Introwertyk fot. Adobe Stock

Introwertyk – kto to jest, definicja, cechy charakteru

Introwertyk to samotnik, który jest uważnym słuchaczem, świetnym partnerem i przyjacielem. Preferuje spokój i buduje swoje „samotnie”, by móc dać wyraz swoim emocjom w odosobnieniu. To nie mrukliwy odludek, a zdystansowana jednostka.
Marta Słupska / 22.05.2020 12:57
Introwertyk fot. Adobe Stock

Introwertyzm to jeden z typów osobowości wyróżnionych przez Karola Gustawa Junga. W przeciwieństwie do ekstrawertyków, introwertycy zwracają się do własnego wnętrza, czerpiąc stamtąd energię i spokój. Sprawdź kim są i po czym można ich poznać.

Spis treści:

  1. Kto to jest introwertyk
  2. Czym różni się introwertyk od ekstrawertyka
  3. Introwertyk - cechy charakteru
  4. Czy introwertyk to osoba nieśmiała?
  5. Introwertyk, czyli samotnik
  6. Związek z introwertykiem

Kto to jest introwertyk

Kim jest introwertyk? Według definicji introwertyk to ktoś, kto koncentruje się na własnych przeżyciach wewnętrznych, nie dając innym poznać po sobie, jak wiele emocji i myśli kotłuje się w jej wnętrzu. Bardzo przeżywa wydarzenia i sytuacje związane ze swoją osobą i otoczeniem, ale wygląda na osobę wycofaną i opanowaną z zastygłym wyrazem twarzy.
 
 „Intra vertere” oznacza zwracanie się do wewnątrz i tak, introwertycy skupiają się na swoim wnętrzu, na swoich własnych myślach i doznaniach. Można by więc tutaj pomyśleć, że introwertyk to człowiek cechujący się znacznym egocentryzmem – tak jednak zdecydowanie nie jest. Bardziej od rozrywek, zgiełku i codziennej bieganiny, interesują ich przeżycia wewnętrzne. 
 

Introwersja jest terminem wymienionym przez C.G. Junga w jego koncepcji typów psychologicznych, jako przeciwny biegun dla ekstrawersji. Czym różnią się te 2 typy osobowości?

Introwertyk kto tofot. Adobe Stock

Czym różni się introwertyk od ekstrawertyka

O ile więc typowy ekstrawertyk będzie osobą energiczną, towarzyską i chętnie otwierającą się na relację z innymi ludźmi, o tyle introwertyk doceni możliwość spędzenia czasu w towarzystwie własnych myśli i przeżyć, z dala od nadmiaru zewnętrznych bodźców, których ekstrawertyk tak bardzo potrzebuje.

Wyobraźmy sobie dwie osoby – ekstrawertywną i introwertywną – w popularnej formie pracy np. burzy mózgów. Osoba ekstrawertywna będzie pobierała energię z płynących do niej bodźców – rozmów, głosów, śmiechów. W efekcie energii tej będzie miała więcej do wykorzystania i przekucia w pracę. W przypadku osoby introwertywnej sytuacja przedstawia się odwrotnie – będzie ona musiała wygospodarować z własnych zasobów energię potrzebą jej na przetworzenie napływających bodźców, przez co tej energii zostanie jej mniej. „Odcinanie się” może być mylnie interpretowane jako niechęć czy wyższościowość, jednak tak naprawdę stanowi dla introwertyka sposób na uchronienie własnej energii, aby mógł ją spożytkować na rzeczy, które są dla niego ważne: pracę, relacje, zainteresowania itp.
– wyjaśnia Katarzyna Sass-Stańczak – psycholog, psychoterapeutka z Fundacji Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM.

Specjaliści z Sensica.eu podkreślają, że z reguły nie istnieją ani stuprocentowi introwertycy, ani stuprocentowi ekstrawertycy. Jesteśmy umiejscowieni na ścieżce, która łączy te dwa przeciwstawne bieguny, a to, w którym miejscu stoimy, definiuje stopień naszego ekstra- bądź introwertyzmu.

