koronawirus żel antybakteryjny fot. Adobe Stock

Jak zrobić żel antybakteryjny w domu?

W obliczu zagrożenia koronawirusem w sklepach i aptekach brakuje żeli antybakteryjnych. Jest na to rozwiązanie. Preparat do dezynfekcji rąk możemy zrobić sami w domu. Przepis jest banalnie prosty.
/ 04.03.2020 15:07
koronawirus żel antybakteryjny fot. Adobe Stock

Spis treści:

  1. Czy żel antybakteryjny zabije koronawirusa?
  2. Jak zrobić domowy żel antybakteryjny?
  3. Jak używać żelu antybakteryjnego?

Żel antybakteryjny powinien zawierać środek odkażający. Podstawowym składnikiem jest więc alkohol, jednak o stężeniu co najmniej 60%. Takie zalecenie wydały Światowa Organizacja Zdrowia i agencja rządu USA zajmująca się kontrolą i prewencją chorób (CDC). Alkohole o stężeniu poniżej 50% nie są dość skuteczne w usuwaniu drobnoustrojów. Czysta wódka, pojawiająca się w niektórych przepisach na płyn antybakteryjny, może nie wystarczyć, żeby zabić koronawirusa i inne zarazki.

Czy żel antybakteryjny zabije koronawirusa?

Żele i płyny antybakteryjne uszkadzają struktury osłaniające drobnoustroje, prowadząc do zaburzenia ich funkcji życiowych i śmierci. Czy niszczą koronawirusa? Nie ma konkretnych badań na ten temat. Wiadomo jednak, że gotowe preparaty antybakteryjne zabijają niemal 100% bakterii i wirusów. O ile poprawnie ich używamy.

Wiemy o koronawirusie to, że jest podobny do wirusa SARS i MERS, nie powinien więc być mikroorganizmem trudnym do zabicia. Mydło z wodą oraz alkoholowe płyny do dezynfekcji rąk skutecznie go likwidują.
- mówi dr Nahid Bhadelia z Boston Medical Center dla Nypost.com.

Jak zrobić domowy żel antybakteryjny?

Oczywiście możesz wcierać w ręce sam alkohol, który wystarczająco dezynfekuje. Ten jednak wysusza skórę, dlatego warto dodać składnik o działaniu nawilżającym i łagodzącym. Po zastosowaniu żelu antybakteryjnego powinniśmy dodatkowo nałożyć krem nawilżający do rąk.

Jeśli oprócz alkoholu używasz innych składników, wykorzystaj alkohol o stężeniu co najmniej 90%, ponieważ będziesz go rozcieńczać.

Składniki:

  • etanol lub izopropanol (o stężeniu co najmniej 90%),
  • żel aloesowy,
  • olejek zapachowy (np. lawendowy lub z drzewa herbacianego).

Przygotowanie:

Użyj niewielkiego pojemnika, np. plastikowej butelki o pojemności 250 ml. Zmieszaj składniki w proporcjach: ¾  alkoholu, ¼ żelu aloesowego i kilka kropli olejku (olejek nie powinien stanowić więcej niż ok. 1% składu żelu). Aloes ma właściwości łagodzące, działa również przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Olejki eteryczne nadadzą przyjemniejszy zapach, mogą działać antyseptycznie.

Żel antybakteryjny nie potrzebuje dodatkowych substancji chemicznych, chociażby dlatego, że alkohol jest doskonałym konserwantem. Wystarczy, aby płyn był skuteczny przez długi czas po otwarciu czy przygotowaniu. Żele antybakteryjne dostępne na rynku mogą zawierać substancje takie jak triklosan i parabeny, których bezpieczeństwo stosowania jest podważane.

Pamiętajmy, że żel antybakteryjny nie zastąpi mycia rąk mydłem i wodą. Ten sposób jest nadal uważany za najskuteczniejszą metodę prewencji wielu chorób i zalecany jako podstawa higieny rąk przez Światową Organizację Zdrowia.

Jak używać żelu antybakteryjnego?

Tak jak w przypadku mycia rąk mydłem, aby żel antybakteryjny był skuteczny, musi pokryć dokładnie całą powierzchnię dłoni. W czasie czyszczenia rąk powinnaś zdjąć pierścionki, bransoletki i inną biżuterię. Żel należy rozprowadzać starannie przez ok. 20 sekund. Znaczenie ma także ilość preparatu, jaką użyjesz. Lepiej nałożyć go więcej niż oszczędzać.

Więcej o koronawirusie:Mity na temat koronawirusa obalone!Jaka maseczka może ochronić przed koronawirusem?6 zasad, jak się nie zarazić koronawirusem

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/30.03.2020 13:02
Niby wszystko fajnie, ale dostanie żelu aloesowego graniczy teraz z cudem, bo wszyscy się rzucili na domowe przepisy... A bez tego dla dłoni jest masakra. Zresztą mnie się wydaje, że to jest zbyt poważna sprawa, żeby ryzykować i samemu robić, jakby miało coś nie wyjść... Zresztą już chyba szaeństwo minęło i naprawdę nie jest taki problem dostać żel, mnóstow firm wzięło się za produkcje, ja np, zamawiam z oxime.pl, bo ceny mają w porządku i dodają dużo gliceryny, a ja mam mega wrażliwe ręce. Dla mnie też lepiej działa gliceryna niż aloes, mam wrażenie, że aloes mnie uczula...
/20.03.2020 14:34
Super przepis! Polecamy, przetestowane!