Mózg - chrońmy go przed toksynami!

Mózg jest niezastąpionym organem. Nadzoruje funkcjonowanie naszego ustroju poprzez odbiór impulsów i wysyłanie „odpowiedzi” do poszczególnych partii ciała. Dzięki niemu mamy zdrowe odruchy obronne, jak np. mrużenie powiek podczas wiatru, czy cofanie ręki od ognia. Wreszcie to w mózgu ma miejsce harmonijna wymiana neuroprzekaźników, które warunkują m.in. nasze dobre samopoczucie, pamięć, uczenie się i zdrowie psychiczne.
/ 19.03.2012 07:16

Mózg jest niezastąpionym organem. Nadzoruje funkcjonowanie naszego ustroju poprzez odbiór impulsów i wysyłanie „odpowiedzi” do poszczególnych partii ciała. Dzięki niemu mamy zdrowe odruchy obronne, jak np. mrużenie powiek podczas wiatru, czy cofanie ręki od ognia. Wreszcie to w mózgu ma miejsce harmonijna wymiana neuroprzekaźników, które warunkują m.in. nasze dobre samopoczucie, pamięć, uczenie się i zdrowie psychiczne.

Mózg - chrońmy go przed toksynami!

Mózg i jego władza „pod lupą”

Wszyscy dobrze wiemy, że mózg znajduje się w czaszce. Czaszka, wraz z oponami mózgowymi, chroni go przed urazami. Mózg to centralny narząd układu nerwowego, zwany też mózgowiem. Ma pofałdowaną powierzchnię, z licznymi zakrętami, bruzdami i rowkami. Część mózgowia, określana kresomózgowiem, zbudowana jest z dwóch symetrycznych półkul, spoidła łączącego półkule i hipokampa, odpowiedzialnego za pamięć. Zazwyczaj półkula lewa odpowiada za logiczne myślenie i kontrolę mowy. Jest bardziej rozwinięta u osób odnajdujących się w naukach ścisłych. Półkula prawa, to półkula estetyczna i twórcza.

Mózgowie zbudowane jest m.in. z tzw. kresomózgowia, które pokrywa kora mózgu, utworzona z istoty szarej (ciała komórek nerwowych). „Wnętrze” mózgu stanowi istota biała, czyli skupiska wypustek nerwowych (dendryty – długie wypustki, aksony – krótkie wypustki odchodzące od ciała komórki nerwowej zwanej neuronem). Kora mózgowa w obu półkulach dzieli się na płaty:

  • czołowy, odpowiadający za nasze zachowanie, nastrój i popędy, jest tu również ośrodek ruchowy,
  • skroniowy, w którym znajduje się ośrodek słuchowy i mowy,
  • ciemieniowy z ośrodkiem czuciowym,
  • potyliczny, będący zarazem ośrodkiem wzroku.

Mózg jest bardzo wrażliwy na niedotlenienie i niedożywienie, jak również na działanie leków i toksyn ze środowiska np. zanieczyszczenia powietrza, dodatki do żywności, nawozy sztuczne, detergenty domowe.

Aby możliwe było prawidłowe przekazywanie impulsów w mózgu, konieczna jest produkcja substancji zwanych neuroprzekaźnikami (neurotransmitery). Rolą neuroprzekaźników jest przekazywanie impulsów nerwowych z jednej komórki nerwowej do drugiej. Podstawowe neuroprzekaźniki to:

  • acetylocholina (Ach), wpływająca m.in. na zmysły, pamięć, koordynację ruchową, sen,
  • noradrenalina (NA), warunkuje koncentrację, skupienie uwagi, czuwanie, wywołuje agresję, aktywizuje organizm w stresie,
  • serotonina (5-HT), bierze udział w regulacji samopoczucia, snu, aktywności seksualnej, a także obniża natężenie odczuwanego bólu,
  • dopamina (DA), warunkuje właściwą koordynacje ruchową, napięcie mięśni, zdolność sprawnego myślenia i zapamiętywania, jej niedobór obserwowany jest w chorobie Parkinsona,
  • kwas gamma-aminomasłowy (GABA), wspomaga zachowanie równowagi psychicznej, jego niedobór wywołuje obniżenie nastroju, depresję, stany lekowe, a także napady padaczkowe,
  • tlenek azotu (NO), odpowiada m.in. za procesy zapamiętywania, a ponadto steruje połączeniem układu nerwowego z odpornościowym.

