Jak wybrać odpowiedni ciśnieniomierz?/ fot. Fotolia

Życie ze stwardnieniem rozsianym

Jak żyć ze stwardnieniem rozsianym? Diagnoza stwardnienie rozsiane nie oznacza wcale rezygnacji z wszelkich aktywności zawodowych, towarzyskich czy rodzinnych. Nikt z Twojego otoczenia nie musi zauważyć, że cierpisz na tą chorobę. Zobacz, o czym musisz jednak pamiętać…
/ 31.03.2011 01:26
Jak wybrać odpowiedni ciśnieniomierz?/ fot. Fotolia

Choroba nieuleczalna

Niestety stwardnienie rozsiane jest chorobą, na którą nie znaleziono jak do tej pory jednego skutecznego lekarstwa. Trzeba mieć zatem świadomość, że raz rozpoznana, będzie objawiać się już do końca życia. Nie oznacza to wcale konieczności rezygnacji z dotychczasowych planów. Chorując na stwardnienie rozsiane, można normalnie pracować i spotykać się ze znajomymi, prowadzić aktywne życie, uprawiać różne sporty (nawet jest to zalecane przez lekarzy), oczywiście w ramach własnych możliwości fizycznych, bez zbędnego forsowania się.

Przyjmowanie leków… do końca życia

Jest to jeden z warunków prawidłowej terapii tej choroby. Regularne branie leków warunkuje zmniejszenie częstości rzutów choroby oraz sprawia, że są one łagodniejsze. Daje też lekarzowi prowadzącemu możliwość kontrolowania postępów choroby – dostarcza mu informacji o jej przebiegu, a także umożliwia informowanie pacjenta o jego stanie zdrowia oraz modyfikowanie leczenia tak, żeby było jak najbardziej skuteczne przy możliwie najmniejszej dawce leku.

Zobacz też: Jak przebiega leczenie stwardnienia rozsianego?

Przeziębienia, spadki odporności…

Układ immunologiczny zdrowej osoby, narażony na kontakt z infekcją, często nie umie sobie z nią poradzić – podobnie u osoby chorej na stwardnienie rozsiane. Należy pamiętać, że przeziębienie czy grypa mogą bardzo łatwo wyzwolić rzut choroby i być powodem do dłuższej niż u zdrowej osoby rekonwalescencji. Bardzo ważna zatem jest dbałość o profilaktykę wszelkich infekcji (a szczególnie tych dotyczących górnych dróg oddechowych oraz dróg moczowych).

Nikt nie musi wiedzieć o Twojej chorobie!

Nie masz obowiązku informować nikogo o tym, że chorujesz na stwardnienie rozsiane. Twój pracodawca nie musi wcale znać Twojego stanu zdrowia, jest to tylko i wyłącznie Twoja prywatna sprawa. Podobnie Twoi znajomi – wcale nie musisz wtajemniczać wszystkich w swoją chorobę. Jeśli jej rzuty występują rzadko, skutki choroby nie są widoczne gołym okiem dla nikogo z otaczających Cię osób.

Żyć długo i szczęśliwie ze stwardnieniem rozsianym - to już nie bajka!

W chwili obecnej lekarze mają w swoim zasięgu całkiem pokaźną grupę leków do wykorzystania w walce przeciwko stwardnieniu rozsianemu. Rozpoczynając od sterydów (które niestety działają jedynie objawowo i nie są pozbawione działań niepożądanych), poprzez leki immunosupresyjne (zmniejszające odporność, działają na korzyść organizmu zaatakowanego chorobą), kończąc na zupełnie nowych lekach biologicznych czy genetycznych. Dzięki tak szerokiemu wachlarzowi farmakoterapii, chorzy ze stwardnieniem rozsianym są w stanie żyć tak długo jak ich zdrowi rówieśnicy.

Polecamy: Jakie mamy metody rehabilitacji w stwardnieniu rozsianym?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/21.06.2012 22:54
To co powyżej,to są co najwyżej pobożne życzenia.SM to tragedia,to niekończące sie pasmo cierpień,nieustający ból neuropatyczny niemożliwy do zneutralizowania,to wreszcie kalectwo przykuwające "chorebgo" do fotela i skazanina dożywo