reumatyzm

Ciepło czy zimno. Co lepiej pomaga na ból stawów?

Zwłaszcza teraz, jesienią, choroby reumatyczne i urazy stawów dają się wszystkim mocniej we znaki. Warto wypróbować działanie termoterapii, bo jest to metoda tania, skuteczna i absolutnie bezpieczna.
/ 18.11.2009 15:51
reumatyzm
Ponad jedna czwarta mieszkańców świata – w tym Polaków – cierpi na choroby reumatyczne, m.in. reumatoidalne zapalenie stawów, artretyzm, fibromialgię. A niemal każdy z nas od czasu do czasu uskarża się na „strzykanie” w stawach. Zazwyczaj w ten sposób dają o sobie znać dawne urazy (dzieje się to najczęściej przed zmianą pogody).

Oczywiście dolegliwości najszybciej łagodzą leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Ale nie można ich nadużywać. Dlatego warto wspomóc ich działanie środkami naturalnymi. Do najprostszych sposobów uśmierzania bólu należy termoterapia, czyli leczenie ciepłem lub zimnem.
Wybór temperatury zależy od aktualnego stanu stawów. Rozgrzewanie tkanek poprawia ukrwienie, rozluźnia mięśnie i pomaga odprowadzać z chorych miejsc toksyczne substancje. Łagodzi ból w przypadku choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa i stawów obwodowych, „łamania w kościach” po starych urazach, przy przewlekłych stanach zapalnych stawów czy fibromialgii. Nie wolno natomiast stosować ciepła w przypadku ostrych stanów zapalnych, bo może jeszcze nasilić dolegliwości. I właśnie wtedy przychodzi z pomocą kojące zimno.


Kiedy stosować ciepło?
Rozgrzewanie dobrze robi w przypadku niemal wszystkich chorób reumatycznych (oprócz ostrego zapalenia stawów). Pod jego wpływem ból mija lub przynajmniej się zmniejsza. Wysoka temperatura rozluźnia bowiem mięśnie oraz zmniejsza sztywność stawów, ułatwiając poruszanie nimi.
Różne zabiegi rozgrzewające można z powodzeniem zastosować w domu. Pomogą ci  także dostępne bez recepty maści.
- Ciepłe kąpiele. Stosuje się je nie częściej niż co drugi dzień, na początku przez 5 minut,
wydłużając czas zabiegów do 15–20 minut. Woda w wannie powinna mieć maksymalnie 38°C. Można do niej dodać borowinę (do kupienia w sklepach zielarskich).
- Wilgotne rozgrzewanie. Zamocz ręcznik w gorącej wodzie i wyciśnij. Przykładaj do chorego stawu przez 10–15 minut rano
i wieczorem. Podobny efekt osiągniesz, przykładając do chorego miejsca termofor.
- Gorące okłady suche. Stosuj je podobnie jak wilgotne kompresy. Możesz do nich wykorzystać poduszkę elektryczną lub woreczek z rozgrzaną na patelni solą.
- Ciepłe kompresy roślinne. Wiele ziół zawiera substancje, które uśmierzają ból i łagodzą obrzęki. Wypróbuj wywar z podbiału: 3 łyżeczki ziela zalej 2 szklankami wody i gotuj 5 minut. Namocz gazę w wywarze i przyłóż do chorego stawu. Owiń folią plastikową i pozostaw na 2–3 godziny.

Gotowe preparaty:
1. Dip Hot krem – 17 zł
2. Ben-Gay – 15 zł
3. Alpan balsam – 19 zł


Kiedy stosować ciepło?
Ochładzanie stawów jest zalecane w czasie ich ostrego zapalenia. Są one wtedy obrzmiałe, gorące, a często też zaczerwienione. W takiej sytuacji nigdy nie należy stosować zabiegów rozgrzewających – ciepło sprawi, że ból stanie się jeszcze silniejszy.
Jako zimnego okładu można użyć niemal wszystkiego: kostek lodu, torebki z mrożonymi warzywami albo schłodzonego żelowego kompresu (do kupienia w aptece). Pomogą wtedy również chłodzące żele.

Stosując zimne kompresy, pamiętaj o dwóch zasadach:
- Nie przykładaj ich bezpośrednio na skórę. Zimno może spowodować odmrożenia. Dlatego przed przyłożeniem lodu trzeba go owinąć w kawałek materiału, np. ściereczkę lub podkoszulek.
- Stosuj okłady kilka razy dziennie. Nigdy nie trzymaj ich jednak dłużej niż 15 minut. Jeżeli poczujesz, że zimno zaczyna być dokuczliwe, zdejmij na chwilę okład, a potem przyłóż ponownie.

Gotowe preparaty
1. Końska maść żel – 16 zł
2. Icy Rub Gel żel – 16 zł
3. Prel blue plaster chłodzący – 9 zł

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!