Dieta najlepsza dla mózgu

Gimnastyka mózgu

Chemia a mózg

Każda substancja wprowadzona do organizmu w jakiś sposób dociera również do mózgu. Jedne zmieniają wydzielanie neuroprzekaźników, inne działają terapeutycznie np. preparaty z dopaminą w chorobie Parkinsona, czy serotoniny w przypadku bezsenności i depresji, a kolejne wreszcie powodują jego uszkodzenie. Za przykład tych ostatnich mogą nam posłużyć metale ciężkie, alkohol, narkotyki, nieumiejętnie stosowane leki itd. Wymieniać można bez końca...

Aktualnie problemem stają się „nowe” substancje o działaniu toksycznym, dodawane do żywności, czy też wykorzystywane do produkcji pojemników i opakowań na jedzenie. Wokół ich oddziaływania na organizm ludzki powstało wiele kontrowersji i sprzecznych opinii. Nie można o nich powiedzieć, że nie szkodzą, ale też ostatecznie nikt nie odważył się głośno wypowiedzieć na temat ich toksyczności. O wpływ nierozpoznanych trucizn na rozwój psychiczny pytamy więc Sławomira Wolniaka, lekarza psychiatrę, ordynatora Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa:

„Brak zgody dotyczy głównie granicy szkodliwej dawki. Same substancje przeważnie uznawane są za toksyczne. Koncerny produkujące konserwanty i środki chemiczne dowodzą jednak, że ich mała dawka nie szkodzi żywym organizmom, a nawet może być pożyteczna. Lekarze i badacze niezależni podkreślają natomiast, że substancje te mają zdolność do kumulacji i w dłuższym okresie niosą ogromne zagrożenia mutacji genów w kolejnych pokoleniach. Ginekolodzy, pediatrzy i psychiatrzy, a także inni specjaliści, coraz częściej wymieniają wpływ czynników neurotoksycznych na spadek płodności, podatność na alergie i wzrost zachorowań na choroby psychiczne. Niewielu jest jednak lekarzy w naszym kraju, którzy śledzą najnowsze odkrycia w tej dziedzinie, a jeszcze mniej takich, którzy podejmują trud wyjaśniania pacjentom, jak bardzo stan zdrowia zależy od tego, co wchłania, spożywa i przetwarza ich organizm.” I faktycznie, odkąd chemia na dobre wkroczyła w nasze życie, coraz częściej obserwuje się choroby alergiczne, autoimmunologiczne, psychiczne, a także te rzadkie, o których istnieniu nawet wielu polskich lekarzy nie ma bladego pojęcia np. nietypowe mutacje i rzadkie zespoły genetyczne.

Stacje sanitarno-epidemiologiczne informują nas jednak o niekorzystnym wpływie substancji, jakie wykorzystujemy w życiu codziennym i jakimi nas „raczą” producenci żywności i kosmetyków. Sanepid prowadzi badania i analizy w takim stopniu, na ile pozwalają otrzymane od państwa fundusze. Pewne substancje jak np. metale ciężkie i sztuczne nawozy, już od dawna znamy. Ich negatywny wpływ na ludzkie zdrowie również. Problematyczne są też dodatki do żywności, jak również syntetyki stosowane w produkcji opakowań na żywność, co też podkreśla nasz ekspert: „Kadm, pestycydy czy azotany, a szczególnie związki ołowiu zawarte w roślinach i mięsie z zatrutych regionów, uszkadzają centralny układ nerwowy. Podobnie działają konserwanty, barwniki i substancje podnoszące smak, dodawane do żywności.

