Zachorowanie na schizofrenię może mieć podłoże genetyczne

Jakie są przyczyny schizofrenii?

Przyczyny schizofrenii? Intensywnie prowadzone badania nad istotą schizofrenii ciągle nie przyniosły ostatecznych odpowiedzi. Tym niemniej poczyniono wiele intrygujących obserwacji, które rzucają pewne światło na naturę zaburzeń schizofrenicznych...
Weronika Kwaśniak / 28.09.2016 15:35
Zachorowanie na schizofrenię może mieć podłoże genetyczne

Rodzinne występowanie schizofrenii

Już dawno temu zauważono, że zaburzenia psychiczne mają tendencję do rodzinnego występowania. Dotyczy to także schizofrenii. Ryzyko zachorowania w populacji wynosi około 1%, w przypadku, gdy jeden z rodziców jest chory wzrasta dziewięciokrotnie i wynosi 9%. Ryzyko to jest podwyższone także wtedy, gdy dziecko chorego rodzica zostało adoptowane przez rodzinę, w której nie występują zaburzenia psychiczne. Nie należy jednak odnosić wrażenia, że jest to choroba dziedziczna.

Większość krewnych chorego nigdy nie zachoruje. Nawet w przypadku bliźniąt jednojajowych (a więc posiadających identyczny zestaw genów) ryzyko to nie przekracza 50%. Sugeruje to nie tyle brak jednego "genu schizofrenii", ale raczej występowanie wielu genów, które w pewnych kombinacjach i przy udziale odpowiednich czynników wyzwalających, mogą sprzyjać zachorowaniu.

Polecamy: Jak sobie radzić ze skutkami ubocznymi leków psychotropowych?

Inne obserwacje

Zauważono, że ryzyko wystąpienia schizofrenii jest nieznacznie podwyższone u ludzi urodzonych zimą albo wiosną. Ciekawą obserwacją potwierdzoną badaniami naukowymi jest mniejsze ryzyko wystąpienia reumatoidalnego zapalenia stawów. Sugeruje to współudział infekcji wirusowych i zaburzeń układu odpornościowego w powstawaniu tej choroby. Są to jednak ciągle hipotezy, brak jest pewnych ustaleń.

Zaburzenia neuroprzekaźnictwa

Neuroprzekaźniki są to substancje, przy pomocy których neurony komunikują się ze sobą. Sygnały z jednych części mózgu przekazywane są przy ich pomocy do innych. Zauważono, że leki stosowane w tej chorobie blokują jeden z receptorów dla dopaminy, tym samym hamując przekazywanie sygnałów przy pomocy dopaminy. Zagadnienie to nie jest jednak takie proste, w tak zwanym szlaku mezolimbicznym zauważono zbyt silną transmisję sygnałów (co powoduje objawy pozytywne). W szlaku mezokortykalnym (łączącym śródmózgowie z korą mózgową) natomiast występuje niedobór tego neuroprzekaźnika, co powoduje wystąpienie zaburzeń negatywnych.

Polecamy: Na czym polega metoda autoinstrukcji?

W płynie mózgowo-rdzeniowym niektórych chorych podwyższone jest stężenie metabolitów dopaminy. W powstawanie objawów choroby zaangażowane są także inne neuroprzekaźniki, takie jak serotonina czy kwas glutaminowy. Potwierdzają to pośmiertne badania mózgów osób cierpiących na schizofrenię jak również fakt, że niektóre substancje chemiczne wpływające na transmisję sygnałów przy pomocy tych neuroprzekaźników wywołują objawy podobne do tych występujących w chorobie. Wydaje się, że za powstanie tej choroby odpowiedzialny nie jest jeden neuroprzekaźnik, ale raczej zaburzenia równowagi pomiędzy nimi. Nadal nie wiemy co jest tego pierwotną przyczyną.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!