Uzupełnij swoją szafę o nowe ubrania i akcesoria. Sprawdź rabaty na bonprix wyprzedaże

Introwertyk - cechy charakteru

  • Potrzebuje czasu, zanim nawiąże głębszą relację,
  • najlepiej czuje się w samotności,
  • efektywność jego pracy nie zależy od pochwał,
  • najlepiej pracuje, kiedy może "zamknąć się" na innych,
  • do skupienia potrzebuje ciszy,
  • preferuje ciekawe rozmowy, unika jałowych dyskusji,
  • jest dobrym i uważnym słuchaczem,
  • mówi powoli,
  • posiada ograniczone spektrum zainteresowań.

Czy introwertyk to osoba nieśmiała

Badania wykazują, że ten typ osobowości stanowi od 30 do 50% naszej populacji. W ostatnim czasie jego głosem do świata stała się Susan Cain, która na kartach swojej książki „Quiet. The Power of Introverts in a World That Can’t Stop Talking” obala szereg krzywdzących mitów dotyczących introwersji.

Jednym z nich jest utożsamianie omawianego zjawiska z nieśmiałością. Nic bardziej mylnego. Nieśmiałość uwarunkowana jest bowiem poprzez lęk przed oceną społeczną, introwersja stanowi zaś ludzką reakcję na stymulację społeczną. Jedni potrzebują otrzymywać cały szereg bodźców, inni zaś preferują życie w miejscach spokojnych i wyciszonych. Tak jesteśmy skonstruowani i nie powinniśmy tego zmieniać.

Współczesne społeczeństwo przykleiło introwertykom łatkę mrukowatego odludka, który boi się wyjść do ludzi, co jest błędne i krzywdzące.

Introwersja tych osób często jest problemem dla innych ze względu na przestrzeń i ciszę, którą tworzą w kontakcie. Dla części osób cisza to niebezpieczna przestrzeń, która wypełnia się różnymi uczuciami, od których poprzez mur słów chcą się odgrodzić. Przedłużająca się cisza w kontakcie dla tych osób może wywoływać duże napięcie i lęk, przezywane jako poczucie zagrożenia
- twierdzi psychoterapeuta Bartłomiej Żukowski.

Introwertyk, czyli samotnik

Gdzie zaś podział się wzór kreatywnego geniusza, pisarza bądź naukowca, który oddaje się twórczej pracy w swojej samotni? Samotność nie jest zaprzeczeniem innowacji, a nawet bardzo często idzie z nią w parze. Sami introwertycy nie mają najmniejszego problemu ze swoją samotnością. Wprost przeciwnie – jest ona im niezbędna do naładowania wewnętrznych akumulatorów, które bardzo często wyczerpują się w typowych sytuacjach społecznych.

Introwertycy nie lubią dużych grup, głośnych miejsc i bezcelowych dyskusji. Są za to świetnymi słuchaczami, nawiązującymi głębokie, choć nieliczne, relacje. Powierzone zadania wolą wykonywać w pojedynkę, wykazując się przy tym niezwykłą kreatywnością, skupieniem oraz umiejętnością dokonania dogłębnej analizy.

Współczesny pęd i ciągłe dążenie do nowoczesności z pewnością nie ułatwiają życia introwertykom, stanowiącym tak liczną reprezentację naszego społeczeństwa. Dla niektórych samodzielność i pewna doza samotności to lepszy wybór niż krzykliwy dzień w świecie, który szturmuje ostatnie bastiony prywatności. Warto próbować zrozumieć te osobowości.

Związek z introwertykiem

Warto mieć na względzie, że introwertyk ze względu na swoje usposobienie nie lubi, gdy odbiera mu się swobodę i wolność. Kilka porad, jak żyć z introwertykiem powinno uprościć sytuację - wdrożone w życie sprawią, że ominą cię kłótnie z introwertycznym partnerem lub partnerką.

  • Nie wymuszaj i nie pośpieszaj odpowiedzi. Introwertycy analizują sytuacje i muszą przemyśleć swoje odpowiedzi. Daj czas i swobodę.
  • Wychodź z inicjatywą. Introwertycy nie lubią się narzucać, bo sami nie lubią nachalnego towarzystwa. Introwertyk nie wyśle pierwszy SMS-a po randce, bo uzna że jest zbyt wylewny.
  • Pozwól na chwile samotności. Introwertyk ceni sobie chwile sam ze sobą i nie należy wyrywać go na siłę ze swoich kryjówek czy jaskiń. Z biegiem czasu będzie przeżywał swoją samotność... w towarzystwie zaufanej osoby.
  • Daj dojść do słowa. Introwertycy zważają na to, co mówią, a najczęściej jeśli czują się przytłoczeni towarzystwem, tempem dyskusji - nie mówią nic. Uchodzą za outsiderów, a tak naprawdę dają po prostu za wygraną. Pozwól wysłowić się introwertykowi.

