Stosowanie prezerwatyw znacznie redukuje ryzyko wystąpienia chorób przenoszonych drogą płciową jednak nie jest to środek dający gwarancję bezpieczeństwa /fot Shutterstock

Czy istnieją przeciwwskazania do in vitro?

Dla wielu par metoda in vitro jest jedyną szansą na zapłodnienie. Choć istnieje bardzo mało przeciwwskazań, niektóre pary nie powinny decydować się na zapłodnienie pozaustrojowe. Dowiedz się, kiedy jest to niewskazane.
/ 23.02.2011 12:47
Stosowanie prezerwatyw znacznie redukuje ryzyko wystąpienia chorób przenoszonych drogą płciową jednak nie jest to środek dający gwarancję bezpieczeństwa /fot Shutterstock

Nowotwory hormonozależne

W przypadku nowotworów hormonozależnych, np. raka trzonu i szyjki macicy, raka jajnika i raka piersi, nie może być przeprowadzona procedura in vitro. Nowotwory te do swojego rozwoju potrzebują odpowiedniego środowiska hormonalnego. Aby zahamować ich wzrost, stosuje się leki obniżające poziom hormonów płciowych.

Przed przeprowadzeniem zapłodnienia in vitro kobietom podaje się preparaty hormonalne, mające na celu pobudzenie do wzrostu komórek jajowych. Tego rodzaju terapia hormonalna spowodowałaby również wzrost nowotworu hormonozależnego. Tym samym znacznie zaszkodziłaby zdrowiu pacjentki.

Polecamy także: Leczenie niepłodności - jakie masz prawa jako pacjent?

Poważne ograniczenie - wiek powyżej 45. roku życia

Im kobieta jest starsza, tym mniejsze prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, zarówno naturalnie jak i w wyniku in vitro. Szacuje się, że u kobiet powyżej 40. roku życia, szansa na zapłodnienie pozaustrojowe wynosi około 1%.

Wraz z wiekiem matki wzrasta również ryzyko wystąpienia u płodu chorób genetycznych, np. zespołu Downa. Dlatego też wiek kobiety jest jednym z głównych ograniczeń w metodzie in vitro. Na sztuczne zapłodnienie nie powinny decydować się kobiety po 45. roku życia.

Brak funkcji jajników

Brak funkcji jajników może być spowodowany ich niedorozwojem genetycznym lub wygaśnięciem ich funkcji w wyniku choroby. W tym przypadku jajniki nie produkują komórek jajowych, nawet po stymulacji terapią hormonalną.

Procedura in vitro nie może więc zostać przeprowadzona ze względu na brak komórek jajowych. W tym przypadku jedyną szansą na zapłodnienie jest adopcja zarodka lub skorzystanie z komórek jajowych dawczyni.

Męski problem

Przed przystąpieniem do in vitro bada się nie tylko kobietę, ale także nasienie mężczyzny. Jeśli w ejakulacje nie znajdzie się plemników, wykonuje się biopsję jądra. Jeśli i tam nie ma plemników zdolnych do zapłodnienia, in vitro nie jest możliwe. Wyjściem sytuacji jest wtedy skorzystanie z banku nasienia.

Czytaj też: Jak zdiagnozować bezpłodność u kobiety, a jak u mężczyzny?

Dylematy moralne

Wiele par nie decyduje się na in vitro z powodów moralnych. Zapłodnieniu tą metodą sprzeciwia się również Kościół Katolicki. Przeciwnicy zarzucają in vitro fakt, że przy zastosowaniu tego rodzaju zapłodnienia tworzy się zwykle więcej zarodków niż jest to potrzebne.

Zapasowe zarodki są zamrażane, co powoduje śmierć wielu z nich. Przed przystąpieniem do in vitro para powinna więc zastanowić się, czy jest gotowa poświęcić część zarodków.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!