Ponadto nasz specjalista sygnalizuje, kto jest najbardziej narażony na negatywne działanie dodawanych do pożywienia substancji oraz ostrzega przed bisfenolem A, obecnym np. w butelkach dla niemowląt: Na szkodliwe działanie czynników toksycznych najbardziej narażone są organizmy kobiet w ciąży (pierwszy trymestr jest najgroźniejszy dla płodu), dzieci i osób starszych. W tych grupach metabolizm, czyli przetwarzanie pokarmu, przyswajanie, a przede wszystkim wydalanie szkodliwych substancji bywa często zakłócone. Należy zwracać szczególną uwagę na czystość pożywienia i unikać szkodliwych toksyn. Jedną z nich jest np. Bisfenol, zawarty w gorszej jakości pojemnikach na żywność, w puszkach na napoje, a nawet w butelkach do karmienia dzieci. Wszystkie naczynia przeznaczone dla dzieci powinny być opatrzone znakiem „Bisfenol A free”, co oznacza, że nie zawierają trujących składników. Substancja ta reaguje z receptorami estrogenów, można powiedzieć, że naśladuje działanie żeńskich hormonów płciowych. Może powodować niedorozwój narządów płciowych u chłopców, a u dziewczynek, w przyszłości – bezpłodność. Wpływa także na rozwój centralnego układu nerwowego. Choć na razie nie ma badań na ludziach potwierdzających takie działanie, zwierzęta, w tym szczury laboratoryjne, dostarczają argumentów za unikaniem zagrożenia.

BPA – co to takiego i gdzie się znajduje?

Czy wyroby plastikowe są szkodliwe dla zdrowia?

Jak kupić butelkę BPA free?

Ponadto, warto wspomnieć o niekorzystnym działaniu barwników spożywczych na rozwijające się jeszcze organizmy naszych pociech. Przykładowym jest substancja koloryzująca, dodawana do słodyczy – czerwień Allura. Jest to barwnik azotowy, który dostarczany w nadmiarze powoduje u dzieci zmiany w zachowaniu, agresję i nadpobudliwość, co też wynika z oddziaływania na ośrodkowy układ nerwowy. Krążą też opinie, że czerwień Allura nasila objawy astmy aspirynowej i jest rakotwórcza. Kolejnym barwnikiem azotowym, budzącym mieszane uczucia, a mimo to dodawanym do kolorowych oranżad i soków, jest azorubina, barwiąca produkty ona na czerwono. W połączeniu z benzoesanami może powodować zaburzenia koncentracji uwagi u dzieci i ich pobudzenie psychoruchowe. Azorubina dodawana jest także do ciast, deserów, deserów w proszku, dżemów i wielu innych produktów uznanych za spożywcze...

Czerwień Allura w słodyczach

Oranżada – co w sobie kryje?

O wpływie wymienionych w artykule substancji traktowaliśmy z okazji Tygodnia Mózgu, który właśnie dzisiaj dobiega końca. Częścią Tygodnia jest również Dzień Mózgu, obchodzony 18 marca, a ustanowiony przez Europejskie Stowarzyszenie Na Rzecz Mózgu DANA. Pierwszy taki dzień odbył się 18 marca 1998r, a jego celem było i nadal pozostaje propagowanie wiedzy z zakresu anatomii i fizjologii mózgu, a także jego potrzeb. Zachęcamy więc do dbałości o swój układ nerwowy, a tym samym o całokształt zdrowia, ponieważ gdy choruje mózg choruje też ciało i odwrotnie, gdy choruje ciało – cierpi mózg. Urodziliśmy się bez części zamiennych, zatem warto dbać o zdrowie fizyczne i psychiczne. Pamiętajmy, że mózg jest jeden i jak dotąd jest jedynym organem, którego nie da się póki co przeszczepić, choć próbowano, ale efekt nie był pozytywny...

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!