Reklama

Wolne rodniki tlenowe to uboczne produkty metabolizmu tlenowego. Organizm może sam je produkować w różnych reakcjach metabolicznych, jednak całe ich mnóstwo znajduje się w otaczającym nas środowisku. Są bowiem obecne m.in. w zanieczyszczonym spalinami powietrzu i dymie papierosowym. Metale ciężkie, ozon, promieniowanie jonizujące, jak również azbest, wpływają na zwiększenie wytwarzania wolnych rodników przez nasz organizm.

Reklama

Jak wskazują badania medyczne, istnieje duże prawdopodobieństwo udziału wolnych rodników tlenowych w etiologii wielu chorób. Odnosi się to szczególnie do nowotworów płuc, żołądka, mózgu, piersi, okrężnicy, wątroby i jajników oraz schorzeń serca i naczyń (miażdżyca, zawały serca, udary mózgu, nadciśnienie), cukrzycy, osłabienia odporności organizmu, a nawet bezpłodności i chorób oczu. Wolne rodniki są też odpowiedzialne za szybsze starzenie się komórek organizmu ludzkiego.

Co stymuluje organizm do wytwarzania rodników tlenowych?

Nasz organizm z każdej strony jest atakowany szkodliwymi substancjami. Często i my sami nie jesteśmy świadomi tego, jak niektóre z nich na nas wpływają i jakie reakcje inaktywują. Wytwarzanie wolnych rodników tlenowych na ogół „usprawniają”:

  • substancje smoliste ze środowiska (spaliny samochodowe, dymy z fabryk, dym z wyrobów tytoniowych)
  • alkohol i napoje go zawierające
  • stan przewlekłego stresu i przemęczenia organizmu
  • wysoce przetworzona żywność (konserwy mięsne, warzywne, rybne, napoje energetyczne, chipsy, fast-foody)
  • nawozy sztuczne i opryski, zwierające pestycydy
  • promieniowanie jonizujące (telewizja, telefony komórkowe, komputery itp.)
  • promieniowanie ultrafioletowe (stąd konieczność stosowani filtrów przeciw UV)

Jak walczyć z rodnikami?

Aby skutecznie odpierać atak wolnych rodników tlenowych, trzeba wybrać odpowiednią broń. Co najciekawsze, wszyscy dobrze wiemy o jaki rodzaj uzbrojenia chodzi: zdrowe żywienie i aktywność fizyczna. Oprócz tego, że sprzyjają one zachowaniu zgrabnej sylwetki, są także świetnym panaceum na wolne rodniki tlenowe.

Systematyczna, umiarkowana aktywność fizyczna, owocuje wytworzeniem się w komórkach organizmu większej ilości mitochondriów, czyli organellów komórkowych, w których zachodzi „oddychanie wewnątrzkomórkowe”. Zwiększenie liczby tych organellów, pozytywnie wpływa na sprawność procesów metabolicznych, redukując tym samym wytwarzanie wolnych rodników tlenowych. Do treningów, które w szczególności są zalecane w walce z rodnikami, zalicza się trening cardio i trening interwałowy .
W swoim żywieniu z kolei, powinniśmy uwzględnić pokarmy bogate w antyoksydanty, takie jak witamina A, E, C, karotenoidy i inne podobne substancje. Głównym źródłem „zmiataczy wolnych rodników” są świeże warzywa i owoce, zwłaszcza te o czerwonej i ciemnej skórce oraz cytrusy. Szerszych informacji na temat antyoksydantów i ich źródeł, znajduje się w artykułach:

Dobrymi przeciwutleniaczami są także świeże przyprawy ziołowe – głównie oregano, co także już kiedyś poruszaliśmy w artykule pt.: Zioła w profilaktyce nowotworów

Reklama

Nasze zdrowie jest najcenniejsze. Nie niszczmy go sobie lenistwem, brakiem aktywności i niewłaściwymi nawykami żywieniowymi. Modyfikacje naszego stylu życia, z pewnością nam nie zaszkodzą, a i pomogą zminimalizować ryzyko pewnych chorób i cieszyć się nienaganną kondycją psycho-fizyczną. Ruch i dieta to najekonomiczniejszy sposób zapobiegania wielu chorobom.

Reklama
Reklama
Reklama
Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!