Depresja poporodowa fot. Adobe Stock

Depresja poporodowa: kiedy się pojawia, jak ją rozpoznać i pomóc

Depresja poporodowa to ciężka choroba, a jej obawy to zaniżone samopoczucie, apatia, obojętność, rezygnacja, płaczliwość, rezygnacja. Choroba może prowadzić do prób samobójczych, a nawet chęci skrzywdzenia własnego dziecka.
Marta Słupska / 28.11.2019 13:05
Depresja poporodowa fot. Adobe Stock

Rozpoznanie i leczenie depresji poporodowej wymaga zaangażowania i dobrej opieki. Temat jest zamiatany pod dywan i skrywany - nieleczona depresja poporodowa może być tragiczna w skutkach. Jak ją rozpoznać?

Spis treści: 

Szacuje się, że nawet co 8 kobieta w ciąży w Polsce cierpi na depresję okołoporodową, a depresja poporodowa dotyka zaś około 10-15% matek. 

Depresja poporodowa to jednak wciąż temat tabu, niedostrzegany lub nie traktowany zbyt poważnie, uznawany za wahania nastrojów związane z burzą hormonów. Jednak ten stan może mieć ciąg dalszy.

Depresja poporodowa - jak ją rozpoznać

Objawy depresji po porodzie daje się uporządkować w 4 kategorie, które odnoszą się do różnych sfer funkcjonowania człowieka. Depresja poporodowa to choroba wymagająca leczenia. Do najczęstszych widocznych przez rodzinę i znajomych objawów, należą:

  • utrata lub wzrost apetytu,
  • senność, nadmierne zmęczenie, problemy ze snem lub częste budzenie się,
  • brak zainteresowania seksem, czasem bóle brzucha i migreny,
  • smutek, obniżenie nastroju, drażliwość, płaczliwość, utrata radości życia, niezdolność odczuwania przyjemności, przygnębienie,
  • poczucie braku sensu życia, apatia, bierność, niechęć do działania i podejmowania decyzji,
  • pesymistyczne myślenie, poczucie beznadziei, poczucie braku wyjścia z sytuacji, myśli samobójcze, czarnowidztwo, poczucie nie radzenia sobie, niska samoocena.

Depresja poporodowa a baby blues

Burza hormonalna powoduje silne wahania nastroju i popadanie w skrajności. Młoda matka w jednej chwili może być uśmiechnięta i sprawiać wrażenie szczęśliwej, a za chwilę popada w niezrozumiałą apatię i szloch. Po porodzie zachowania matek daje się podzielić na dwie fazy:
 
  • Taking in. Faza ta występuje do 3 dni od momentu urodzenia dziecka. Kobieta może nie przejawiać zainteresowania dzieckiem. Jest smutna, zmęczona, drażliwa, nie chce się zajmować noworodkiem.
  • Taking hold. Faza ta występuje od 3. do 10. dnia połogu. Młoda matka zaczyna zwracać uwagę na maluszka i próbuje się nim zajmować.
Blisko 80 proc. młodych mam odczuwa przez pierwsze 3 doby od urodzenia dziecka niechęć wobec niego i jest to całkiem normalne. Niektórzy nazywają to baby bluesem - w rzeczywistości syndrom baby blues może zacząć się od porodu, ale trwa znacznie dłużej, bo od 1,5 do 2 miesięcy i mija samoistnie. 
 
Niekiedy jednak stabilizacja samopoczucia nie następuje, a dodatkowo zaczynają dominować przykre uczucia takie jak smuteklęk czy bezsilność.  Młoda matka traci kontakt z dzieckiem i jest przekonana, że nie poradzi sobie w nowej roli.
 
Taki właśnie przedłużający się i nasilający okres obniżonego nastroju, który występuje w czasie po narodzinach dziecka, nazywamy depresją poporodową. Wymaga leczenia farmakologicznego chociażby z uwagi na tę różnicę, że może prowadzić do wyrządzenia krzywdy dziecku i może trwać kilka lat. 

Kobieta w sposób nadmiarowy i często nieadekwatny do sytuacji doświadcza przykrych stanów emocjonalnych takich jak przygnębienie, niepokój czy poczucie winy. Z drugiej strony nie potrafi zauważać i przeżywać pozytywnych emocji, czuje się bezwartościowa, krytycznie ocenia siebie w roli matki i obarcza odpowiedzialnością za stan w którym się znalazła. Dodatkowo zamartwia się o życie i zdrowie dziecka, a także przewiduje trudności i niepowodzenia w opiece nad nim.
- tłumaczy lek. Wioletta Karłowicz-Dul z Fundacji Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM.

Depresja poporodowa nie objawia się tuż po porodzie, a zazwyczaj po około roku od urodzenia dziecka i częściej dotyka kobiety, które urodziły przez cesarskie cięcie. Jak leczyć i jak pomóc osobie cierpiącej na depresję poporodową?
 

Depresja poporodowa - komentarz psychologa

Lekkie postacie depresji poporodowej mogą mijać w ciągu kilku miesięcy, natomiast ciężkie lub nieleczone mogą przeobrazić się w głębokie zaburzenie i trwać nawet latami.

Warto pamiętać, że każdy rodzaj depresji jest chorobą śmiertelną z uwagi na występujące często zamiary autodestrukcyjne. Z tego względu nie można bagatelizować żadnych objawów ani rezygnować z odpowiedniej terapii.

