Palenie tytoniu zwiększa ryzyko zawału serca?

W Europie ostrzeżenia obrazkowe obowiązują lub będą wprowadzone w najbliższym czasie drogą gotowych już rozporządzeń lub innych aktów prawnych m.in. w Belgii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Islandii, Łotwie, Malcie, Norwegii, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Szwajcarii, Ukrainie i Wielkiej Brytanii/fot. Fotolia
Z powodu palenia tytoniu rocznie umiera ok. 4 milionów osób. Niektórzy twierdzą, iż mogliby w każdej chwili rzucić ten okrutny nałóg, inni natomiast z bólem serca przyznają, że nie wyobrażają sobie życia bez papierosa. Jaki mechanizm powoduje uzależnienie? Czy bierne palenie może prowadzić do choroby wieńcowej serca a w następstwie nawet do zawału?
/ 02.11.2011 15:15
W Europie ostrzeżenia obrazkowe obowiązują lub będą wprowadzone w najbliższym czasie drogą gotowych już rozporządzeń lub innych aktów prawnych m.in. w Belgii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Islandii, Łotwie, Malcie, Norwegii, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Szwajcarii, Ukrainie i Wielkiej Brytanii/fot. Fotolia

Palenie tytoniu

Palenie tytoniu jest jednym z niewielu czynników ryzyka, który został dobrze poznany. Paradoks polega na tym, że człowiek dobrowolnie się na niego naraża, ale z drugiej strony jest czynnikiem, którego można uniknąć. Palenie tytoniu jest nałogiem wywoływanym przez uzależnienie farmakologiczne od nikotyny, a także uzależnienie behawioralne, na które mają wpływ czynniki psychologiczne, społeczne i środowiskowe. Dym tytoniowy zawiera trzy podstawowe substancje: nikotynę, tlenek węgla i smołę.

Przeczytaj: Skutki palenia tytoniu

Niekorzystne działanie nikotyny

Nikotyna przyspiesza bicie serca oraz zwiększa jego zapotrzebowanie na tlen. Równocześnie tlenek węgla obecny w dymie obniża zdolność krwi do przenoszenia tlenu do serca i innych mięśni. Dwadzieścia papierosów dziennie powoduje obniżenie dostawy tlenu do serca o około 10%. Pomimo tak wielu dowodów na szkodliwość palenia tytoniu odsetek ludzi palących jest ogromny. Dane Światowej Organizacji Zdrowia pokazują, że na świecie pali ponad miliard ludzi. Przewiduje się, że między 2000 a 2025 rokiem w wyniku palenia umrze w Europie 120 milionów ludzi, zaś między 2025 a 2050 aż 250 milionów.

Pali już co trzeci Polak

Według GUS obecnie blisko połowa dorosłej ludności naszego kraju nigdy nie paliła – wyższy odsetek stanowią kobiety niż mężczyźni. Pali regularnie 35,3% ludności kraju. Palenie rzuciło 15,1% Polaków, z tego 8,9% stanowili nałogowi palacze, zaś 6,2% palący okazjonalnie.

Bierne palenie

Zagadnieniem związanym z paleniem tytoniu jest problem mimowolnego palenia, tzw. bierne palenie. Polskie badania epidemiologiczne pokazują, iż dla niepalących kobiet głównymi źródłami narażenia na dym tytoniowy jest środowisko domowe (35% wskazało na palącego w domu małżonka) i środowisko miejsca pracy (31% kobiet). Zawsze warto jest rzucić nałóg palenia tytoniu. Dane pokazują, że obniżenie ryzyka występuje niemal od razu, jest wyraźnie zauważalne i znaczące po paru latach od zaprzestania palenia. Osoba, która ma za sobą okres dziesięciu lat niepalenia, wyrównuje ryzyko zachorowania na chorobę wieńcową w porównaniu z człowiekiem, który nigdy nie palił.

Dowiedz się: Dlaczego bierne palenie jest niebezpieczne dla zdrowia?

Fragment pochodzi z książki „Zagrożenia zdrowia chorobami cywilizacyjnymi" Joanna Bulska (red. nauk.)(Impuls, 2008). Publikacja za zgodą wydawcy. Bibliografia dostępna w redakcji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

REKLAMA