Introwertyk - cechy charakterufot. Adobe Stock

Zobacz też:
Jak powinien odżywiać się introwertyk?
Kim jest neurotyk? Jak żyć z introwertykiem?Najlepsze i najgorsze zawody dla introwertyka

Sass-StańczakEkspert: Katarzyna Sass-Stańczak – psycholog i psychoterapeuta integratywny. Pracuje w Mokotowskim Centrum Zdrowia Psychicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii Warszawie oraz współpracuje z licznymi organizacjami pozarządowymi w zakresie ochrony zdrowia psychicznego i rozwoju osobistego. Autorka licznych publikacji naukowych oraz popularnonaukowych w dziedzinie psychologii. Współzałożycielka Porozumienia Na Rzecz Wspierania Osób Chorujących Psychicznie. Psycholog z Fundacji Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM. 

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (87)
/15.09.2019 21:16
Jestem introwertykiem. Kiedyś miałem problemy, bo nie czaiłem dlaczego jestem trochę inny od reszty. Już w zerówce to wykminiłem, gdy wolalem się bawić raczej gdzieś na uboczu z ulubioną koleżanką lub kolegą. Owszem czasem wchodziłem w grupę, ale na krótko. Zawsze miałem w nosie zabawę np. w sklep. Późnej podstawówka - gry zespołowe, w-f, praca w grupach. Przej.....ne! Mam obecnie 36 lat i utrzymuję kontakty tylko z tymi ludźmi, z którymi łączy mnie prawdziwa znajomość. (Albo z takimi, z ktorymi muszę mieć kontakt-niestety). Nie na zasadzie: " Wiesz dzwonię do ciebie, bo mam sprawę/potrzebuję czegoś etc." A później i tak wyj....ka na ciebie, bo jesteś zbędny. Takie kontakty odcinam jak suche gałęzie z drzewa. Na ch..j mi takie coś. To strata czasu. Rozmowa "o niczym" to niepotrzebne wydatkowanie energii. Naprawdę z nami jest tak, że kontakt z ludźmi to utrata energii. Dobra książka, film, ciekawa rozmowa, spacer po lesie. Ou yeah! To jest to, co lubimy. Oczywiście jakoś funkcjonujemy w pracy, chodzimy na imprezy, wesela. Ale nie jest to preferowana przez nas aktywność. Blant, wino może jakieś grzybki dające wgląd w siebie też są ok. A, nie próbujcie zmieniać introwertyków na "bardziej do ludzi". Śmieszą mnie opisy typu: kiedyś byłem/byłam introwertykiem, ale świat/ludzie mnie zmienili. Gó...o prawda. To tak jakby ktoś powiedział, że już nie ma zespołu Downa. Taka prawda. Pozdro zamknięci w sobie
/15.01.2019 22:14
Jestem introwertykiem , utrudnia mi to prace zawodowa . Czesto jestem postrzegana i slysze takie opinie o sobie , " jestes dziwna" " odludek" . Propozycje pracy jakie sa mi ostatnio skladane to " kasjerka" , nie zebym cos miala do kasjerek , chodzi jedynie o to ze nie moge na takim stanowisku sie odnalesc. Szybkie tempo , " mechanicznie" powtarzane czynnosci w szybkim tempie , duzo ludzi jeden za drugim . To nie jest dla mnie . Kilka razy nawet podjelam taka prace ( bo nie mialam nic innego do wyboru ) mimo ze jest duzo ponizej moich kompetencji ( skonczylam studia z zarzadzania ) ale potem sama zrezygnowalam....w obecnych " szybkich i glosnych " czasach takim ludziom trudno jest znalesc prace..... na tej kasie czulam sie jak " bezmyslny robot" a przy zwiekszonym tempie nie nadazalam . Wspominam to jako cos okropnego . Moim marzeniem jest praca w sekretariacie , bibliotece lub archiwum
/09.12.2018 13:03
...jeszcze tylko dorzucę, że introwertyków najlepiej kształtuje się w szkolnych ławkach gdzie godzinami blokuje się kontakty interpersonalne. Potem już tylko internet i telewizja i niektórym tak zostaje na dłużej...
POKAŻ KOMENTARZE (84)