Niekiedy pojawiają się nawet obsesyjne myśli o możliwości skrzywdzenia niemowlaka, a nierzadko występują też zamiary lub próby samobójcze. Tego typu symptomy mogą stanowić dla otoczenia wyraźny sygnał, choć nie są one jedynymi. Trudniej zauważyć jest problemy związane ze snem i wypoczynkiem, niechęć do jedzenia, chroniczne zmęczenie, rezygnację z dotychczasowych zainteresowań czy utratę potrzeb seksualnych. Większość kobiet doświadcza podobnych trudności po urodzeniu dziecka i związane są one ze specyfiką opieki nad dzieckiem i koniecznością dostosowania życia rodziców do jego potrzeb. Jeśli jednak adaptacja do nowej sytuacji wydłuża się w czasie, a do tego pojawiają się inne niepokojące sygnały, mogą one oznaczać depresję poporodową. Opisane wyżej symptomy dość często występują w pierwszym miesiącu po urodzeniu dziecka, jednak nie jest to regułą. Czasem pojawiają się po okresie kilku miesięcy względnie dobrego samopoczucia. Szacuje się, że depresja poporodowa może wystąpić w ciągu pierwszego roku po narodzinach dziecka.
Psycholog Wioletta Karłowicz-Dul z Fundacji Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM (www.razem-fundacja.org)

Czas trwania depresji uzależniony jest od wielu czynników, choćby takich jak korzystanie ze wsparcia najbliższych osób czy uzyskanie profesjonalnej pomocy.

Jak zapobiec depresji poporodowej

Zapowiedź depresji poporodowej można zaobserwować już w trakcie ciąży, a nawet wcześniej. Jeśli kobieta zauważała u siebie dotychczas tendencje do zamartwiania, reagowania przygnębieniem i apatią, można spodziewać się, że doświadczenie tak stresujących momentów jak ciąża, poród czy opieka nad noworodkiem mogą (ale nie muszą) spowodować nasilenie tych przykrych stanów. Dodatkowo zmiany hormonalne i konieczność przystosowania się do nowej sytuacji nie ułatwiają zadania.

Ważne jest, by każdy, nawet niepozorny sygnał, był przedmiotem uwagi zarówno kobiety, jak i osób najbliższych. Jeśli w trakcie ciąży zaczną pojawiać się niepokojące myśli i wyobrażenia, będą dominować przykre uczucia, warto już wtedy monitorować swój stan i w razie potrzeby szukać odpowiedniego wsparcia.

Szybka interwencja może nie dopuścić do rozwinięcia się choroby, gdyż wyposaży kobietę w narzędzia, które pomogą jej poradzić sobie z nową rzeczywistością.

Depresja poporodowa: leczenie, psychoterapia

Nie łatwo jest wyznaczyć jednoznaczną granicę, kiedy stan przygnębienia po urodzeniu dziecka jest na tyle poważny, że wymaga leczenia. Kiedy pojawiają się niepokojące sygnały, zawsze warto skonsultować się z psychologiem lub psychiatrą, a jeśli nie ma takiej możliwości, powiedzieć o swoich obawach lekarzowi rodzinnemu czy położnej środowiskowej.

Najbezpieczniejszą metodą leczenia depresji jest psychoterapia i to taką formę pomocy proponuje się młodej matce w pierwszej kolejności. Jej celem jest osłabienie destrukcyjnych tendencji, zmiana nieprawidłowych przekonań i praca w kierunku lepszego radzenia sobie z trudnościami. Umożliwia ona lepsze zrozumienie siebie i swoich problemów, dlatego też jest bardzo skuteczną techniką, która daje trwałe efekty.

Niestety psychoterapia jest procesem, który trwa dłuższy czas, dlatego w przypadku wystąpienia ciężkiej postaci depresji lekarz może proponować elektrowstrząsy lub farmakoterapię. Decydując się na leki, kobieta stoi przed decyzją dotyczącą rezygnacji z naturalnego karmienia, jednak niewątpliwą zaletą jest odzyskanie głębokiej więzi z niemowlęciem oraz powrót do dobrego samopoczucia.

Depresja poporodowa - jak pomóc chorej osobie

  1. Wsparcie ze strony bliskich osób jest nieocenioną formą pomocy dla osoby z depresją poporodową. Mogą oni pomagać jej na wielu różnych płaszczyznach, począwszy od zaangażowania w opiekę nad dzieckiem. 
  2. Zapewnić kobiecie więcej czasu dla siebie i możliwość zaspokojenia choćby podstawowych potrzeb takich jak sen, wypoczynek czy odżywianie. Kiedy dzieckiem zaopiekuje się odpowiedzialna osoba, mama może zająć się sobą bez wyrzutów sumienia, że zaniedbuje niemowlę.
  3. Inną formą pomocy jest oczywiście uważne słuchanie młodej matki, okazywanie wsparcia i przede wszystkim akceptacji. W tym celu warto powstrzymywać się od udzielania dobrych rad, moralizowania czy oceniania jej zachowań.
  4. Powinno się zauważać emocje matki i mówić o swoich obserwacjach. Poczucie, że ktoś rozumie i nie potępia, samo w sobie przynosi ulgę. Trzeba jednak być świadomym, że okazywanie wsparcia i opieka nad dzieckiem, choć są bardzo pożyteczne, mogą okazać się niewystarczające i nigdy nie zastąpią profesjonalnej pomocy.
  5. Warto otwarcie rozmawiać i proponować spotkanie z psychoterapeutą lub psychiatrą. To oni fachowo ocenią głębokość problemu i zaproponują najlepszą i najbezpieczniejszą formę leczenia.

Dowiedz się więcej:Depresja poporodowa a karmienie piersią Depresja poporodowa - test

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)