Uwaga na kąpiel pod gołym niebem! fot. Fotolia

Uwaga na kąpiel pod gołym niebem!

W czasie wakacji warto powiedzieć kilka słów o bezpieczeństwie zdrowotnym związanym z kąpielami. Szczególnie, że w okresie letnim częściej niż w ciągu całego roku korzystamy z otwartych kąpielisk. Czym grozi brudna woda?
/ 26.09.2016 13:21
Uwaga na kąpiel pod gołym niebem! fot. Fotolia

Sprawdź kąpielisko!

Wysoka temperatura i słoneczna pogoda sprzyjają kąpielom w różnych zbiornikach wodnych na otwartej przestrzeni. Zanim jednak włożymy strój kąpielowy i wskoczymy do wody, powinniśmy sprawdzić, czy w danym miejscu nie obowiązuje przypadkiem zakaz kąpieli i czy miejsce było zbadane przez sanepid.

Informacje na ten temat znajdziemy na stronie Państwowego Zakładu Higieny oraz Głównego Inspektoratu Sanitarnego, które prowadzą aktualizowany co tydzień serwis dotyczący zdatności wody w kąpieliskach poszczególnych województw.

Zobacz też: Czy można przeżyć porażenie piorunem?

Czym grozi brudna woda?

Lista zagrożeń, na jakie narażają się nieostrożni miłośnicy kąpieli w niesprawdzonych miejscach, jest długa. Biegunka, wymioty, bóle brzucha, osłabienie to najczęstsze objawy występujące po zachłyśnięciu się brudną wodą w czasie kąpieli.

W przypadku wystąpienia wszelkich niepokojących objawów należy niezwłocznie udać się do lekarza pierwszego kontaktu.

Zagrożenie ze strony bakterii

 A teraz kilka słów o bakteriach, którymi można zarazić się podczas pływania w niezbadanej wodzie. Dwie najważniejsze bakterie chorobotwórcze pod kątem których sanepid bada wodę to: Enterokoki i pałeczki Escherichia coli, wywołujące m.in. stany zapalne w obrębie jamy brzusznej, układu moczowego, posocznice (czyli uogólnione reakcje zapalne organizmu na atak mikroorganizmów). 

Niebezpieczne w skutkach są również infekcje bakteriami z rodzaju Leptospira, którymi można zarazić się na spływie kajakowym lub pływając w zakażonej rzece lub jeziorze, a w skrajnych przypadkach chodząc boso po podmokłym terenie. W skażonej wodzie mogą znaleźć się również bakterie z rodzaju Salmonella, odpowiedzialne za dur brzuszny lub rzekomy, które można połknąć wraz z wypitą wodą.

Niektóre osoby, zwłaszcza cierpiące na różnorodne problemy skórne, mogą skarżyć się na podrażnienia skóry czy zaognienia już  istniejących zmian. Dzieje się tak dlatego, że bakterie z łatwością przedostają się do małych ranek, zakażając je.

W momencie pojawienia się niepokojących objawów, należy jak najszybciej wyjść z wody, dokładnie umyć ciało mydłem, najlepiej antybakteryjnym. Gdy objawy nie ustępują bądź co gorsza nasilają się, należy niezwłocznie udać się do dermatologa.

Zobacz też: Jak uchronić się przed trąbą powietrzną?

Uwaga na glony i sinice!

Natomiast szerokim łukiem omijać należy zazielenione zbiorniki wodne z pieniącą się wodą, których kolor i charakterystyczny zapach może świadczyć o zakwicie glonów i sinic. Szczególnie niebezpieczny jest kontakt z toksyną sinicową, która daje objawy podobne do zatrucia pokarmowego oraz wywołuje różne zmiany skórne.

Czy strumyki górskie też są niebezpieczne?

Dla odmiany brodzenie w wodzie górskich strumyków nie jest aż tak ryzykowne, gdyż wartki nurt i niska temperatura działają hamująco na rozwój bakterii (aczkolwiek trzeba uważać na ostre kamienie, które mogą poranić stopy).  

Najlepiej więc kąpać się w krytych pływalniach, a jeśli już koniecznie chcemy zażyć kąpieli w otwartej przestrzeni, wybierajmy tylko sprawdzone kąpieliska, których czystość  na bieżąco monitoruje sanepid.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!