Depresja jest niezwykle istotnym zagrożeniem dla serca, szczególnie niebezpiecznym dla młodych kobiet, u których może być ona ważniejsza od tradycyjnych czynników ryzyka./fot. Fotolia

Jak zaakceptować swoją niepełnosprawność?

Niezwykle częstym problem osób niepełnosprawnych jest to, że nie potrafią one pogodzić się ze swoją sytuacją i zaakceptować swojej niepełnosprawności. Jak zachowują się ludzie, którzy nie zaakceptowali swojej niepełnosprawności? Co należy zrobić, aby to zmienić?
/ 29.05.2012 10:11
Depresja jest niezwykle istotnym zagrożeniem dla serca, szczególnie niebezpiecznym dla młodych kobiet, u których może być ona ważniejsza od tradycyjnych czynników ryzyka./fot. Fotolia

Jak objawia się brak akceptacji swojej niepełnosprawności?

To, w jaki sposób człowiek odczuwa swoją niepełnosprawność, zależy w dużym stopniu od osobistego, indywidualnego stosunku do niepełnosprawności. U osób doświadczających własnej ograniczoności intelektualnej, ruchowej czy sensorycznej brak akceptacji niepełnosprawności może się ujawniać w wieloraki sposób oraz przyjmować różne formy, np. zaprzeczanie, odrzucenie, całkowite ignorowanie, ucieczka, marzenia na jawie, fantazjowanie, a w konsekwencji doprowadzić do izolowania się od otoczenia, regresji i cofania się do wcześniejszych faz rozwojowych. Może się też wyrażać w infantylnym zachowaniu, litowaniu się nad sobą i szukaniu współczucia, projekcji – rozumianej jako rzutowanie defektu jednego narządu na inne dziedziny życia, w pogłębiającym się poczuciu własnej nieporadności, w fobiach i lękach przed nowymi sytuacjami, zwłaszcza frustrującymi, w zahamowaniu aktywności, czyli w apatii. Ponadto może powodować stałe napięcie wynikające z obawy przed konfrontacją z wymaganiami rzeczywistości oraz ujawnianie się hipochondrii i zbytnie koncentrowanie się na stanie własnego zdrowia (Witkowski, 1993, s.53).

Jak zaakceptować swoją niepełnosprawność?

Pierwszoplanową rolę w ukształtowaniu wysokiego poczucia własnej wartości (self-esteem) pełni akceptacja swojej niepełnosprawności. Uświadomienie sobie ograniczeń wynikających z tego faktu – bez nadmiernego smutku czy rozpaczy – jest tak samo ważne jak skoncentrowanie się na mocnych stronach własnej osobowości, na możliwościach osiągnięcia sukcesów (choć oczywiście w ograniczonym zakresie i nie we wszystkich dziedzinach), bez iluzorycznych złudzeń co do zdecydowanej czy „cudownej” poprawy stanu swojego wzroku. Akceptacja straty i uznanie braku wzroku jako czegoś nieodwracalnego jest poważnym problemem dla wielu osób tracących wzrok (Ossowski, 1998; Witkowski, 1989). Właściwy stosunek do siebie i do własnej niepełnosprawności umożliwia realną ocenę swoich możliwości, a także pozwala odzyskać niezbędny szacunek do samego siebie, jeśli został on utracony (Witkowski, 1994; Palak, 1988).

Czytaj też: Interpretacja emocji w różnych kulturach

Realna ocena swoich możliwości

Proces rehabilitacji, choć złożony i długotrwały, musi uwzględniać stopień niepełnosprawności i okres, w którym ona wystąpiła. Niezależnie jednak od tych okoliczności (przyczyny i czasu) punktem wyjścia tego procesu jest akceptacja przez inwalidę wzroku siebie jako podmiotu działającego, akceptacja własnej sytuacji, w jakiej przyszło mu się zmagać z bolesnymi ograniczeniami, a także dokonanie realnej oceny możliwości psychofizycznych oraz stopnia prawdopodobieństwa realizacji planów i zamierzeń (Sękowska, 1998).

Zobacz dział: Pacjent niepełnosprawny

Fragment pochodzi z książki Niepełnosprawność – Edukacja - Dorosłość, autor Joanna Belzyt (wydawnictwo Impuls, Kraków 2012). Publikacja za zgodą wydawcy. Bibliografia dostępna w redakcji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!