodni?

Jedzenie może pełnić dwie funkcje: biologiczną (zaspokojenie głodu i pragnienia) i pozabiologiczną (zaspakajanie potrzeb psychicznych). Wiele osób nie potrafi prawidłowo interpretować swoich potrzeb psychicznych, a zatem i zaspokajać ich, stąd szukają jakiegoś substytutu, np. jedzenia. Czy jedzenie może być wyrazem miłości, lęku, stresu, kontroli?
/ 07.10.2013 12:47

Jedzenie jako forma okazywania i doznawania uczuć

Od dzieciństwa jesteśmy rozpieszczani różnymi smakołykami przez rodziców lub dziadków, co odbieramy jako wyraz miłości, ciepła. Słodycze, choćby w formie bombonierki, często są używane w geście okazywania miłości, wdzięczności, szacunku, a przygotowywanie posiłków najbliższym może stanowić wyraz troski. Jednocześnie jedzenie tychże posiłków jest dowodem przyjęcia uczuć, a odmówienie jedzenia może zostać zinterpretowane jako odrzucenie czy odtrącenie lub nawet wyraz braku miłości.

Jedzenie jako wyraz lęku

Zdarza się, że jedzenie wykorzystywane jest jako system obronny przed wyzwaniami, jakie przed ludźmi stawia życie. Otyłość staje się bronią przed podjęciem odpowiedzialności za własny los („nie mogę wielu rzeczy samodzielnie zrobić, więc nie będę wyprowadzać się od rodziców”). Osłabienie ciała poprzez tuszę, sprawia iż otoczenie mniej od takiej osoby wymaga, usprawiedliwia jej obecną sytuację oraz wyzwala postawę opiekuńczą.

Jedzenie jako sposób na rozładowanie emocji

Spożywanie posiłków w celu ukojenia emocji to chyba najczęstszy powód, kiedy z przyczyn pozabiologicznych sięgamy po jedzenie. Choć część badań wskazuje, że pod wpływem stresu zmniejsza się ilość przyjmowanego pokarmu, wiemy że nie u wszystkich reakcja na stres jest taka sama – niektórzy w obliczu negatywnych emocji właśnie uciekają w jedzenie.

Jedzenie jako nagroda

Traktowanie pożywienia jako formy pochwały, szczególnie w okresie, gdy kształtujemy zachowania dzieci, to podstawowy błąd niejednego rodzica. Dzieci bardzo szybko się uczą i utrwalają takie żywieniowe skojarzenia na całe życie. Później, w dorosłym życiu, człowiek działa już odruchowo i odniesiony sukces świętuje, a jakże, jedząc. Drugą stroną medalu jest sytuacja, w której coś pójdzie nie tak. Jeśli w naszej świadomości zwycięstwo będzie miało smak na przykład lodów czekoladowych, to gdy zabraknie realnych sukcesów, w ramach rekompensaty zaczniemy sobie dostarczać jakiegoś substytutu.

Warto wiedzieć: Co warto jeść, kiedy dopada Cię stres?

Jedzenie lub niejedzenie jako forma kontroli

Potrzeba kontroli jest jedną z najważniejszych potrzeb człowieka. Jeśli z jakiegoś powodu nie jest zaspokojona, to podobnie jak w przypadku nagród - szukamy zamienników. Kontrolowanie masy ciała może być jednym z nich. Włączamy tok myślenia: nie mam być może kontroli nad otoczeniem, ale przynajmniej nad własnym ciałem - tak.

Jedzenie jako substytut więzi

Najczęściej człowiek kojarzy jedzenie z obecnością innych osób, dlatego za pomocą jedzenia wypełnia pustkę wewnętrzną lub w taki sposób radzi sobie, gdy spotka go jakieś odrzucenie przez osoby bliskie.

Jedzenie jako sposób na zaspokojenie potrzeb seksualnych

Objadanie się może stanowić sposób na zaspokajanie potrzeb seksualnych, stanowi ich zastępstwo. Chodzi tutaj o przyjemność płynącą z samego faktu jedzenia oraz z uczucia sytości.

Polecamy: Zaburzenia więzi partnerskiej - jak je rozpoznać?

Autor: Kornelia Dziubacka, psychodietetyczka i trenerka personalna

Fragment artykułu opublikowanego w magazynie Food Forum (2/2013). Oryginalny tytuł: „Pozabiologiczne funkcje jedzenia, czyli dlaczego jemy, kiedy nie jesteśmy głodni”. Publikacja za zgodą wydawcy. Tytuł, lid i śródtytuły pochodzą od redakcji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

REKLAMA